Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Skąd wiadomo, kiedy overbetować?

Dara O'Kearney dzieli się z wami kryteriami, jakie trzeba brać pod uwagę, gdy postflop rozważa się betowanie za wartość większą niż wielkość puli.





Dara O Kearney
Dara O'Kearney

Overbet jest jednym z najczęstszych zagrań w pokerze GTO, ale wielu graczy ma problemy z wdrożeniem go. Jedna rzecz, jakiej ludzie szczególnie nie potrafią zrozumieć, jest fakt, że im wyżej się overbetuje, tym więcej można blefować, nie mniej.

Jeśli betujemy za 2/3 puli na flopie, musimy value betować 72% czasu i blefować 28%, by uniknąć bycia eksploatowanym. Jeśli zagramy bet za pulę, ratio zmienia się na 67% value i 33% blefy. Kiedy betujemy za 200% wielkości puli, 60% naszego zakresu musi być dla value, a 40% dla blefu.

Overbety są wykorzystywane, gdy mamy spolaryzowany zakres, czyli trzymamy nutsy lub nic. Powinno się overbetować swoje najsilniejsze ręce i najlepsze blefy. Przez te drugie rozumiem bardzo mocne drawy lub potężne blockery na riverze. Jeśli nasz zakres jest capped lub trzymamy ręce o średniej sile, nie powinno się overbetować. Ponad pulę betujemy również po to, by wrzucić jak najwięcej pieniędzy na środek stołu. Jeśli stacki, na jakich siedzimy, są bardzo deep, musimy overbetować przynajmniej jeden street, kiedy mamy w planie dorzucić wszystko na river.

Przy overbetowaniu street ma znaczenie

Dara O Kearney
Overbety mają sens, gdy jesteś spolaryzowany

Street sam w sobie jest ważny. Więcej overbetów będzie na riverze niż na turnie, ale na turnie będzie ich więcej niż na flopie. Wszystko przez to, że im dalszy street, tym bardziej spolaryzowani jesteśmy.

Każda akcja, niezależnie czy jest to check/bet/call, usuwa jakieś ręce z zakresu naszego i naszego oponenta, co oznacza, że value handy stają się bardziej statyczne na kolejnych streetach.

Na riverze nuts zawsze będzie nutsem, na flopie nuts zwykle jest nutsem tylko w tym momencie. Na riverze overbet bazuje wyłącznie na sile ręki, gdy chodzi o value i na blockerach, gdy blefujemy. Na turnie będziemy overbetować nutsowe ręce i najlepsze drawy, ponieważ na river częściej zamieniają się w value niż słabe drawy.

Im późniejszy street, tym lepiej

Dara O Kearney
Overbetujesz więcej turnów niż flopów i więcej riverów niż turnów

Klasyczny overbet na turnie z pozycją przychodzi po bardzo suchym flopie, który faworyzuje agresora preflop. Kiedy gra on mały bet na flopie, a Villain check/calluje. W takim spocie grający z pozycją wciąż ma wszystkie nutsowe układy w swoim zakresie, a grający bez pozycji ma ich zdecydowanie mniej. Kiedy turn nic nie zmienia w zakresie Villaina i on czeka, to jego zakres jest już capped. Brak check/raise'a na flopie i leada na turnie, plus nasza przewaga zakresu, sprawiają, że jest to dobry spot do overbetu, ponieważ nasze blefy zadziałają dużo częściej.

Klasyczny overbet bez pozycji to sytuacja, w której preflop bronimy do raise'a i dostajemy flop, który trafia w nasz zakres, a akcja na flopie to check check. Powiedzmy, że flop spada 9-8-6 rainbow, akcja idzie check check, a na turnie spada blank. To dobry spot do overbeta, ponieważ gracz z pozycją zwykle betowałby taki dynamiczny board. Z drugiej strony gracz bez pozycji mógł szykować check/raise na flopie, więc to on ma przewagę, jeśli chodzi o trzymanie nutsów. Gdyby gracz na pozycji był dobry, to chroniłby swój zakres, czekając czasami flopa z mocnymi układami, ale tak czy inaczej, przewaga zakresu zmieniła właściciela. To świetny spot, by overbetować turna bez pozycji.

Są momenty, gdy overbetuje się flopa, ale nie robimy tego zbyt często, ponieważ nasze silne drawy mają tak dużo equity, że kiepsko byłoby je zrzucać do raise'a. Często możemy mieć 30-40% equity z drawami, które i tak musimy bet/foldować, a to wielkie wyrzeczenie. Jednocześnie mały bet w takim samym spocie również ma dużo sensu. Na turnie z drawami mamy już dużo mniej equity, co sprawia, że ten street dużo lepiej nadaje się do overbetowania.

Nowa książka Dary O'Kearney'a Endgame Poker Strategy: The ICM Book już w sprzedaży.