Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Andrew Yang - kandydat na prezydenta USA zwolennikiem powrotu pokera

Jeden z kandydatów biorących udział w wyścigu prezydenckim w USA chce, by pokerzyści z tego kraju mogli ponownie zacząć grać w Internecie.





Andrew Yang

W roku 2020 Stany Zjednoczone, po czterech latach rządów Donalda Trumpa, czekają wybory prezydenckie. Procedura wyborcza wygląda inaczej, niż ta do której przyzwyczajeni jesteśmy w Europie. Przed ostatecznymi wyborami, dwie największe partie: Demokraci i Republikanie przeprowadzą prawybory, w których wyłonią swoich kandydatów do ostatecznej rozgrywki.

W wyścigu o nominację Demokratów udział bierze między innymi Andrew Yang. Wczoraj ten kandydat rozpalił do czerwoności Twittera, swoim pokerowym wpisem:

"Poker online jest legalny w czterech stanach. W zależności od stanu, przepisy są różne i popychają wielu graczy do gry na stronach zagranicznych. Powinniśmy doprecyzować zasady i zalegalizować we wszystkich 50 stanach. Gracze z USA i firmy skorzystają, a nowe wpływy z podatków będziemy mogli wykorzystać do ograniczenia uzależnień."

Poker jest narodową rozrywką kochających wolność wyboru Amerykanów, nie dziwne więc, że takie postawienie sprawy spodobało się nie tylko zawodowym pokerzystom, ale i zwykłym ludziom.

Oczywiście najbardziej zadowoleni z tego, że taką opinię wypowiedział kandydat na prezydenta, są zawodowi pokerzyści. Zaproszenie do uczestnictwa w swoim podcaście, do Younga wysłał Joey Ingram. Young wyraził zgodę, więc już niedługo będzie można obejrzeć pokerowy podcast z kandydatem na prezydenta USA!

Oczywiście droga do (re)legalizacji pokera w USA jest daleka. Zacznijmy od tego, że Yang najpierw musi wygrać demokratyczne prawybory, a potem pokonać kandydata Republikanów.

Obecnie według bukmacherów, Yang ma sporą stratę w wyścigu prezydenckim. Oto, jakie kursy (wg Unibetu) mają poszczególni kandydaci "z czołówki" wyścigu:

  • Donald Trump (Republican)- 2.25 (44,4% szans na wygranie wyborów w roku 2020)
  • Elizabeth Warren (Democratic) - 4.50 (22,2%)
  • Joe Biden (D) - 8.00 (12,5%)
  • Bernie Sanders (D) - 11.00 (9,1%)
  • Pete Buttigieg (D) - 18.00 (5,6%)
  • Hillary Clinton (D) - 26.00 (3,8%)
  • Andrew Yang (D) - 34.00 (2,9%)
  • Mike Pence (R) - 51.00 (2%)
  • Nikki Haley (R) - 51.00 (2%)

Nawet w przypadku zostania prezydentem USA, Yang potrzebowałby do zrealizowania tego celu wsparcia w ciele ustawodawczym USA: Senacie i Kongresie. Póki co, używając pokerowej terminologii, Yang znajduje się na short stacku w tym turnieju, jednak pamiętajmy, że przysłowie "sometimes all you need to win a tournament is a chip and a chair" ("czasem wystarczy jeden żeton i krzesło by wygrać turniej") sprawdza się czasem również i w życiu.