Daniel Negreanu z banem na Twitchu
Bardzo wulgarna tyrada doprowadziła do zablokowania konta jednego z największych nazwisk w pokerze. Jednocześnie jego zachowanie nie przysporzyło mu zbyt wielu fanów.
Po swoim niesamowitym wybuchu złości spowodowanym disconnectem, który poprzedzało skandaliczne zachowanie Mike'a Matusowa, Daniel Negreanu kolejny raz stracił głowę i tym razem zaczął w weekend grozić użytkownikowi, który rzekomo obrażał jego żonę na chacie Twitcha. Ten film nie nadaje się do oglądania przy dzieciach:
Another meltdown from Negreanu. Threats of physical and sexual violence to someone in the @Twitch chat. pic.twitter.com/ZZGWUs1xNe
— 🃏David K Lappin🃏 (@dklappin) July 25, 2020
Negreanu zawsze był postacią, która polaryzowała pokerową społeczność, ale nigdy nie widzieliśmy go w aż takiej furii. Po całym zajściu pokerowy Twitter jeszcze długo debatował nad jego zachowaniem. Niektórzy pisali, że Negreanu jest tylko człowiekiem i miał prawo bronić swojej żony, jednak w opinii większości takie wypowiedzi są absolutnie niedopuszczalne i nie przystoją pokerowemu ambasadorowi.
Jak zwykle w takich przypadkach, KidPoker pozostał niewzruszony, a nawet wydawał się być trochę dumny z całej sytuacji. I tak jak zwykle bywa w takich przypadkach, incydent z Danielem Negreanu obudził z filmowego letargu Douga Polka, który po dłuższej przerwie nagrał video, wyśmiewające jego największego wroga:
You cocksuckers want a video? Fine, here’s your fucking video. Take it and shove it up your ass.https://t.co/MYkFdkRIuu
— Doug Polk (@DougPolkVids) July 26, 2020
Co z kolei doprowadziło do tego, że Negreanu jeszcze mocniej zaczął manifestować swój brak poczucia winy:
A message to my loyal and dedicated trolls. All the usual suspects. I missed you!
So glad I could provide you with some content to obsess over. You are welcome!
Gotta get that clickbait money to sell poker coaching!#Clicks4RentMoney pic.twitter.com/3PkKeD8jir
— Daniel Negreanu (@RealKidPoker) July 26, 2020
Oczywiście na tym cała sprawa się nie skończyła.
Większość z nas już dawno zajęła swoje stanowisko w kwestii zasług Daniela Negreanu w roli pokerowego ambasadora, ale moderatorzy Twitcha poczekali ze swoim osądem jego zachowania aż do poniedziałkowego poranka. Jego kanał został zablokowany, a powodów takiej decyzji nie trzeba chyba szerzej tłumaczyć. Niezależnie od tego, czy z odpowiednim uzasadnieniem, groźby wybicia komuś zębów, i wszystko inne co padło po nich, zdecydowanie łamią regulamin Twitcha.
To nie jest mała strata dla Negreanu czy jego sponsorów z GGPoker. Kanał na Twitchu miał ponad 75 000 followersów, a poszczególne streamy regularnie gromadziły ponad 5000 widzów. W momencie pisania tego artykułu Kanadyjczyk ma ciągłe możliwość streamowania na YouTube.
Czy Twitch powinien odblokować kanał Daniela? Dajcie znać w komentarzu, jakie jest wasze zdanie na ten temat: