Pięćdziesiąt tysięcy Thorka
Dla znakomitej większości użytkowników Thorek na forum PokerStrategy.com jest od zawsze. Przez długie jak nogi Evangelisty pięć lat zdążył nabić nie tylko swego rolla, ale także licznik forumowych postów. Dziś przejdzie do historii.
Niektórzy z was rzucili pewnie okiem na swoje postowe dokonania po dwóch-trzech latach życia na forum i zadali sobie pytanie: "How come? Przecież pisuję tu niemal codziennie... 50 000?". Można. zdążył poznać już najskrytsze zakamarki forum i choć ogromną część jego postowych dokonań stanowią oceny rozdań, to na pozostałe działy rozlewa się liczba wpisów, którymi można by spokojnie obdzielić kilku użytkowników, dzięki czemu zyskaliby oni status forumowych wiarusów.
Jasne - w pokerze chodzi o pieniądz. Jeśli jednak oddychacie w rytmie społeczności lub chociaż okazjonalnie badacie jej tętno, zrozumiałym dla was będzie, jak bardzo można cieszyć się z takiego osiągnięcia. Liczba ta to trafna dokumentacja zaangażowania i wkładu w rozwój polskiej społeczności PokerStrategy.com. Good job, sir!
50 000 post Thorka na forum PokerStrategy.com
![]() |
| The Real Life Proof part. I |
PokerStrategy.com: Łukaszu - ktoś postronny, patrząc na Twój licznik postów, mógłby odnieść wrażenie, że niechybnie blisko Ci do no life'ów. Wtajemniczeni wiedzą jednak, że to bujda. Jaka jest Twoja recepta na 50k postów i wychodzenie z domu?
: W jednym z wywiadów, które przeprowadzałem z Tegesem, powiedział on, że tak naprawdę na każdego, kto gra w pokera na przypisanym do PokerStrategy.com koncie, prędzej czy później czeka status Black Membera - jest to po prostu kwestia czasu. Myślę, że tutaj jest podobnie.
Piszę na forum, a licznik postów bije. Jest to część mojej pracy, a poza tym lubię społeczność PokerStrategy.com, a co za tym idzie łączę przyjemne z pożytecznym w godzinach pracy i często również po nich, ale bez wątpienia potrafię znaleźć czas na życie codzienne, rozrywkę poza pokerową, czy też jakieś ciekawe wypady.
PokerStrategy.com: Lwią część Twoich dokonań stanowią w tej materii oceny rozdań. Jaki masz współczynnik rozdanie/h? Należy do Ciebie rekord dotyczący największej ilości rozdań ocenionych w miesiącu.
: Tak jak już wcześniej wspomniałem, pisanie postów to część mojej pracy. Jak sam zauważyłeś, większość moich postów pochodzi z działu oceny rozdań, ponieważ oceniłem ponad 33 000 rąk naszych użytkowników. Współczynnik ocenionych rozdań na godzinę rósł z każdym rokiem i aktualnie jest wyśrubowany do granic możliwość, jak rekord świata w biegu na 100 metrów :P. Co do rekordu ocenionych rozdań w jednym miesiącu na polskim PokerStrategy.com to faktycznie należy on do mnie i kilka razy sam go pobijałem - z tego co pamiętam licznik zatrzymał się bodajże na 1600 ocenionych rąk w ciągu 31 dni.
PokerStrategy.com: Niektórzy tyle postów biją przez całe życie... Kawowa grupa forumowiczów jest z pewnością bardzo dumna ze swoich postowych osiągnięć, które niejednokrotnie zamykają się w jednej emotce/zdjęciu. Ty nie możesz sobie pozwolić na merytoryczne ubytki - tym bardziej Twoja "Pięćdziesiątka" wygląda wyjątkowo okazale. Od kiedy zacząłeś przykładać wagę do swych postowych milestone'ów?
: Jakby tak zagłębić się w moje wszystkie posty, to znajdą się również pojedyncze zdjęcia czy emotka, która wyraża tysiąc myśli, ale faktycznie głównie przez fakt oceniania rozdań, wcześniej też poprzez funkcję moderatora forum, moje posty musiały być nieco dłuższe. Co do przykładania wagi do postowych milesone'ów, to chyba każdemu robi się miło, gdy przy jego koncie pojawia się okrągła liczba postów.
Tak naprawdę już od jakiegoś czasu nie zwracam na to tak dużej uwagi jak kiedyś, tutaj po prostu trafiła się bardzo okrągła rocznica, którą zauważyło parę osób. Pamiętam jednak, że najbardziej ciekawym momentem, jeśli chodzi o licznik postów, był challenge zorganizowany przed zlotem PokerStrategy.com we Wrocławiu. Zbliżałem się wtedy do 20 000 postów, a babel92 walczył o 10 000 i założyliśmy się o butelkę Jacka Danielsa, kto pierwszy dobije do swojej okrągłej liczby. Mimo sporego handi-cup, Bąbel nie dał rady i pierwsze, co zrobił na zlocie we Wrocławiu, to wręczył mi butelkę Whisky.
PokerStrategy.com: Twój licznik zatrzymał się dokładnie na 49 999 wpisie. W jakim dziale dokonasz historii? Na forum oceny rozdań, czy może w specjalnym wątku?
: Myślę, że będzie to krótki post na moim blogu.
PokerStrategy.com:
![]() |
| The Real Life Proof part. II |
Na "sześciocyfrówkę" poczekamy kolejne pięć lat, czy postowe powietrze uszło i spuścisz z tonu? A może nabierzesz tempa?
: Dalej będę po prostu robił swoje, a posty dalej będą biły. Kiedyś pisałem dużo więcej, nawet organizowałem sobie challenge - takie jak z Bąblem czy nawet z samym sobą. Aktualnie piszę około 1000 postów na miesiąc, więc myślę, że i tak jakoś mocno nie zwolniłem w stosunku do moich "złotych" czasów.
PokerStrategy.com: Na naszym, krajowym podwórku Twój licznik wygląda najbardziej imponująco. Masz świadomość tego, jak to się przedstawia w innych społecznościach?
: Zawsze myślałem, że ścigam się tylko z Jesusem [użytkownik hiszpańskiej społeczności - przyp. redakcja] i sukcesywnie go doganiałem, ale ostatnio zauważyłem, że tak naprawdę moje osiągnięcia są niczym, gdy spojrzymy na społeczność angielską, gdzie sędzia no-limit Hold'em veriz napisał ostatnio w ciągu jednego miesiąca 3250 postów, a łącznie ma ich już ponad 60 000.
PokerStrategy.com: Czego Ci życzyć - 100k postów czy 100k $ wygranych w pokera? 😉
: Myślę, że jednak wybiorę tę drugą opcję, a życzenie jest na czasie, bo od jakiegoś czasu zacząłem w większym stopniu interesować się turniejami no-limit Hold'em, więc przy dobrych wiatrach może z czasem uda się to zrealizować.
by

