Eureka Praga 2012 - relacja live - dzień 1B (NA ŻYWO)
00:00 Góral out, Koniec dnia 1b 23:30 Nabudowany Kłosiński, Keller w górę 23:05 Jamroz double-up 22:40 Zielony out 22:20 Piasecki Out, Reczko Out
![]() |
Wracamy do relacji z praskiej Eureki. Dzisiaj czekają nas zmagania z dnia 1B, z którego będziecie otrzymywać świeżutkie info oraz jeszcze świeższe zdjęcia. Tych, którzy obudzili się dobę za późno, zapraszam do lektury relacji z wczoraj, tj. z dnia 1A.
Jadą!
| 00:00 Góral out, Koniec dnia 1b |
Zakończyliśmy zmagania w dniu 1B. Końcówka dostarczyła nam jednak jeszcze nieco emocji. Z turniejem pożegnał się Marcin Horecki, który powiedział mi tylko w hotelowym holu, że musiał stawić czoła paskudnemu slowrollowi. O szczegóły może uda mi się dopytać jutro.
Jeden z rywali padł natomiast łupem W puli bez showdownu nabudował się również Do dnia drugiego przeszło zatem następujące grono Polaków: Z dnia 1B: Z dnia 1A: Do dnia jutrzejszego przeszło około 116 graczy. Widzimy się już jutro o godzinie 12:00, kiedy to rozpoczniemy relację z dnia drugiego. Do zobaczenia! |
| 23:30 Nabudowany Kłosiński, Keller w górę |
Do 120 000 żetonów nabudował sie już Mariusz Kłosiński, który w ostatnim czasie niszczy rywali przy swoim stole.
Swój stan posiadania poprawił również Z pozostałych wydarzeń, a raczej ich braku - Góral w dalszym ciągu siedzi na stacku wynoszącym mniej więcej okolice startowego, tj. 15 000 żetonów. W okolicy 40 000 obraca się natomiast siedzący przy pozostałościach "polskiego stołu" Poniżej - siedząca przy stole z Góralem zawodniczka, serwująca nam - a jakże - angry look. Ciekawostka - w Pradze uśmiechają się wszyscy (przechodnie, hostessy, pracownicy hotelu i kasyna) poza pokerzystami. Coincidence? 😉 Zaczynamamy niebawem ostatni kwadrans gry. Przed nami ostateczne rozstrzygnięcia dnia 1B. |
| 23:05 Jamroz double-up |
Kolej na wsunięcie stacka przyszła w końcu na Kamila Jamroza, który - zgodnie z tym, co mówił mi wcześniej - tylko na to czekał. Polak wsunął za linię 11 000 żetonów, co zostało sprawdzone przez rywala posiadającego parę piątek. TT Kamila utrzymało się i Polak wraca do gry, choć jego stack - 25 000 żetonów - daleki jest od poziomu komfortowego.
Z cyklu "polskie shorty" - na bardzo krótkim staku siedzi Rozpoczęliśmy właśnie ostatnią godzinę dzisiejszej gry. Poniżej - bohater wpisu - |
| 22:40 Zielony out |
W bliżej nieznanych okolicznościach (stało się to w chwili wykonywania poprzedniego wpisu) z grą pożegnał się Paweł Zielony.
Nieco gorzej również u Mocno trzymają się natomiast Idę po większe podsumowanie od naszych, póki co dla rozluźnienia napiętej atmosfery ostatniej godziny - sympatyczna krupierka Kasia z Polski:
|
| 22:20 Piasecki Out, Reczko Out |
Kolejne dwie eliminacje. Najpierw swojego stacka oddał Adrian Piasecki, który levelując się nieco wsunał 5-bet pusha z AT, co zostało sprawdzone przez innego z Polaków - Tomka Głuszko, który dysponował AQ. Board - pomimo początkowych fajerwerków - ostatecznie nie zaskoczył i Adrian odszedł niepocieszony od stołu.
Chwilę później z grą pożegnał się Pechowe rozdanie spotkało także Dowiedzieliśmy się również, że w praskiej Eurece płatne będą 72 miejsca. Końcowa pula nagród dnia 1B oraz pozostałe dane dostępne na zdjęciu poniżej: |
| 21:55 Kuba out |
Tuż przed przerwą swoją przygodę z Eureką zakończył niestety sympatyczny Kuba Głuszkiewicz. Odsłaniając AJ na UTG, zdecydował się wsunąć swojego stacka wynoszącego 18 BB, co napotkało na call ze strony BB, który odwrócił dwa króle. Board przyniósł wprawdzie waleta, na tym jednak zakończyła się uprzejmość krupiera - Kuba udał się zatem na odpoczynek.
Poniżej kilka stacków naszych: Poniżej, grająca jeszcze Liv pod dłońmi masażystki: |
| 21:35 Paweł Jaskólski w natarciu |
Najpierw uzupełnienie poprzedniego "gorącego info". Liv wsunęła za 14 BB z CO, co spotkało się z callem siedzącego na blindzie Pawła Walczaka. Board nie przynosi pomocy Liv, która ze swoim KQ przegrywa przeciwko AJ Polaka i udaje się poza turniejową salę.
Nie zwalnia tempa Do poziomu shortstacka spadł natomiast Tymczasem zawodnicy udali się na krótką przerwę. |
| 21:10 Polskie wojenki. Ile można? |
Znowu musimy być świadkami wzajemnych starć Polaków. Z wczesnej pozycji otwiera za 1200 Paweł Keller, co spotyka się z flat callem Kuby Michalaka. Na flopie K-T-7 (dwa piki), Paweł uderza za 1800, co zostaje sprawdzone przez Michalaka. Turn przynosi dwójkę w pikach, co staje się preludium do emocji, których można było spodziewać się na takiej action card. Paweł bije za 3700, Kuba odpowiada raisem do 11500, na co Keller odwija się all-inem za ponad 40 000 żetonów. Repujący kolor Kuba pasuje swoją rękę, przyznając się tym samym do bluffu.
Ciekawa akcja również przy stole Jacek wcześniej spadł nieco w kilku drobnych pulach, w następstwie powyższego rozdania wskakuje jednak na 65 000 żetonów. Z ostatniej chwili - w momencie powstawania niniejszego wpisu Poniżej aktualizacja zegara turniejowego: |
| 20:50 Polak polakowi wilkiem |
Kolejne podwojenie Piaseckiego - tym razem kosztem innego z naszych - Tomka Głuszko. Po otwarciu Tomka, all-inem odwija się Adrian, co zostaje sprawdzone przez pierwszego z uczestniczących w rozdaniu Polaków. Walety Piaseckiego utrzymują się przeciwko AJ Tomka, a Adrian wskakuje na 18 000.
Jakiś czas temu z grą pożegnał się niestety kolejny z Polaków - To nie koniec złych wiadomości - z turnieju odpadł również Poniżej siedzący obok siebie przy "polskim stole" |
| 20:25 Cybulski out, Michalak podwojony, Piasecki still alive |
Akcja! Najpierw mniej przyjemne wydarzenia - odpadł Tomek Cybulski, którego spotkał zły sen pokerzysty - jego zestackowane preflop asy wpadły pod króle rywala, które swoją pomoc uzyskały już na flopie w postaci K-9-9. Na dalszych streetach spadły dwa walety, które niczego już nie zmieniły. Po tym rozdaniu Tomkowi zostało zaledwie kilka tysięcy żetonów, które przegrał ostatecznie wsuwając AK. Bigslick okazał się nie być wystarczająco dobry na QQ oponenta i Tomek udał się do wyjścia.
Teraz lepsze wieści. Z tragicznej sytuacji wygrzebał się Swojego stacka dubluje również |
| 20:10 Zielony eliminuje shorta, kolejne stacki naszych |
Nie wyszedł push rywalowi Pawła Zielonego. Openshove rywala z BTN za 12 BB sprawdzony został przez Pawła, który dysponował KQ. Oponent odwrócił zdominowane Q3 i pożegnał sie z turniejem, pompując stack Polaka do 23 000 żetonów.
Na totalnym shorcie dalej siedzi Prócz tego, udało mi sie dotrzeć do kolejnych Polaków, a konkretniej - do ich stacków: - Poniżej mały foto-update: |
| 19:55 Podwojony jacek wskakuje na big stack |
W ciekawy sposób podwoił się Jacek Ładny. Po otwarciu z 96 napotyka na 3-bet rywala, który calluje w oczekiwaniu na wyoutplayowanie oponenta postflop. Board przechodzi chyba jego najskrytsze marzenia, wypada bowiem 9-6-6. Dysponujący parą króli rywal łatwo daje się zestackować, co skutkuje ostatecznie jego odpadnięciem i wskoczeniem przez Jacka na pokaźny stack w wysokości 60 000 żetonów.
Oprócz podanych przeze mnie ostatnio stacków Polaków, udało mi się jeszcze dotrzeć do następujących: Poniżej: naświetlony Jacek Ładny: |
| 19:35 W oczekiwaniu na wznowienie |
| W oczekiwaniu na wznowienie gry, nadrobię kilka zaległości w zakresie zdjęć:
Kuba Głuszkiewicz: Jakub Michalak, który z late rega dołączył do dnia 1B: Liv Boeree oraz jej przegrane QQ w trakcie showdownu: |
| 18:25 Kuba double-up, przerwa |
Na 18 000 wskoczył Kuba Głuszkiewicz w całkiem ciekawej akcji. Limp od dziadka z UTG podbity zostaje przez SB do 1300. Polak na BB znajduje damy, z którymi przebija do 2600. Emerytowany limper wsuwa stacka w wysokości 9000, w odpowiedzi na co SB folduje (jak się później okazało - AQ), zaś Kuba, ze łzami w oczach (jego słowa), zagrywa call. Rywal pokazuje AK.
To jednak nie koniec emocji, gdyż - jak to w pokerze bywa - dodatkowych nerwów dostarcza nam board. Na flopie dealer odkrywa A-K-4, jednak turn przynosi trzecią damę i w świetle braku asa oraz króla na riverze, Polak podwaja swojego staka. Z ciekawostek - Liv z damami nadziewa się na króle i spada na mega shorta. Poniżej stacki kilku naszych - po przerwie postaram się dostarczyć ich więcej oraz załadować kilka aktualnych zdjęć: - Do zobaczenia po przerwie. |
| 18:25 Informacje turniejowe |
| Poniżej aktualizacja informacji turniejowych do stanu na trochę ponad 10 minut przed przerwą.
|
| 18:15 Simonek out |
Biegnąc do press roomu w celu opisania wam poniższej sick akcji spotkałem w hotelowym holu Szymona Pieszczocha, który udawał sie na przyspieszoną przerwę obiadową - Polak odpadł właśnie z Eureki.
Króle Simonka nie dały rady wyfishowanemu na flopie przez rywala tripsowi, wskutek czego z grą pożegnał sie kolejny z naszych. Niebawem przerwa obiadowa, postaram się więc wrzucić trochę ogólnych informacji turniejowych oraz - być może - stacki naszych. |
| 18:10 Sick spot z udziałem Polaka |
| Niestety nie doniosę wam w tym wpisie o ogólnych poczynaniach naszych, gdyż zawróciłem w pół drogi po tym, jak byłem świadkiem niesamowitego rozdania z udziałem Polaka.
Akcję łapię na riverze, na boardzie leży: Rywal wypluwa z siebie coś, co brzmi jak "kołd", a znaczyć może zarówno "call', "fold", jak i "count". Polak - przekonany, iż słyszy "call" - odwraca asy będące na tym boardzie fullem. W tym momencie rywal wybucha krzycząc, że powiedział wyraźnie "count", chcąc przeliczenia zakładu Pawła. Do stołu wezwana zostaje obsługa w sile trzech panów w czarnych garniturach, zaś do dyskusji nad ręką włącza się też siedząca przy stole Liv Boeree. Ostatecznie oponentowi zostaje oddana inicjatywa, jego ręka uznana zostaje bowiem za żywą, po czym wyraźnie zły (choć zasadniczo powinien się cieszyć) pasuje mówiąc na głos "how can I call?". W rzeczy samej, how could he... 🙂 |
| 17:40 Zawadzki out, Zielony double-up |
Z Eureką pożegnał się niestety Mikołaj Zawadzki. Po 3-becie, który Mikołaj wykonał z QQ, mało kumaty zdaniem Polaka rywal wykonał call OOP. Na flopie J-7-2 gracze zestackowali się. Kontrowersyjny (choć chciałoby się powiedzieć mocniej) oponent odwrócił KJ, które otrzymało pomoc już na turnie, na którym wybił król dający zawodnikowi dwie pary. Tym samym żegnamy się z Mikołajem, do którego wrócimy zapewne już na EPT.
Po drugiej stronie fortuny znalazł się Tymczasem, do 11 000 spada Zbliżająca się przerwa obiadowa to dla graczy czas posiłku, dla was natomiast - czas relaksu. W tym ostatnim spróbuję wam pomóc - Panie i Panowie, no dobra - Panowie, przed wami masaż team: |
| 17:15 Misterek out, kolejne akcje naszych |
Do 3-way all-inów doszło pomiędzy Pawłem Kellerem (na zdjęciu poniżej), a dwoma innymi rywalami. Rakiety Polaka utrzymały się w starciu z innymi premiumami w postaci KK oraz QQ, dzięki czemu Paweł wskakuje na 47 000.
Obok dobrych wieści jak zwykle także łyżka dziegciu - dosłownie przed chwilą z gry wypadł skrócony Powoli do góry pnie się również Poniżej, kolejno: Paweł Keller, Grzegorz Reczko oraz PokerStars Team Pro - Marcin Horecki: |
| 16:55 podwojenia naszych |
Akcja zaczyna nabierać prawdziwego rozmachu. Najpierw, w starciu JT na T9, podwoił się Jacek Ładny. Później kolej przyszła na mocno skróconego Michała Misterka, który restealując z A8 nadział się na AQ oponenta, board okazał się być jednak pomocny i Polak wskoczył na 7000.
Do ponad 50 000 nabudował się Paweł Jaskólski, który w ramach railngu swojego sprzedanego stakingu poprosił mnie o wrzucenie swojego nicka z PokerStrategy.com - pawelj77. Dzieje się tak dużo i tak gęsto, że niektóre ręce mogą docierać do was z opóźnieniem, postaram się jednak, żeby zawsze odbywało się to kosztem innych, aktualnych wydarzeń. Poniżej złapany w biegu Piotrek Wydrowski - brat Marcina, pod nim natomiast polski nie-Polak, czyli Adrian Nunez Paradelo. |
| 16:20 Polskie przepychanki, liv double-up |
Dzieje się przy polskim stoliku. Przed chwilą złapałem końcówkę rozdania, w którym impulsywny limper o południowych rysach twarzy (i temperamencie), na flopie Tomka Głuszko, po uprzednich przepychankach, w trakcie których (również na flopie) rozdanie odpuścili zarówno Artur Olczyk, jak i Adrian Piasecki. Tomek ostatecznie sfoldował swoją rękę, za co został upomniany przez egzotycznego rywala słowami "don't bluff me!". "I wasn't bluffing" - odpowiedział Polak i dał tym samym do zrozumienia, że swoją rękę uznał za second best hand w rozdaniu.
Udało mi się również dostać do stołu, przy którym zasiada Liv Boeree (która właśnie wkroczyła do naszego press roomu) oraz Grube akcje omijają jak na razie Polaków, jednak ich stół obfituje w takowe. Niedawno podwoiła się skrócona uprzednio Liv, która mając 6000 w stacku otworzyła Q9 z BTN do 400 i sprawdziła 3-bet SB za 1250. Na flopie T-9-2 (rainbow) doszło do zestakowania z rywalem, który odwrócił AJ. Lepsza ręka utrzymała się, a Liv usłyszała od oponenta kilka uszczypliwych uwag pod adresem swojego zagrania, które w fazie preflop faktycznie było kontrowersyjne. Z naszych odbudował się również Niebawem kilka fot, póki co natomiast zawodnicy udali się na kolejną, krótką przerwę. |
| 15:40 wydartych z gardła tłumu informacji ciąg dalszy |
| Walki z chaosem ciąg dalszy. Przechodzenie na rękach pomiędzy graczami, kelnerami, masażystkami oraz staffem sprawia coraz więcej trudu, w dalszym ciągu przynosi jednak pewne informacje. Tych ostatnich powinno być z czasem coraz więcej.
Dużo dzieje się przy dzisiejszym "polskim stoliku", przy którym zasiadają Tymczasem do 26 500 nabudował się Poniżej aktualny (10 minut temu) zegar turniejowy. Ponadto, do naszych dołączył |
| 15:20 W gonitwie za naszymi |
| Zrobiło się już naprawdę gęsto. Niemal 400 graczy na nieprzystosowanej aż do takiej liczby sali sprawia olbrzymią trudność w relacjonowaniu, nie pozostaje nam jednak nic innego, jak tylko nurkować pomiędzy zirytowanymi graczami. Poniżej kilka drobnych efektów "przeciskanek":
Z 9000 do 15 000 wrócił W międzyczasie dość mocno spadł Dzisiejszy chaos, który wymuszają warunki, niech wynagrodzi wam poniższe zdjęcie Szymona. No dobra, chodzi rzecz jasna o zdjęcie kolejne ;]. |
| 15:00 Nowi Polacy, nowa akcja |
Do gry dołączyli zapowiadany przeze mnie Jacek Ładny oraz Paweł Keller, jak również Tomasz Głuszko, który zasiadł do stołu po prawej stronie Artura Olczyka.
W międzyczasie do 24 000 żetonów nabudował się Stack na poziomie 27 500 osiągnął również Niestety mam też złe wiadomości - z turniejem pożegnał się Poniżej obiecane zdjęcie Liv: |
| 14:30 Po przerwie, Kuba o poziomie graczy |
Korzystając z przerwy porozmawiałem sobie z Kubą Głuszkiewiczem o poziomie graczy w Eurece. Jego zdaniem rywale prezentują - przynajmniej przy jego stole - niesamowicie spolaryzowany poziom. Obok zawodników bardzo agresywnych i rysujących się na prosów, siedzą gracze bardzo słabi i prezentujący totalnie nieobliczalne linie. Trzymamy kciuki, żeby żetony "aggro-czesławów" trafiły do Kuby, zanim przejdą w ręce innych, ogarniających zawodników :).
W hotelowym holu spotkałem także Z cyklu "nasi" - do 16 500 żetonów nabudował się Po przerwie gracze powrócili do gry na trzecim levelu - blindy 75/150. Wszystko wskazuje na to, że dzisiaj wypełniony zostanie CAP dnia 1B - dotychczas zarejestrowało się już bowiem prawie 350 zawodników. Poniżej stacki naszych: - |
| 14:10 Przerwa, Liv z Polakami |
Zawodnicy zeszli właśnie na 15-minutową przerwę, po której postaram się dostarczyć wam kilka spotów. Z nowości - do jednego stołu z Pawłem Walczakiem oraz mieszkającym w Polsce Adrianem Nunezem Paradelo, zasiadła Liv Boeree. Zdjęcia niebawem. |
| 13:45 Misterek shortem, ale liderem |
Do około 10 000 żetonów skrócił się Michał Misterek, który jednak - jak właśnie doniósł mi zagraniczny dziennikarz, jest obecnie liderem drugiego sezonu Eureka Poker Tour.
Do 17 000 nabudował się z kolei Ciekawą akcję złapałem również u Poniżej inne z ustrzelonych przez nas zawodniczek. Siostry? |
| 13:20 Wesoły Łapie bluffa |
| Jak na razie bez spektakularnych akcji, jednak drobnych potyczek - z uwagi na liczbę naszych - nie brakuje.
Do około 22 000 nabudować udało się Ciekawym zagraniem popisał się również Poniżej |
| 12:50 Docieramy do naszych, up & down |
| Jak na razie, w dniu 1B zarejestrowali się następujący Polacy:
- Jak na razie udało mi się dotrzeć do następujących akcji.
Z taką samą sumą pożegnał się Do 18 000 udało się nabudować również Wracam na salę przeciskać się do reszty naszych. Tłok jak na stadionie dziesięciolecie, wish me luck. |
| 12:15 Ruszyli! |
Rozpoczął się dzień 1B. Wszystko wskazuje na to, że frekwencja w dniu dzisiejszym znacznie przekroczy wczorajszą, jest jeszcze jednak zbyt wcześnie, żeby cokolwiek przesądzać. Zaraz wyruszam na salę w poszukiwaniu Polaków, póki co spotkałem jedynie przechadzającego się po hallu Kubę Głuszkiewicza.
Ponadto, w dniu dzisiejszym zagrać powinni: Na pewno lista naszych na tym się nie skończy. |
| 12:00 W oczekiwaniu na start |
| Turniejowy zegar w dalszym ciągu pozostaje wstrzymany, a gracze proszeni są do zajmowania swoich miejsc. Już wkrótce możecie spodziewać się informacji na temat zlokalizowanych przeze mnie Polaków, jak również pozostałych faktów turniejowych, póki co natomiast wszystko, co mogę wam przekazać, to kilka świeżych fot:
|
//

Marcin Horecki, który powiedział mi tylko w hotelowym holu, że musiał stawić czoła paskudnemu slowrollowi. O szczegóły może uda mi się dopytać jutro.
































