trader: 'Znakomicie'
"Nigdy nie zwieszać głowy!" - nasz świeżo upieczony Black Member trader jest znany większości użytkowników na PokerStrategy. W wywiadzie opowiada między innymi o swoich planach podróży, zegarkach, Black Member Party i oczywiście o pokerze!
Wywiad przeprowadził funmaker
PokerStrategy:
Cześć trader! Od czasu ostatniego wywiadu z Tobą minął już prawie rok i chcemy się dowiedzieć, co się od tego czasu wydarzyło. Przedstaw się proszę naszym nowym użytkownikom!
trader: Z chęcią =)! Mam na imię Moritz, mam 23 lata i studiuję - powiedzmy lepiej, zapisałem się na studia ^^ - ekonomię na uniwerku w Kassel.
W pokera gram od około trzech lat i obecnie można mnie spotkać na HU SNG... Ewentualnie możecie mnie znać dzięki moim wcześniejszym poczynaniom jako trener SNG na PokerStrategy.com!
PokerStrategy:
Od początku marca należysz do elitarnego kręgu Black Member.
Serdecznie gratulujemy! Jakie to uczycie, gdy osiągnęło się najwyższy status?
trader: Muszę szczerze powiedzieć, że właściwie to nie nastawiałem się w tym kierunku na osiągnięcie tego statusu... W styczniu i lutym testowałem trochę swoje granice, jeżeli chodzi o ilość grania, a tu nagle *bums*,
już byłem BM! Uczycie bycia Black Meber jest oczywiście znakomite ;)!
PokerStrategy: Czy świętowałeś to radosne wydarzenie?
trader: Nie przesadzajmy ;)! Za to mam co roku kilka bezpłatnych imprez, na których mogę bez problemu nadrobić zaległości!
PokerStrategy: Kolejnym Black Member Party będzie jeszcze bardziej szczególne dla Ciebie niż ostatnie party w Düsseldorfie! Na co szczególnie się cieszysz i jak podobało Ci się ostatnie party?
trader: Przede wszystkim cieszyłbym się, jeżeli w ogóle mógłbym być obecny, bo przecież najbliższe party czasowo pokrywa się z WSOP... Zobaczymy, czy uda mi się coś wykombinować w moim planie zajęć... Właściwie to nie cieszę się na nic szczególnego - jak na przykład z pewnością cieszy się z jedzenia - dla mnie liczy się całkowity pakiecik!
Party w Düsseldorfie było pierwszym, na którym byłem. Trzeba powiedzieć, miejsce jakiego można sobie tylko życzyć w Kassel .... naprawdę super!
PokerStrategy: Czy jako Black Member postawiłeś sobie jakieś szczególne cele w tym roku?
trader: Wygrywać kasę, wygrywać kasę i poza tym wygranie kasy też byłoby niezłe... Ale trochę konkretniej: Chciałbym się zadomowić na najwyższych limitach HU SNG na Full Tilt Poker oraz PokerStars, co z pewnością będzie trochę trudniejsze niż na PartyPoker... Rozpocząć z grą za pieniądze, to już sobie od dawna postanowiłem!
PokerStrategy:
Od czasu naszego ostatniego wywiadu owocnie grałeś w Omahę, poza tym jeszcze więcej NL oraz SNG. Jak Ci szło, którą z odmian najbardziej preferujesz obecnie?
trader:
Czasami chętnie gram w inne odmiany, ale w obecnym czasie główny nacisk kładę wyłącznie na HU SNG...
PokerStrategy:
W lutym zająłeś czwarte miejsce w promocji TOP250. Czy w kolejnych miesiącach będziemy mogli Cię widzieć w czołówce?
trader: Jak już wspomniałem, to była taka mała próba, co można ode mnie wymagać. I muszę powiedzieć, to nie jest nic dla mnie :D!
Być może w którymś miesiącu jeszcze raz spróbuję, bo finansowo oznacza to znaczną poprawę, lecz z pewnością nie będę regularnym gościem w promocji!
PokerStrategy:
Również w światku turniejowym jesteś znany. Czy będziesz pracował nad Twoją grą w turniejach, aby jechać na tegoroczne WSOP dobrze przygotowany?
trader: Jeżeli w ogóle gram, to właściwie jedynie przez weekend, bo są one dla mnie po prostu za długie. Aby zapobiec zaśnięciu z nudów, moja gra w początkowej fazie turnieju jest prawdopodobnie zbyt często lose =).
W związku z sukcesem tondinga na EPT, czego chciałbym mu jeszcze raz pogratulować, chęć dominacji na większym turnieju live jest oczywiście teraz większa...
Jeżeli chodzi o ten rodzaj gry, to mam nadzieję, że w tym roku zwrócę na siebie uwagę!
PokerStrategy:
Czy na WSOP grałbyś również w Omahę? Omahy bardzo się ostatnio obawiałeś, ale w sumie to dobrze Co szło. Czy można by to było nazwać miłością z nienawiści?
trader: Tak, w każdym razie będę grał również w Omahę! Myślę, że już sama natura tej odmiany przynosi coś w rodzaju miłości z nienawiści...
PokerStrategy:
Również w Kassel grasz w pokera live i często można Cię spotkać przy grze. Jaki jest poziom i można tam spotkać innych graczy z PokerStrategy?
trader: "Często"
jest trochę przesadzone, być może byłem tam pięć razy i gram raczej dla zabawy... Poziom jest bardzo niski i nie wiadome mi jest, że grają tam inny użytkownicy naszej społeczności!
PokerStrategy: Chętnie zamieniasz swoje wygrane pokerowe w dobra konsumpcyjne. Od czasu naszej ostatniej rozmowy w Twoim asortymencie nowe są między innymi iPod oraz wysokiej jakości zegarek Tag Heuer. Co sobie jeszcze podarowałeś w ostatnim czasie?
trader: Doszło do tego jeszcze kilka luksusowych zegarków =)... Jeżdżę pięknym samochodem i technicznie też jestem całkiem dobrze wyposażony! Zeppelin
marki B&W (system dźwiękowy Ipod) jest na przykład inwestycją, którą polecałbym każdemu!
PokerStrategy:
A skąd u Ciebie taka pasja do zegarków?
trader: Zegarki są symbolem statusu, częścią mody i jednocześnie jednocześnie formą inwestycji! Przecież na coś muszę wydawać pieniądze ;).
PokerStrategy: Już dwa razy w tym roku byłeś na urlopie na nartach, czy planujesz w tym roku kolejne wyjazdy za granicę?
trader: Następne w planie jest San Remo. Zgodnie z moimi zamiarami gry w wielu turniejach live, zwiedzę trochę świata! Myślę, że jest to znakomita możliwość zwiedzenia różnych zakątków świata i jednocześnie zarobienia pieniędzy!
PokerStrategy:
Dziękujemy za miły wywiad, trader! Życzymy Ci wielu sukcesów na przyszłość. Teraz możesz powiedzieć jeszcze kilka ostatnich słów!
trader: Dziękuję, zawsze z przyjemnością! Na zakończenie jeszcze krótki cytat: "Szczęścia nie dostaje się za darmo. Otrzymuje się go tylko jako pożyczkę."
Czyli w okresie downswingu nie zwieszajcie głowy, szczęście jest w drodze do Was!!!

Kilka informacji o trader: