Zaktualizowano 03 mar 26 przez

EPT Londyn Main Event – Dzień 1B review

Aż 426 osób pojawiło się na starcie dnia 1B turnieju EPT Londyn Main Event. Najlepiej spisali się Jeff Lisandro i Nikolai Senninger.


Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

ept

Tak właśnie tworzy się historia. Przy nadspodziewanie dużej
frekwencji podczas sesji B pierwszego dnia turnieju EPT Londyn Main Event udało
się pobić kolejny rekord. Opisywany przez nas event jest największym do tej
pory rozegranym turniejem na terytorium Wielkiej Brytanii. Łącznie wystartowało
w nim aż 730 osób, co przy wpisowym w kwocie 5000£ + 250£ pozwoliło wywindować
pulę nagród do wartości 3 540 500 £. Zapewne każdy ze startujących zawodników
miał ochotę zajść jak najdalej i przygarnąć chociaż część z tej wielkiej puli,
ale sztuka ta miała się udać jedynie grupie 104 najlepszych graczy. Na zwycięzcę
turnieju EPT Londyn Main Event czeka aż 850 000 £.

Zazwyczaj w najważniejszych turniejach naziemnych jest tak, że największe sławy
czekają ze swoim występem do sesji B. Nie inaczej było i tym razem, lista
pokerowych sław, które w sobotnie popołudnie stawiły się na starcie, jest
niezwykle długa. To właśnie tego dnia zmagania rozpoczęli: Dario Minieri, Tom durrrr Dwan, Chad Brown, Annette Obrestad, JC Tran, Sorel Mizzi, Liz Lieu, Dennis
Phillips, Dan Harrington, Jeff Lisandro, Bertrand ElkY Grospellier, czy też świeżo upieczony zwycięzca WSOPE Main
Event Barry Shulman. Te kilkanaście nazwisk wystarczy do tego, aby wyobrazić
sobie, jak rewelacyjna była obsada tego turnieju.

 PokerStars.com European Poker Tour Londyn
MAIN EVENT - DZIEŃ 1B

Wystartowało: 426 
Pozostało: 189
Wpisowe: 5000₤ + 150₤ 

Bonus 100% aż do 600$

PokerStars
Kod marketingowy: pokerstrategy.com-reveng
Bonus: 100% aż do 600$
Kod bonusowy: STARS600

Zgłoś się po bonus

 

Plan rozgrywek na dzień 1B był bardzo prosty - grano przez 9 poziomów blindów.
Wynik do pobicia też był wszystkim znany - jeśli ktoś zdołałby zgromadzić ponad
218 100 w żetonach, wyprzedziłby najlepszego po dniu 1A Francuza Mario Cordero.
Ostatecznie sztuka ta udała się dwóm graczom. Dobrze wszystkim znany Włoch Jeff
Lisandro jeszcze na kilka minut przed końcem dnia był liderem turnieju, mając
niemal 240 tys. w stacku, ale w ostatniej chwili wyprzedził go Niemiec Nikolai
Senninger, który zdystansował rywali, budując stacka do astronomicznej wartości
323 100 w żetonach. O tym, jak radzili sobie inni gracze, przeczytacie w
dalszej części naszej relacji.

Od samego początku do pracy wziął się gość, który ostatnimi czasy wygrywa
prawie wszystko, czyli Jason Mercier. W jednym z pierwszych rozdań zagrał
standardowy openraise do 275 i dostał call od rywali z buttona i ze small
blinda. Po flopie było już bardzo spokojnie i wszyscy trzej gracze zgodnie
stukali w stół. Gdy board się skompletował, Mercier dorzucił 500 do puli,
widząc na stole . Na call zdecydował się tylko gracz ze small
blinda, ale Js, które pokazał Mercier, były tutaj wystarczająco dobre.

Veldhuis  
Lex Veldhuis

Lex Veldhuis, który miał całkiem udany początek turnieju EPT Barcelona,
powtórzył ten wyczyn w Londynie. Przed flopem do gry postanowił wejść Huck
Seed, który zagrał openlimp z under the gun. Za nim jeszcze jeden gracz
limpował, zaś obydwu postanowił pogodzić pokerzysta z cutoffa, który podbił do
350. Siedzący za nim Veldhuis miał jeszcze więcej odwagi i postanowił
przetestować swoich rywali, grając reraise do 950, mając w ręku jedynie 9s 6s.
Wskutek tego zagrania w dalszej grze pozostał tylko Seed, który zdecydował się
na call. Reszta rywali spasowała i na flopie krupier wyłożył 9x 5x 3x. Seed
najpierw zaczekał, a następnie sprawdził zakład w wysokości 1500, którym
poczęstował go Veldhuis. Na turnie pojawiła się kolejna 9x i Veldhuis miał już
tripsa. Huck Seed znów zagrał pasywnie - najpierw check, a następnie call za
3500. Board skompletowała 2x z rivera i tym razem Veldhuis zagrał potężnego
beta za 11 500. Seed sprawdził i to zagranie, co pozwala przypuszczać, że miał
on mocną overpair. Tym razem jednak stare pokerowe przysłowie „Slow play - you pay" sprawdziło się i
Seed stracił ponad połowę stacka.

Również z dość wątpliwą ręką na 3-bet przed flopem zdecydował się Carlos Mortensen.
On też otrzymał nagrodę za odwagę w postaci pokaźnego stosu turniejowych
żetonów. Na preflopie jako pierwszy do 300 podbijał gracz ze środkowej pozycji,
ale siedzący tuż za nim Mortensen zagrał 3-bet, mając w ręku jedynie Ax 4x.
Rywal sprawdził to zagranie i Mortensen trafił idealnie, bowiem na stole
pojawiły się 4x 4x 6x, dające mu tripsa z najwyższym kickerem. Przeciwnik
stuknął w stół, Mortensen zagrał bet za 2100 i dostał call. Kolejną kartą
wspólną była 9x i licytacja przebiegała w podobny sposób jak na flopie, ale tym
razem Mortensen dorzucił do puli 3500. Board skompletowała 2x z rivera i wtedy
Mortensen atakował za 8200. Po raz kolejny dostał call, zaś na widok jego kart
rywal tylko przecierał oczy ze zdumienia. Rezultat - Mortensen powiększył
stacka do 50 000 w żetonach.

Minieri
Dario Minieri

Pod koniec drugiego poziomu blindów w typowy dla siebie sposób odpadł z
turnieju Dario Minieri. Włoch również zagrywał mocno dyskusyjny 3-bet na
preflopie z późnej pozycji, trzymając w ręku jedynie 8x 5x. Najwidoczniej jednak
wszyscy przy stole dobrze wiedzieli, że Włoch gra bardzo luźno i zagranie to
zostało sprawdzone przez czwórkę rywali, wliczając w to gracza z buttona,
obydwu graczy z blindów i pierwotnego agresora z wczesnej pozycji. Na flopie
pojawiły się 3x 6x 7x i Włoch miał open-ended straight draw, którego nie
zawahał się użyć. Steve O'Dwyer zagrywał bet za 1800 ze small blinda, a Minieri
klasycznie odpowiedział przebiciem do 13 000. 
Rywal natychmiast sprawdził i pokazał 7x 6x, które dawały mu najwyższe
dwie pary. Do końca rozdania Minieri nie polepszył swojego układu i bardzo
szybko pożegnał się z turniejem.

Po tym rozdaniu w turnieju miała miejsce 15-minutowa przerwa, po której blindy
miały wzrosnąć do poziomu 100 / 200 bez ante. Tuż po wznowieniu gry do akcji
wkroczył Boris Becker, który podbił do 1200 z buttona w odpowiedzi na openlimp
w wykonaniu siedzącego przed nim Huanga Diwei. Do gry dołączył jeszcze Surinder
Sunar ze small blinda. Diwei również dopłacił i na flopie pojawiły się 6d . Rywale Beckera przeczekali, ten zaś postanowił odpalić bet za 2200. To
wystarczyło, aby zgarnąć kolejną tego dnia pulę. Po tym rozdaniu Becker miał
już około 50 000 w stacku.

Tuż przed kolejną zmianą poziomów miało miejsce ciekawe rozdanie rozegrane
pomiędzy dwójką Brytyjczyków. Bohaterami akcji byli JP Kelly i Jeff Kimber. Na
preflopie Kimber podbijał do 600 i dostał call od czwórki rywali, wliczając w
to graczy z blindów. Na stole pojawiły się 7s i Kimber zagrał bet za
1800. Zagranie to sprawdził jedynie JP Kelly. Kolejną kartą wspólną był ,
Kimber zagrał bet za 1875, ale Kelly przebił do 4500. Po dłuższym namyśle
Kimber tylko sprawdził to zagranie, a następnie przeczekał po wyłożeniu na
ostatnim streecie. Kelly zagrał bet za 5500 i dostał natychmiastowy call. JP
Kelly powiedział tylko Flush,
odwracając przy tym... 4h. Kimber był w szoku i szybko przesunął swoje karty w
kierunku krupiera, nie pokazując ich nikomu. Dopiero po chwili ochłonął i
powiedział, że miał w ręku parę 5x 5x, z którą trafił seta na flopie.

durrrr  
Tom "durrrr" Dwan

W tym czasie James Akenhead przewodził stawce graczy, budując stacka do
wartości 90 000 w żetonach. W jednym z rozdań Nenad Medic bezskutecznie próbował
stawić czoła ówczesnemu liderowi. Akenhead podbijał do 550 na
preflopie i dostał call od trójki rywali. Po wyłożeniu na flopa
Akenhead nie zwalniał tempa i dołożył do puli 1650 w żetonach. Zagranie to
sprawdził tylko Medic i na turnie pojawiła się . Tym razem dwaj rywale
zgodnie stuknęli w stół i na riverze pojawił się Kx. Akenhead zagrał bet za
3250 i Medic sprawdził, ale nawet nie pokazał swoich kart po tym, gdy Akenhead
pokazał mu strita ze swoimi . Po tej porażce Medic pozostał w grze mając
31 000 w stacku.

Poziom nr 4 to już blindy w wysokości 150 / 300. Tuż po wznowieniu gry Tom Dwan
postanowił dać o sobie znać. Plan nie do końca wypalił, owszem, Dwan doszedł do
showdownu, ale przegrał rozdanie. Przy około 30 000 leżących na środku stołu
jeden z graczy pushował all-in w chwili, gdy na boardzie leżały Js 4h .
Tom Dwan długo zastanawiał się, czy sprawdzić to zagranie i w końcu to uczynił,
ale szybko odrzucił swoje karty po tym, gdy ujrzał u rywala . Dwan stracił
znaczną część swojego stacka i na dalszą grę pozostało mu jedynie 16 700 w
żetonach.

W równie nieciekawej sytuacji był w tym samym czasie ElkY, który większość żetonów stracił we wcześniejszych fazach
turnieju. Francuz walczył o swoje turniejowe być albo nie być i zagrywał all-in
za około 8000 przy na stole. Jesper Hougaard spasował, co również,
po dłuższym namyśle, uczynił drugi z rywali francuza. ElkY nie pokazał kart i z uśmiechem na ustach zgarnął pulę, powiększając stacka do około
17 000 w żetonach.

Po chwili dał o sobie znać Chad Brown, który nie dość, że otrzymał parę króli,
to jeszcze dostał akcję na preflopie od rywala ze słabszą ręką. Przeciwnik był
minimalnie gorszy ze swoimi Qx Qx, ale w pokerze nie ma nagród za 2. miejsce. Przy
7x 9x Jx 7x 3x na stole Chad Brown utrzymał się na prowadzeniu i podwoił stacka
do około 60 000 w żetonach.

Lisandro
Jeff Lisandro

Jeszcze w połowie dnia nic nie wskazywało na to, że Jeff Lisandro zbuduje tak
potężnego stacka. Tuż po starcie piątego poziomu blindów Lisandro przegrał
rozdanie, w którym przy 6d 3d na stole spasował po tym, gdy jego rywal
zagrał bet za 7500. Chwilę wcześniej to Lisandro był agresorem i zagrywał bet
za 3000 na turnie, co sprawdził jego rywal. Koniec końców Lisandro odpuścił i
został w turnieju, mając jeszcze 27 000 w żetonach. Nie było to zbyt wiele mając na
uwadze fakt, że w tym czasie blindy wynosiły już 150 / 300 i 25 ante.

Nieco lepiej w tym czasie radził sobie Ivan Demidov, który podwoił stacka
kosztem Liz Lieu. Na preflopie Demidov zagrał openlimp z hijacka, ale gdy Liz
Lieu zagrała raise z cutoffa, wdał się z nią w wojnę na przebicia, w wyniku
której obydwoje zadeklarowali all-in już przed flopem. Lieu pokazała i
była nieco z tyłu w konfrontacji z parą Js , którą pokazał Demidov. Lieu nie
uzyskała żadnej pomocy ze strony stołu i przegrała bardzo ważnego flipa.
Demidov podwoił się do wartości 55 000 w żetonach, zaś Liz Lieu pozostała w
grze, mając zaledwie 7300 w stacku.

Po chwili z turniejem pożegnał się zwycięzca eventu High Roller, Amerykanin
Matt Glantz. W swoim ostatnim rozdaniu pushował on all-in z parą dam i to
zagranie sprawdził David Kitai, który pokazał . Board tego rozdania to 6s 7s , Kitai skompletował trójkę asów i nabudował stacka do wartości 54
000 w żetonach.

Szósty poziom blindów znakomicie rozpoczął się dla Theo Trana, który na flopie
Qx 4x Qx trafił full house ze swoją parką czwórek. Jego rywal sam zagrał
all-in, mając w ręku Kx Qx. Turn i river mogły sprowadzić nieszczęście na
Trana, ale 7x i Ax, które jako ostatnie pojawiły się na stole, nie były dla
niego groźne. W puli tego rozdania znalazło się niemal 50 000 w żetonach.

ElkY  
Bertrand "ElkY" Grospellier

Znacznie gorzej poradził sobie Tom Dwan, który w niemal tym samym momencie
odpadł z turnieju. Stało się to po rozdaniu, w którym rywalem Dwana był Jerry
van Strydonck. Dwan otwierał rozdanie podbiciem do 1100 na preflopie, ale
Strydonck przebił do 3500. Dwan sprawdził to zagranie, a następnie zagrał
check/call na flopie w postaci . Tym razem Jerry van Strydonck dokładał
do puli aż 4500. Po wyłożeniu 9s na turnie obydwaj gracze stuknęli w stół.
Ostatnią kartą wspólną była 6d i Tom Dwan zareagował natychmiastowym wejściem
all-in. Przeciwnik przez dłuższy czas zastanawiał się nad swoim następnym
ruchem, ale ostatecznie sprawdził to zagranie. Nim zdążył pokazać swoje karty,
Tom durrrr Dwan powiedział tylko You got it!, odwracając przy tym nic nie
wartą parkę 4h . Strydonck miał w ręku parę , która wystarczyła do
zwycięstwa. W puli było około 50 000 w żetonach.

Do niecodziennego starcia doszło tuż przed końcem poziomu nr 6. Wtedy to Lex
Veldhuis zagrywał openraise przed flopem, a następnie 4-bet w odpowiedzi na
reraise ze strony jednego z rywali. W puli było już sporo i na flopie w postaci Ts 3d 9s rywal Holendra kontynuował natarcie, grając bet za 12 000. Veldhuis
przebił, zmuszając swojego przeciwnika do sprawdzenia za wszystko. Po dłuższym
namyśle rywal sprawdził, odwracając przy tym... 7s! Veldhuis również nie miał
monstera, na jakiego wskazywałaby akcja przed flopem. Jego jednak było
tutaj wystarczająco mocne, aby pozostawić rywalowi jedynie teoretyczne szanse
na zwycięstwo. Na ostatnich streetach pojawiły się totalne blanki i Holender
zgarnął bardzo dużą pulę. Rywale przy stole byli zszokowani widząc karty
startowe tej dwójki graczy, zaś Huck Seed skomentował to rozdanie jednym zdaniem: That's poker, ladies and gentleman.

Senninger
Nikolai Senninger

Poziom siódmy przyniósł wiele eliminacji tych bardziej znanych graczy. Najpierw
odpadł James Akenhead, którego wyeliminował Greg Dyer. W swoim ostatnim
rozdaniu Akenhead miał parę króli, które okazały się zbyt słabe, aby pokonać
parę piątek u Dyera. Powód? Na flopie pojawiły się 5x 4x 4x, Dyer zagrał all-in
i dostał call, zaś do końca rozdania na stole nie pojawił się żaden król.
Chwilę później odpadli również Gus Hansen i Humberto Brenes, który na
zakończenie swojej przygody z turniejem EPT Londyn przegrał coinflipa, jego nie dało rady pokonać pary u jednego z rywali.

W czasie, gdy jedni odpadali, inni świetnie się bawili. Ciekawa akcja miała
miejsce przy stoliku, przy którym siedzieli Neil Channing, Scott Fischman i
Matt Stout. Jeden z fotoreporterów zrobił Channingowi zdjęcie, zaś ten zażyczył
sobie kolejne ujęcie razem ze Scottem Fischmanem. Po tych słowach Channing
zaczął pozować do zdjęcia wraz z siedzącym obok niego Scottem nie bacząc na to,
że jego kolega jest właśnie uwikłany w rozdanie. W czasie, gdy Fischman i Channing
pozowali do zdjęcia, rywal Fischmana zadeklarował all-in na turnie, przy 6d 8c 9s na stole. Gdy tylko Fischman usłyszał te dwa magiczne słowa, podskoczył z
radości na krześle i wykonał błyskawiczny call, odwracając przy tym 7s ,
które dały mu strita. Rywal był drawing dead ze swoimi . Wszyscy przy
stole mieli uśmiech na twarzy, oczywiście za wyjątkiem faceta, który właśnie
odpadł z turnieju.

Przedostatni z poziomów zaplanowanych na pierwszy dzień rywalizacji przyniósł
kilka kolejnych ważnych eliminacji. Wtedy to z turniejem pożegnał się Jason
Mercier, któremu nie udało się podtrzymać swojej niesamowitej passy. Prócz
niego do drugiego dnia nie awansował również obrońca mistrzowskiego tytułu,
Michael Martin. Oznaczało to, że w dalszej grze pozostawał tylko jeden dawny
mistrz EPT Londyn, a konkretnie John Shipley. Michael Martin, Vicky Coren i
Mark Telscher mogli już tylko rozmyślać o tym, co tego roku zrobili źle.

EPT Londyn Main Event
Chip Count po dniu 1B
 
Miejsce
Gracz
Stack
 
1. Nikolai Senninger 323 100  
2. Jeff Lisandro 236 400  
3. Jonathan Heath 185 400  
4. Andreas Johansson 184 100  
5. Justin Tran 170 400  
6. James Obst 170 300  
7. Alessandro Lusso 160 300  
8. Konstantin Puchkov 156 100  
9. Daniel Smyth 155 300  
10. Steven Levy 152 900  

Zapewne wielu fanów srodze zawiodło się podczas ostatniego poziomu blindów,
kiedy to z turniejem pożegnał się ulubieniec publiczności, Bertrand ElkY Grospellier. Praktycznie przez cały
dzień ElkY siedział przy pokerowych stołach z kwaśną miną, wyraźnie
niezadowolony z fakty, że nie jest w stanie solidnie nabudować stacka.
Cierpliwość skończyła się Francuzowi pod koniec dnia, kiedy to zdecydował się
na pusha all-in za 12 000, mając w ręku parę trójek. Niestety, Francuz miał zły
timing jeśli chodzi o to zagranie, bowiem dostał call od jednego z rywali,
który pokazał mu rakiety Ax Ax. Board w żaden sposób nie pomógł Francuzowi i
już go nie zobaczymy w kolejnych dniach.

Chwilę później z grą pożegnał się również Boris Becker, który ze swoimi Ax Qx
nadział się na Ax Kx. Posiadaczem dominującej ręki był Lex Veldhuis. Minęło
ledwie kilka minut i koledzy z fotografii postanowili walczyć na całego. Neil
Channing zagrał reraise all-in z Ax Kx, ale Scott Fischman sprawił mu niemiłą
niespodziankę, odwracając Ax Ax. I w tym wypadku nie nastąpił żaden cud po
flopie i Channing został wyeliminowany. Na pamiątkę zostanie mu zabawne zdjęcie
ze swoim pogromcą. Tak to już jest, w pokerze nie ma miejsca na sentymenty.

Końcówka dnia przyniosła również dość humorystyczną akcję. Nieźle nabudowana
dwójka graczy postanowiła zaryzykować cale stacki już przed flopem. Veronica
Dabul miała w tym rozdaniu , zaś Peter Hedlund odwrócił parę Js . Na
boardzie Dabul nie uzyskała żadnej pomocy i na dalszą grę pozostało jej
niespełna 10 000 w żetonach, zaś Hedlund podwoił stacka. Z radości ucałował on
rękę krupiera. Oczywiście sęk w tym, że krupierem przy tym stole był mężczyzna.
Ech, żeby tak facet z facetem...

EPT Londyn Main Event
Top 10 po pierwszym dniu
Miejsce
Gracz
Stack
1. Nikolai Senninger 323 100
2. Jeff Lisandro 236 400
3. Mario Cordero 218 100
4. Jonathan Heath 185 400
5.
Andreas Johansson 184 100
6. Kevin MacPhee 176 700
7. Justin Tran 170 400
8. James Obst 170 300
9. Darren Woods 164 200
10. Max Heinzelmann 161 500

Dosłownie na kilka minut przed końcem dnia swojego sporego wówczas stacka
znacznie powiększył Jeff Lisandro. Nie obyło się tutaj bez masy szczęścia,
bowiem Terrence Chan, który był rywalem Jeffa, na flopie Qx Qx 8x trafił fulla
ze swoją parą ósemek. Lisandro miał w ręku Kx Qx, które byłby z tyłu, ale Kx na
turnie przechylił szalę zwycięstwa na jego stronę. W puli było grubo ponad 100
tys. w żetonach i po podliczeniu żetonów okazało się, że Lisandro został nowym
liderem, mając aż 245 000 w stacku. Niepocieszony Terrence Chan nie mógł
uwierzyć w to, jak dużo szczęścia miał tutaj jego rywal. Swoją drogą Chan dwukrotnie trafił tego dnia bliźniacze niemal flopy, ale za drugim razem nie dał rady utrzymać się na zdecydowanym prowadzeniu.

Jeszcze później oczom wszystkim ukazał się nowy lider turnieju, a był nim
Niemiec Nikolai Senninger, który to w bliżej nieokreślonych okolicznościach
zdołał przekroczyć magiczną granicę 300 000 w żetonach. Ostatecznie na koniec
dnia Niemiec mógł się pochwalić stackiem wynoszącym 323 100. To dawało mu
gigantyczną wręcz przewagę nad resztą rywali.

Ogółem do drugiego dnia turnieju awansowało 318 osób. Praktycznie rzecz biorąc jedynie co trzeci gracz dotrze do turniejowej kasy. Możliwe, że bubble pęknie już podczas drugiego dnia, w którym do rozegrania zaplanowano sześć poziomów blindów, po 75 minut każdy.

Linki