PokerStrategy.com rozmawia z ElkYm
Podczas tegorocznego WSOP, udało nam się porozmawiać dość obszernie z członkiem Team PokerStars Pro Bertrandem "ElkY" Grospellierem. Opowiada on o początkach swojej kariery, obecnym życiu, jako pokerowy pro oraz wielu innych ciekawych rzeczach. Zapraszamy!
Bertranda "ElkY" Grospelliera nie trzeba przedstawiać większości z was. Były zawodowy gracz w StarCrafta bardzo szybko przeszedł na pokera i teraz cieszy się z ponad 6 mln $ w turniejowych wygranych.
Był on pierwszym graczem, który uzyskał status Supernova Elite na PokerStars, a od 2006 r. reprezentuje Team PokerStars Pro na największych turniejach pokerowych na całym świecie. Najlepszym w całej karierze Francuskiego profesjonalisty był rok 2008. Wygrał wóczas dwa wielkie turnieje: WPT Festa al Lago z wpisowym 15 000 $ oraz EPT Caribbean Adventure z buy-inem 8000 $. Za pierwszy skasował 1 411 015 $, natomiast za ten drugi okrągłe 2 000 000 $.
Od StarCrafta do pokera
PokerStrategy.com: Cześć ElkY, dzięki że znalazłeś nieco czasu na rozmowę. Zaczynałeś jako gracz StarCrafta w Korei Południowej, a następnie przeszedłeś na pokera. Jak to się stało?
ElkY: Pod koniec 2003 roku byłem jednym z czołowych graczy w Korei Południowej. Jeden z moich przyjaciół, który również grał w StarCrafta, powiedział mi, że zaczyna swoją pokerową karierę. Jestem dość ciekawskim człowiekiem, dlatego poprosiłem go o więcej informacji na ten temat. Powiedział mi, żebym wszedł na stronę PokerStars.com, pobrał oprogramowanie, a oni dadzą mi darmowe 10 $.
Momentalnie uzależniłem się od tej gry, która łączy ze sobą psychologię, strategię, matematykę oraz siłę rozumu. Spędzałem coraz więcej i więcej wolnego czasu na PokerStars i to, co zaczęło się jako hobby, bardzo szybko przerodziło się w pasję. Zostałem wówczas zmotywowany do tego, aby cały czas ulepszać swoją grę.
Uwielbiam nowe wyzwania, a poker daje mi wolność oraz możliwość odwiedzenia najpiękniejszych miejsc na świecie. Podjąłem ryzyko kończąc swoją karierę gracza (StarCrafta: przyp. tłum.), jednakże to się opłaciło w momencie, gdy zostałem przyjęty do Team PokerStars Pro w czerwcu 2006 r.
PokerStrategy.com: Bardzo wielu topowych graczy zostało pokerzystami. Jak myślisz, dlaczego tak właśnie się dzieje? Czy twoim zdaniem są jakieś podobieństwa między StarCraftem i pokerem?
ElkY: Definitywnie. Jest bardzo wiele podobieństw między StarCraftem – grą strategiczną czasu rzeczywistego, w której byłem vice mistrzem świata w 2001 – a pokerem. Przykładowo, gdy gram w StarCrafta, muszę odczytywać reakcje i zamiary moich rywali z ograniczonej ilości informacji, ponieważ widzę tylko niewielką część gry.
Poker jest w tym aspekcie bardzo podobny. Mając wyłącznie historię rozdań oraz wysokości betów, muszę odgadnąć ręce rywala i przewidzieć kolejne posunięcia, aby opracować swoje własne zachowanie. Jak we wszystkich grach oraz sportach na wysokim poziomie, ważnymi są umiejętność radzenia sobie z presją oraz posiadanie ducha walki.
PokerStrategy.com: Prawdopodobnie czekasz już na premierę StarCrafta 2. Czy myślisz, że zrobisz sobie małą przerwę od pokera, aby skupić się na tym?
ElkY: Nie przestanę grać w pokera, ale oczywiście poświęce nieco czasu na tą grę. Wezmę udział w kilku turniejach w StarCrafta 2, ale tylko dla przyjemności – dlaczego nie.
PokerStrategy.com: Już od paru lat wyrabiasz sobie nazwisko na pokerowej scenie. Który z sukcesów jest dla ciebie najważniejszy?
ElkY: Moim największym zwycięstwem w karierze jest wygranie PCA w 2008 r. Wszystko, co przyczyniło się do tego sukcesu, zagrało wówczas idealnie: duża ilość graczy w turnieju (1136), ogromna nagroda za pierwsze miejsce (2 000 000 $), obecni byli wszyscy moi przyjaciele, a co najważniejsze, było to moje pierwsze zwycięstwo w turnieju, które sprawiło, że moje życie nabrało rozpędu.
PokerStrategy.com: Jako członek Team PokerStars Pro, zwiedzasz cały świat, aby brać udział w największych turniejach pokerowych, wliczając w to EPT oraz WSOP. Czy masz jakieś konkretny event, na który czekasz?
ElkY: Uwielbiam grać w pokera na całym świecie i kocham poznawać nowe miejsca. Jestem szczęściarzem, ponieważ EPT zmienia miejsca rozgrywania turniejów rok w rok: Snowfest, Villamoura, etc.
Przemyślenia na temat WSOP 2010
PokerStrategy.com: Byłeś w Vegas i brałeś udział w World Series of Poker. Udało ci się również znaleźć swoje miejsce w WSOP Tournament of Champions, gdy wygrałeś 9 osobowy playoff przeciwko topowym graczom, którzy nie mają jeszcze bransoletki na swoim koncie. Jak wyglądało to z twojej perspektywy?
ElkY: Dziewięciu znakomitych graczy zasiadło przy jednym stoliku Sit and Go, dlatego możesz sobie wyobrazić, jak dumny byłem z siebie, że znalazłem się w tym towarzystwie i ich pokonałem. Chciałbym ponownie podziękować WSOP Academy za danie mi szansy wzięcia udziału w ToC.
PokerStrategy.com: Udało ci się wygrać miejsce w Tournament of Champions invitational. Jak poszedł ci ten turniej? Jesteś zadowolony ze swojej gry?
ElkY: Skończyłem na 15. miejscu i naprawdę jestem zadowolony z tego, jak grałem. Niestety, nie udało mi się wygrać w kluczowych rozdaniach, ale następnym razem pójdzie lepiej.
PokerStrategy.com: Pozostając przy WSOP, jak poszły występy? Powiedz również, co myślisz na temat tegorocznych mistrzostw.
ElkY: Tegoroczny WSOP bardzo mnie rozczarował. Prawdopodobnie popełniłem jakieś błędy, ale taki jest poker. W najbliższym czasie zagram w WPT Bellagio i będę na nim w 100% skupiony. [nota. redaktorska: Wywiad został przeprowadzony przed WPT Bellagio VI.]
PokerStrategy.com: Musisz jeszcze wygrać bransoletkę WSOP, której nie masz, pomimo tego, że radziłeś sobie całkiem nieźle podczas WSOP w ostatnich latach. Czy masz jakieś cele jeżeli chodzi o bransoletki w następnych latach?
ElkY: Oczywiście. Jest to jedyny pokerowy tytuł, którego nie mam jeszcze na koncie i pomimo tego, że kolejny tytuł EPT będzie wspaniały, to wiem, że wygram również bransoletkę, wcześniej, czy później.
PokerStrategy.com: Jakie masz plany turniejowe po zakończeniu WSOP? Czy możesz nam zdradzić swój terminarz na drugą część 2010 r.?
ElkY: Po zakończeniu WPT, wybieram się na EPT do Tallinna, następnie będzie turniej EPT Villamoura przed mistrzostwami WCOOP, później WSOP Europe, EPT London, WPT Festa Al Lago, EPT Wien, EPT Barcelona, NAPT Los Angeles oraz EPT Prague. Będę bardzo zajęty!
Poker we Francji oraz Phil Ivey
PokerStrategy.com: Zgodnie z nowymi regulacjami hazardowymi, francuscy gracze mogą wyłącznie oddawać się rozrywce pokerowej w licencjonowanych poker roomach. Co myślisz na ten temat?
ElkY: Myślę, że jest to dobre dla pokera, aby stał się dominującą grą. Owe regulacje z całą pewnością będą chroniły graczy znacznie lepiej.
PokerStrategy.com: Gdzie widzisz rynek pokerowy w najbliższej przyszłości, biorąc pod uwagę szczególnie owe regulacje prawne?
ElkY: Wiele poker roomów stara się podbić rynek francuski, ale koniec końców, tylko najlepsi przetrwają.
PokerStrategy.com: Jesteś jednym z najlepszych francuskich graczy, z ponad 6 mln $ w turniejowych wygranych, co jest bardzo silnym dowodem twoich umiejętności. Jak jest w tym momencie najlepsza trójka graczy we Francji?
ElkY: Bardzo ciężko powiedzieć, ponieważ poker jest grą obarczoną dużym variancem. Myślę, że Ludovic Lacay oraz David Benyamine definitywnie znajdują się w top 3, jednakże oprócz nich jest cała masa utalentowanych francuskich graczy, którzy zaczynają się pokazywać...
PokerStrategy.com: Co na temat najlepszego gracza na świecie? Kogo widzisz obecnie, jako najsilniejszego i dlaczego?
ElkY: Ivey, bez wątpienia.
PokerStrategy.com: Z jakimi wielkimi nazwiskami chciałbyś walczyć przy stoliku finałowym i dlaczego?
ElkY: Negreanu, Ivey oraz Tom Dwan są wyśmienitymi graczami, którzy również robią wielkie show. No i oczywiście Hellmuth, aby pomóc mu się stiltować, ponieważ moim zdaniem jest najbardziej przereklamowanym graczem na pokerowej scenie.
PokerStrategy.com: Co pomogło ci w zostaniu dobrym graczem pokerowym? Czy uczyłeś się z jakichś konkretnych źródeł (filmiki, artykuły, analizowanie rozdań z innymi etc.), aby poprawić swoją grę, czy może uczyłeś się sam, już w trakcie grania?
ElkY: Najpierw przeczytałem ogromną ilość książek, spędziłem masę czasu na forach i zawsze dyskutowałem na ten temat z moimi przyjaciółmi. Aby być dobrym w pokera, musisz zawsze być gotowy, aby poddać w wątpliwość swoje umiejętności i zaadoptować się w nowych sytuacjach.
PokerStrategy.com: Jakie są twoje plany długoterminowe? Gdzie widzisz się powiedzmy za 10 lat?
ElkY: Jestem pasjonatem z natury. W tym momencie uwielbiam pokera i kocham to, co robię. Jeżeli pewnego dnia znudzę się pokerem, będę grał prawdopodobnie mniej, ale to jeszcze bardzo odległa przyszłość.
PokerStrategy.com: Dzięki za poświęcony czas ElkY i życzę powodzenia w nadchodzących turniejach!


