EPT Main Event dzień 2 - relacja live (NA ŻYWO)
21:00 Koniec dnia 2, chipcount Polaków 20:45 Mariusz podwaja Loddena 20:30 Byle do kolacji 19:50 Mariusz bije się z Loddenem
![]() |
Wracamy do relacji z EPT Main Event Prague. Dzisiaj nie ma już miejsca na zabawę - siedemnastu Polaków wraca do stołów w walce o prestiż, sławę i olbrzymie pieniądze. Zainteresowanych akcją ostatnich dni - a działo się niemało - zapraszam do lektury relacji: Eureka 1A, Eureka 1B, Eureka 2, Eureka 3, Eureka FT + EPT 1A, jak również EPT 1B.
| 21:00 Koniec dnia 2, chipcount Polaków |
| Zawodnicy dograli właśnie 3 ostatnie rozdania, po czym ogłoszony został koniec dnia 2 main eventu EPT, który przetrwać udało się niestety tylko trójce naszych. Polacy rozpoczną jutrzejszą rywalizację z następującymi stackami:
- Poniżej szczegóły turniejowe: Pozostali gracze: 167/864 Na koniec: zakapturzony chipleader naszych:
|
| 20:45 Mariusz podwaja Loddena |
Stopniał nieco stack Mariusza Kłosińskiego. Po otwarciu Polaka, re-pushem za około 40 000 żetonów odwija się Johnny Lodden. Polak sprawdza szybko norweskiego prosa i odwraca 99, którym zmierzyć przychodzi się z AQ rywala. Board to Q-3-2-2-3 i skrócony Norweg wraca na bezpieczniejszy stack.
Już niebawem koniec dnia 2, możecie spodziewać się zatem pełnego chipcountu naszych oraz szczegółowych danych turniejowych. Na zdjęciu poniżej: Mariusz oraz siedzący obok niego Bułgar (prawdopodobnie będący Grekiem), który padł łupem Polaka na półfinałowym stole Eureki: |
| 20:30 Byle do kolacji |
| O kolacji zdają się już myśleć pozostali przy życiu pokerzyści. Brak dłuższej przerwy obiadowej wyraźnie daje się we znaki całemu fieldowi, w tym trzem grającym jeszcze Polakom, którzy trzymają się raczej z dala od grubszych akcji.
Małego pota przegrał właśnie Rozwiązany został właśnie stolik, przy którym siedział Gra na blindach 1200/2400 (ante 300) potrwa jeszcze 20 minut, po czym gracze zakończą swoją przygodę z dniem 2 main eventu EPT, ja natomiast udam się na wyprażany syr. |
| 19:50 Mariusz bije się z Loddenem |
Trójka naszych rodzynków wróciła po przerwie i od razu zabrali się do akcji. Małe pulki zgarniają Adrian Piasecki i Grzesiek Wyraz (dalej siedzą bezpośrednio obok siebie), nieco większą ntaomiast przytulił Mariusz Kłosiński, który starł się właśnie z norweskim Team PokerStars Pro - Johnnym Loddenem.
Akcję łapię na flopie Poniżej - walczący z Mariuszem Johnny Lodden. |
| 19:20 Głuszko out |
Prawdziwy doomswitch w polskich szeregach. Do grona wyeliminowanych dołączył właśnie Tomek Głuszko, którego dramat, jak już się pewnie domyślacie, rozegrał się w dwóch aktach. Najpierw Polakowi - po serii kolejnych przebić pomiędzy trzema rywalami - udaje się zestackować jednego z nich. Króle Tomka są na prowadzeniu wobec AQ oponenta (tym większym, że drugi z przeciwników zrzucił właśnie AQ), as na flopie sprawia jednak, że Polak spada na shorta. Chwilę później, wyraźnie stiltowany Tomek wrzuca swój skrócony stack w bliżej nieznanych mi okolicznościach (mijający nas gracz nie był w nastroju na jakikolwiek dialog) i na tym niestety kończy się jego przygoda z main eventem.
Dowiedziałem się również szczegółów odpadnięcia Gracze udali się właśnie na przerwę, po której powrócą w celu rozegrania ostatniego już dzisiaj poziomu blindów. Poniżej - |
| 19:10 Michalak out |
Czarna seria trwa. Z gry wyleciał właśnie Kuba Michalak, jednak stało się to w trakcie pisania poprzedniego update'u.
Dam znać gdy tylko uda mi się wypytać stolikowych rywali Polaka o szczegóły akcji. Poniżej - wyeliminowany właśnie |
| 19:00 Brzeski out, Gregor double up |
Przyszedł czas na kolejnego z polskich shortów. Nie znam szczegółów akcji, prawdopodobnie jednak się posiadający A4s Paweł Brzeski zagrywa open-push, który nadziewa się na AK oponenta, od którego Polak dostaje call i w bliżej niewyjaśnionych (jeszcze) okolicznościach żegna się z main eventem EPT.
Podwojenie zalicza natomiast Poniżej - wyeliminowany |
| 18:45 Mariusz w dół |
Sporego pota traci Mariusz Kłosiński. Po otwarciu BTN za 4000, na dołożenie decyduje się siedzący na BB Mario. Na flopie Bez większej akcji u pozostałych. |
| 18:25 Góral out, stacki po przerwie |
W tajemniczych okolicznościach z turniejem żegna się Marcin Horecki. Nikt nie wie jak i kiedy odpadł polski pros, jednak prawdopodobnie stało się to jeszcze przed przerwą (albo zaraz po), natomiast zgodnie z tym co twierdzą wypytani przeze mnie stolikowi rywale Górala, stało sie to następująco.
Po otwarciu BTN i flat callu SB na squeeze-push decyduje się skrócony Marcin, co napotyka na dyskusyjny nieco call grubszego jegomościa na BTN, który odsłania K6. Góral pokazuje 85 i niestety mamy pozamiatane. Gra toczy się teraz na blindach 1000/2000, ante 300. Poniżej stacki pozostałej w grze szóstki Polaków: Pod spodem natomiast wyeliminowany Góral: |
| 17:55 Damian out |
Narzekałem na brak akcji u naszych, no to mam... Z turniejem pożegnał się właśnie Damian Siewert. Po otwarciu rywala na hijacku do 3500, za 7500 decyduje się zagrać Polak, co zostaje przebite przez małego blinda do 15 000. Pierwotny raiser pasuje, akcja dochodzi natomiast do Damiana, który postanawia postawić na szali swojego wynoszącego 42 000 stacka. SB sprawdza i odsłania nieco kontrowersyjnie rozegrane 88, które we flipie okazują się być lepsze wobec AK Polaka.
Tymczasem gracze zeszli na kolejną 15-minutową przerwę, po której rozegrają ostatnie dzisiaj dwa poziomy blindów. Na zdjęciu poniżej: |
| 17:45 Stagnacja przed przerwą | |||||||||||||||||||||||||||||||
| Wygląda na to, że nasi zamierzają zejść na przerwę w komplecie, ostatnimi czasy przestawli bowiem generować akcję. Najbliższa przerwa i kolejny level blindów już za 10 minut, póki co aktualny stan turnieju prezentuje się następująco:
Blindy: 800/1600, ante 200 Dla podkręcenia atmosfery można rzucić okiem również na drabinkę wypłat dla stolika finałowego. Kwoty podane rzecz jasna w euro.
|
| 17:10 Adrian double-up |
Bohater poprzedniego wpisu - Adrian Piasecki - odrabia straty uzyskując podwojenie. Swojego skróconego w poprzednich starciach stacka przesuwa za linię z parą dziewiątek na ręku, które zostają opłacone przez 66 oponenta, na boardzie spada bowiem Q-3-T-T-A.
Poniżej na zdjęciu: siedzący obok siebie |
| 17:05 Gregor podwaja się kosztem Adriana |
Grzesiek Wyraz podwaja się na Adrianie Piaseckim w spocie bardziej standardowym i oczywistym, niż zgaga na sobotnim kacu.
Siedzący na SB Adrian zagrywa open-push kryjąc stackiem Grześka, który posiada zaledwie 14 BB. Grzegorz zagrywa call i odwraca 88, które masakrują K6 Adriana trafiając na boardzie A-K-8-Q-8 karetę. |
| 16:50 Po przerwie |
| Zawodnicy wrócili po przerwie i wznowili grę na 12 poziomie blindów: 800/1600, ante 200.
W przerwie udało mi się co nieco dowiedzieć. Do 90 000 buduje swojego stacka Sporego pota tuż przed przerwą przegrywa natomiast Poniżej stacki, z którymi nasi powrócili do gry po przerwie: - |
| 16:20 Tracimy "gola do szatni" - Radek out |
Dosłownie na kilka minut przed przerwą z grą żegna się Radek Morawiec. Akcję łapię na turnie, na którym leży już spory pot oraz Małymi pulami budują się Poniżej aktualne na 10 minut przed przerwą dane turniejowe: Pozostali gracze: 297/865 Poniżej - wyeliminowany właśnie Radek: |
| 16:05 Góral double up |
W trakcie sporządzania poprzedniego wpisu podwaja się Marcin Horecki. Polakowi udaje się zestackować preflop parę króli, która utrzymuje się przeciwko AT oponenta. Góral wskakuje dzięki temu na startowe 30 00 żetonów. Trzymamy kciuki, żeby "holding equity" było już od teraz zawsze po stronie naszych. |
| 16:00 Kareta Tomka |
Sporo value z trafionych quadsów ciągnie Tomek Głuszko, na pewno jednak nie tyle, ile by chciał. Po otwarciu przez Tomka pary dwójek z UTG+1 za 2400, na call decyduje się zawodnik na blindach. Na flopie wybija K-6-2 (rainbow) i przeciwnik zagrywa check/call do malutkiego c-beta za 1900 w wykonaniu Polaka. Turn to otwierający flush draw walet, na którym przeciwnik odstukuje w stół po to tylko, żeby po second barrelu Tomka za 4600 odwinąć się raisem do 13 500 żetonów. Polak jednynie calluje i na riverze oglądamy czwartą dwójkę. Po checku przeciwnika Tomek wykłada na stół wiewiórkę, po czym przesuwa za linię żetony o wartości 12 000. Niestety, pluszowy gryzoń okazuje się przynosić dodatkowe folding equity, przeciwnik bowiem pasuje swoją rękę.
Traci nieco Na zdjęciu poniżej - wysyłająca tellsy |
| 15:45 Michalak wraca do comfort zone |
Kuba Michalak is back to da game. Najpierw w standardowym spocie uzyskuje podwojenie, re-stealując z BB wobec otwarcia BTN, co zostaje sprawdzone przez tego ostatniego. Zdominowane A7 rywala zostaje pokonane przez AJ Polaka. Kilka chwil później Kuba wykonuje skuteczny 4-bet, po którym wskakuje na bezpieczne 50 000 żetonów, co stanowi relatywnie komfortową sytuację - 40 BB w posiadaniu Jakuba oznacza już znacznie większy arsenał potencjalnych zagrań.
Nieco traci natomiast Poznałem również szczegóły odpadnięcia Poniżej na zdjęciu wyeliminowany |
| 15:20 Jacek out, Łukasz out, stacki po przerwie |
Zawodnicy wrócili właśnie po przerwie, przed którą odpadł niestety kolejny z naszych - Jacek Ładny. Siedzący na krótkim już stacku Polak zdecydował się zaangażować wszystkie swoje żetony już przed flopem, okazało się jednak, że szanse Jacka na wygranie tego rozdania nie przekraczają 20%, jego 88 nadziały się bowiem na JJ rywala.
Tuż po przerwie z grą pożegnał się natomiast Zawodnicy wrócili do gry, którą wznowiono na blindach 600/1200, ante 100. Tuż przed przerwą w grze pozostawało 342 zawodników, średni stack wynosił natomiast 75 789 żetonów. Poniżej chipcount naszych oraz wyeliminowani - |
| 14:45 Michalak na wylocie, Adrian podwojony |
Do poziomu push or fold (mój parszywy chleb powszedni ;>) spadł niestety Kuba Michalak. Na flopie Swój stan posiadania podwaja natomiast Niestety wygląda na to, że z turnieju odpadł również Na zdjęciu poniżej - |
| 14:30 Jarek out |
Z turnieju wyleciał właśnie Jarek Jaśkiewicz. Sympatyczny Polak mieszkający w Kanadzie, swojego skróconego uprzednio stacka wrzucić postanawia z KQ, które w klasycznym flipie ulegają 88 rywala. W grze pozostaje jeszcze 12 naszych.
Na zdjęciu poniżej - |
| 14:20 Tomek generuje akcję, Radek double up, Darek out |
Już chyba sześć rąk po przerwie rozegrać zdążył - rzecz jasna aktywnie - Tomek Głuszko.
Siedzący na pluszowej wiewiórce Polak najpierw - po otwarciu jednego z rywali - zdecydował się na call z AQ, co miało na celu wyindukowanie od przeciwników squeeza. Plan okazuje się być skuteczny, gdyż po kolejnym flat callu, na sqeeze za całego swojego stacka (21 000) decyduje się meksykański pros Juan Carlos Alvarado. Polak sprawdza, rywal odwraca natomiast K8s. Niestety, Tomkowi brakło "holding equity", ręka rywala trafia bowiem króla już na flopie. Chwilę później Tomek otwiera AK, które c-betuje na bezpiecznym boardzie K-7-6 (rainbow). Na turnie w postaci waleta Polak ponawia agresję, która napotyka jednak na zdecydowany check/raise spokojnego dotychczas oponenta. Tomek decyduje się uwierzyć rywalowi i żegna się ze swoim big slickiem. W kolejnej ręce Tomek ponownie dostaje AQ, które po przeczekanym flopie Q-9-8 zostaje dwukrotnie opłacone na blankowym turnie oraz riverze. W międzyczasie mocno buduje się Przyszedł też niestety czas na łyżkę dziegciu. Z EPT pożegnał się właśnie Na zdjęciu poniżej - wyeliminowany Darek Paszkiewicz: |
| 13:50 Blinds up, chipcount po przerwie, Zawadowicz out |
Po krótkiej przerwie zawodnicy powrócili do gry na blindach 500/1000, ante 100. W drodze z łazienki udało mi się porozmawiać chwilę z Jarkiem Jaśkiewiczem. Mieszkający w Kanadzie Polak jest w dobrym nastroju, jednak totalne bezkarcie powoduje, że póki co postuje jedynie blindy i nie może zaznaczyć przy stoliku swojej obecności.
W trakcie przerwy dowiedziałem się także, że tuż przed zakończeniem poprzedniego poziomu blindów porządnego coolera trafił Po przerwie Polacy wrócili do stołów z następującymi stackami: Tuż po przerwie odpadł natomiast Poniżej - |
| 13:15 Small ball Tomka, nasi podwojeni |
Tomek Głuszko, zapytany przeze mnie o dziwnie małe sizingi, zdradził mi, że tak podpowiada mu pluszowa wiewiórka, którą trzyma na kolanach lub na stole (z którego została właśnie usunięta przez krupierkę pomimo tłumaczeń Tomka, że pokaźna wiewióra to card protector). Skąd moje pytanie o sizingi?
Po otwarciu Tomka i flat callu jednego z rywali, na sqeeze do 4000 decyduje się siedzący dalej oponent. Polak zastanawia się chwilę, po czym odpowiada 4-betem do 8300, który zostaje sprawdzony przez jednego z przeciwników - drugi wyrzuca swoje karty. Na flopie Nieco wcześniej sztuka podwojenia udała się
Gracze udali się właśnie na przerwę, poniżej wrzucam więc szczegóły zegara turniejowego: Pozostali gracze: 396/865 Poniżej - |
| 12:30 Akcja dookoła, Hajniak out |
| Ogromna liczba Polaków sprawia, że niemal na każdym kroku napotkać można na akcje w wykonaniu naszych.
Najpierw łapię rozdanie u Przechodzę kilka metrów do stolika Po chwili udaje mi się dotrzeć również do stołu chipleadera Pokaków - Mam równiez nieco gorsze wieści - najkrótszy stack pośród naszych reprezentantów właśnie pożegnał się z grą. Posiadający niewiele ponad 10 000 żetonów W dniu dzisiejszy rozegranych zostanie 6 poziomów blindów, co oznacza, że zmagania powinny zakończyć się około godziny 21:30. Poniżej wyeliminowany |
| 12:05 Siedemnastu naszych zaczyna walkę o 4 miliony złotych |
| Zaczyna robić się poważnie. Astronomiczna liczba 864 graczy, którzy zdecydowali się wziąć udział w tegorocznym main evencie, napompowała pulę nagród do rozmiaru do 4 190 400 €. W kasie znajdzie się 128 zawodników, zaś zwycięzca odejdzie od stołu bogatszy o 835 000 €, czyli niemal 4 mln złotych.
Do walki o powyższe pieniądze, jak również o wiele więcej, niż tylko wymierne korzyści, stanie następujące grono naszych:
|
//
//

Mariusz Kłosiński 233 600



















