Matematyka Mystery Bounty
Podoba ci się nowy format Mystery Bounty, ale nie za bardzo wiesz, ile warte jest losowe bounty? Wbrew pozorom, wyliczenia nie są wcale skomplikowane.

Turnieje PKO od kilku lat zdominowały pokera online, jednocześnie nie mogąc znaleźć swojego miejsca w pokerze live. Wszystko ze względów technicznych, progresywną naturę bounty bardzo trudno jest przenieść poza świat cyfrowy. Na żywo gra się oczywiście turnieje bounty, ale nagrody nie przechodzą na kolejnych graczy, przez co brakuje emocji z nimi związanych w końcowych fazach turnieju, ponieważ standardowe wypłaty są dużo większe.
Format Mystery Bounty, w jakim rozgrywano w tym tygodniu turniej w Wynn, może być rozwiązaniem, którego potrzebował poker live, by wykorzystać potencjał, jaki daje bounty. Nagrody nie progresują, tzn. bounty za naszą głowę nie wzrasta wraz z kolejnymi wyeliminowanymi przez nas przeciwnikami, ale niektóre bounty są dużo większe niż inne, wręcz ogromne.
Działa to w następujący sposób. Załóżmy, że mamy 100 graczy w MTT za 3000 $, a średnie bounty to 1000 $. Sporo bounty będzie mniejszych, powiedzmy 70 z nich wyniesie 500 $. Będzie też kilka większych, jedno 10 000 $, cztery 5000 $, a pozostałe 25 będzie warte 1400 $ każde.
W żadnym momencie nikt nie wie, ile warte jest bounty za innego gracza, aż do chwili, gdy ten zostanie wyeliminowany. W Wynn rozwiązano to w taki sposób, że każdy, kto wygrał bounty, po prostu losował kopertę z jego wysokością, co według mnie jest właściwym podejściem.
Jak grać, gdy nie zna się bounty?
Jak więc wziąć się za to ze strategicznego punktu widzenia? Szczególnie biorąc pod uwagę fakt, że nie znamy wartości bounty, które możemy wygrać?
Wraz z Darą O'Kearney'em estem współautorem PKO Poker Strategy. W książce tej opracowaliśmy formułę, wyliczającą oddsy potrzebne do sprawdzenia przy szansie na wygranie bounty, bazującą na wartości bounty i progresywnej naturze formatu. Odrzuciliśmy tzw. metodę "chip conversion", ponieważ nie brała ona pod uwagę progresywnej wartości bounty.
W tym przypadku ta metoda ma jednak sens, a element tajemniczości łatwo jest wyliczyć, jak zauważył Dara:
I know you’re joking but strategy would be relatively simple. Just work out what bounty would be on average and assume that’s the bounty
— Dara O'Kearney (@daraokearney) July 6, 2021
Zamień bounty na żetony
Korzystamy więc z metody konwersji żetonów. Wartość bounty jest tu wliczania w taki sposób, jakby była po prostu żetonami dodanymi do puli. Jeśli startowe bounty jest warte 1/3 wpisowe, to jest to dodatkowa 1/3 początkowego stacka, które traktujemy jak dead money w puli.
Odwołajmy się więc do wcześniejszego przykładu. Z Wpisowego 3000 $ mamy 10 000 żetonów na start i w takim przypadku bounty jest warte dodatkowe 3333 żetony w puli. W taki sposób powinno się traktować bounty na początku turnieju, bo taka będzie po prostu średnia.
Załóżmy, że jesteśmy na Big Blindzie, blindy wynoszą 500/1000 z ante 100, a Small Blind (którego kryjemy) wrzuca 10 000 żetonów. Sprawdzenie kosztuje nas 9000 żetonów, by wygrać pulę 20 900. Jeśli dobrze policzymy, oznacza to, że do sprawdzenia potrzebujemy 43% equity, zakładając, że daleko jeszcze do miejsc płatnych. Bounty Small Blinda warte jest jednak dodatkowe 3333 żetonów, co sprawia, że ostatecznie pula warta jest 24 233, a my potrzebujemy faktycznie 37% equity, by sprawdzić.
I got video. It was great. https://t.co/UyOKynhnV5 pic.twitter.com/49zvIM1MHn
— Brad Owen (@TheBradOwen) July 6, 2021
Załóżmy jednak, że 50 graczy zostało już wyeliminowanych, w tym rozdano 40 x 500 $ bounty, 9 x 1400 bounty i jedno 5000 $ bounty. Łącznie z puli usunięto więc 37 600 $, zostawiając 62 400 $ bounty do podziału na 50 graczy. Teraz średnie bounty warte jest już 1248 $, a nie 1000 $. 1248 $ to 41,6% z 3000 $ wpisowego, przez co bounty warte jest średnio 4160 żetonów. Teraz, decydując się na sprawdzenie pod wygranie bounty, uwzględniamy je jako ponad cztery tysiące żetonów dead money w puli.
Przebudujmy teraz pierwszy przykład tak, by średni stack wynosił 20 000, blindy 1000/2000 z ante 200, a Small Blind ponownie wrzuca w Big Blinda, tym razem za 20 000 żetonów. Big Blind musi dołożyć 18 000, by wygrać 41 800, czyli kolejny raz potrzebuje 43% equity. Biorąc jednak pod uwagę 4160 żetonów oddających bounty, ostateczna pula wyniesie 45 960, a wymagane equity 39%.
Średnie bounty jest większe, ale sprawdzamy ciaśniej. Średni stack to 20 000 więc przeciętne bounty to jego 20,8%, w porównaniu do 33% średniego stacka z przykładu pierwszego. Może to niektórych zaskoczyć, ale to jedno z fundamentalnych odkryć, których dokonaliśmy w PKO Poker Strategy - Bounty są warte więcej w początkowej fazie turnieju. ICM także odgrywa większą rolę, ale nie uwzględniłem go tutaj w swoich surowych przykładach.
Uważam, że format Mystery Bounty to strzał w dziesiątkę, a Wynn znalazło sposób, by gracze live cieszyli się ekscytacją płynącą z wygrywania bounty, znaną z PKO organizowanych online. W zasadzie to tylko kwestia czasu, aż w ten format zagramy rónież w internecie.
Zagralibyście w turnieju Mystery Bounty? Dajcie znać w komentarzu: