Czy Mystery Bounty powinny zostawiać duże bounty na stół finałowy?
Według Barry'ego Cartera, zachowanie drugiego pod względem wielkości bounty aż do stołu finałowego jest rozwiązaniem pozbawionym wad, za to z wieloma zaletami.

Na początku tego miesiąca Jimmy Setna triumfował w turnieju WSOP-C Mystery Bounty, wygrywając przy tym dwa największe bounty heads-up.
Jest to coś, czego nie zobaczymy zbyt często, aczkolwiek pomógł fakt, że operator, kasyno Playground w Kanadzie, odgórnie zachował drugą co do wielkości nagrodę do stołu finałowego. Wynosiła ona 10 000 $, podczas gdy kwotą za pierwsze miejsce było 21 430 $ (Setna wygrał także największe bounty o wartości 50 000 $).
Zapewniało to, że stół finałowy będzie pełen ekscytujących momentów, a także nagradzało finalistów większym equity przy ostatecznych rozstrzygnięciach. Jes to rozwiązanie, które powinien wprowadzić każdy turniej Mystery Bounty.
Zawsze utrzymuj duże bounty w grze

Po raz pierwszy usłyszałem o tym pomyśle od szefa Irish Poker Tour Fintana Gavina i nie dostrzegam w nim żadnych wad.
Emocje w turniejach Mystery Bounty wynikają z tego, że każdy może wygrać wielką nagrodę w dowolnym momencie. Niektórym się to nie podoba, ale dla mnie to coś fajnego, że przypadkowy gracz z 67. miejsca może zgarnąć do domu większą nagrodę niż ostateczny mistrz. To właśnie dało mi inspirację do napisania tegorocznego newsa na prima aprilis.
Nie można jednak zaprzeczyć, że kiedy wielkie bounty zostaje wylosowane, z poker roomu jakby uchodzi życie. Wśród pozostałych w rozgrywce graczy można wyczuć wyraźne rozczarowanie. Od tego momentu event dla wielu staje się to po prostu zwykłym nudnym turniejem.
Niech format trzyma w napięciu do końca

Zarezerwowanie drugiej co do wielkości nagrody na stół finałowy znacznie rozluźni na nim akcję. Dzięki temu gra na streamowanych stołach finałowych będzie dużo ciekawsza.
Ograniczy to także argumenty krytyków formatu Mystery Bounty, którzy twierdzą, że charakteryzuje się on zbyt dużą wariancją, ponieważ w tym wydaniu duże pieniądze z większym prawdopodobieństwem trafią do kogoś, kto grał dobrze. W większości przypadków największym zwycięzcą będzie ten, kto zdobędzie duże bounty w finale.
Jedyne, czego bym nie zrobił, to zatrzymanie największego bounty do stołu finałowego. To właśnie obecność tego największego bounty od samego początku fazy bounty sprawia, że format jest tak ekscytujący. Generuje to także viralowe momenty, które często widzimy w mediach społecznościowych, a one bez wątpienia przyciągają graczy rekreacyjnych do gry.
Zachowalibyście duże bounty do samego stołu finałowego? Dajcie znać w komentarzu: