Zaktualizowano 03 mar 26 przez

EPT zakazuje korzystania z solverów w strefie turniejowej

Gracze i widzowie będą mieli zakaz sprawdzania solverów w jakiejkolwiek części strefy gry i publiczności. Zasada wchodzi w życie już na przystanku w Barcelonie.





Echa LaptopGate nie ustają, a European Poker Tour ogłosiło właśnie nowe zasady dotyczące korzystania z technologii w obszarze gry.

Dyrektor turniejowy i ambasador PokerStars Kenny Hallaert zapowiedział wprowadzenie nowych zasad, które obejmą krótszy czas na wykonanie akcji, koniec ponownego losowania miejsc przy trzech stołach pozostałych w grze i polecenie krupierom, aby przesuwali karty, zamiast jest rzucać, co ma zapobiec odsłonięciu ich dolnej części.

Nakreślono także nowe reguły dotyczące korzystania z technologii. Na całym terenie turnieju, łącznie z miejscami dla obserwatorów, nie będzie dozwolone żadne urządzenie z solverem.

Dokładny przepis brzmi następująco:

Graczom nie wolno w żadnym momencie używać przy stole ani w żadnym miejscu sali turniejowej oprogramowania do rozwiązywania teorii gier (GTO), tablic GTO (niezależnie od tego, czy są one używane na urządzeniu elektronicznym czy w inny sposób) ani żadnego narzędzia AI lub podobnego oprogramowania algorytmicznego, które jest w stanie zapewnić użytkownikowi przewagę konkurencyjną w Turnieju. Zabrania się również widzom korzystania z urządzeń elektronicznych z solverami na terenie całego turnieju.

Konsekwencje LaptopGate

poker
Nitsche, McKeehen i Tamayo

Decyzja została podjęta po głośnym Main Evencie, podczas którego Dominik Nitsche i Joe McKeehen wykorzystywali laptop na railu, udzielając między rozdaniami wskazówek Jonathanowi Tamayo, który ostatecznie wygrał cały event.

Nie był to pierwszy przypadek użycia laptopa na widowni, ale społeczność pokerowa jest teraz bardziej świadoma szkodliwego potencjału, jaki niosą za sobą bazy danych zawierające rozwiązane rozdania.

Benzyny do ognia kolejny raz dolał Dominik Nitsche, który nie zmienił swojego nastawienia i szybko zarzucił Hallaertowi, że nowe zasady oznaczają zakaz korzystania z jakichkolwiek telefonów.

Chociaż Nitsche ma rację, bo teoretycznie każdy telefon może uzyskać dostęp do dowolnej bazy danych lub komputera na świecie, fakt, że istnieje jakakolwiek zasada „zakazująca solverów”, z pewnością zadziała odstraszająco, zwłaszcza biorąc pod uwagę rozgłos, jaki miała historia z tegorocznego Main Eventu WSOP.

Wydaje się tylko kwestią czasu, aż inne cykle, w szczególności World Series of Poker, wprowadzą u siebie podobną zasadę.

Czy ta reguła pomoże? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach: