Migawki z PCA - slowroll z Asami, niespodzianka w hotelu i serce dla zwycięzcy
Tegoroczne PCA jest naprawdę wyjątkowe - amatorzy spełniają swoje marzenia.
320 zdobywców Platinum Passes wygrało ponad 9 milionów dolarów
Zaczynamy od cyferek. Zdobywcy Platynowych Przepustek wygrali łącznie w turnieju PokerStars Players Championship aż 9 370 450 $! Z 320 posiadaczy tego pakietu aż 42 zameldowało się w kasie. W tym dwóch zagrało na stoliku finałowym - Marc Rivera zajął trzecie miejsce warte 2 168 000 $, a Ramon Colillas wygrał cały turniej i otrzymał 5 100 000 $.
Rivera swoją Platinum Pass otrzymał za zwycięstwo w jednym z turniejów live PokerStars w Manili, a Ramon Collilas to zwycięzca klasyfikacji na najlepszego gracza turniejów z niskim wpisowym w Hiszpanii.
Ci gracze są profesjonalistami, ale pamiętajmy, że Przepustki trafiały też, dzięki różnego rodzaju konkursom, do kompletnych amatorów. Część z nich również znalazła się w kasie.

Gracz freerolli pożycza pieniądze na bilet i wraca z Bahamów ze 150 tysiącami dolarów
Jednym z takich amatorów, którzy fantastycznie wspominać będą PCA 2019, jest Niemiec - Michael Robionek. Ten mieszkaniec Gelsenkirchen pracuje na codzień jako organizator wydarzeń piłkarskich, a w pokera gra wyłącznie we freerolach oraz w grach na które pozwalają mu wygrane we freerolach. W ciągu całej swojej kariery wygrał w Internecie łącznie 1000 $, a jego największa jednorazowa wygrana wynosiła 85 $. By dostać się na Bahamy, Michael musiał pożyczyć pieniądze na lot od przyjaciela.
Historia ta wyjaśnia trochę to, co wydarzyło się na bubble PSPC. Trzymający Asy Robionek, zastanawiał się nad callem 3-bet all-ina, wykonanym przez swojego rodaka - Franka Ditza. Ditz, który odpadł po tym rozdaniu z parą Króli, podejrzewał amatora o slowroll. Jednak Robionek po prostu potrzebował chwili na zastanowienie się, czy chce zaryzykować odpadnięcie (obydwaj gracze mieli praktycznie takie same stacki).
Ryzyko opłaciło się, Niemiec dotarł do 21. i zgarnął 150 600 $!

Dla zwycięzcy dodatkowe 1 mln $ od PokerStars i ekstra nagroda od Kanadyjki
Sympatyczną historię zafundowała nam amatorka z Kanady. Jennifer Carter to szydełkująca mama, która w evencie PokerStars Players Championship również zagrała dzięki Platynowej Przepustce.
Kanadyjka postanowiła podzielić się swoją pasją z innymi pokerzystami i dodała do puli... czerwone serce, które sama zrobiła. Pani Carter przekazała serce graczowi, który ją wyeliminował, z zastrzeżeniem, że jeśli jej egzekutor odpadnie, musi przekazać serce tej osobie, która ją wyeliminuje.
Łańcuszek przetrwał do samego końca! Scott Baumstein, po odpadnięciu na miejscu 4. przekazał serce Julienowi Martini.

A po zwycięstwie... serce leży koło pucharu.

Sympatyczny gest.
Jason Koonce to nie Jason Koon, a Scott Baumstein to nie Scott Blumstein!
Niby oczywiste, ale jednak nie dla każdego. Dwóch finalistów stolika finałowego - Scott Baumstein (4. miejsce i 1 657 000 $) i Jason Koonce (5. miejsce i 1 304 000 $) było mylonych z bardziej znanymi pokerzystami o podobnych nazwiskach.
Koonce po przylocie na Bahamy, został w hotelu Atlantis Resort wylewnie przywitany, jako regularny gość i zameldowany w pokoju, który regularnie wynajmuje gracz high-rollerów - Jason Koon. Nie wiemy, jaką kategorię pokojów w Atlantis Resort wybiera Koon, ale zakładamy że z jego bankrollem nie musi raczej martwić się o budżet i wybierać zwykłego "Guest Room".
Jeśli można jeszcze zrozumieć pomyłkę personelu hotelowego, to wysłanie przez przedstawicieli poker roomu (niestety nie wiemy którego) oferty kontraktu sponsorskiego do Scotta Baumsteina tuż po wygraniu Main Eventu WSOP przez Scotta Blumsteina powoduje mocniejszy facepalm. A taka historia miała miejsce.

Rekordowy stream
Baumstein zostanie zapamiętany po festiwalu PCA z kilku powodów. Jednym z nich będzie jego "koleżanka" (czy może "ladyfriend", jak ładnie określili ją komentatorzy), którą kamery uchwyciły przy trzymaniu kciuków podczas decydującego o jego losach w turnieju all-ina.

50 000 widzów wstrzymało oddech, razem z kibicką. Tak, transmisję z dnia 5. PSPC oglądało co najmniej 50 000 ludzi!
Około 25 000 na Twitchu i około 28 000 na YouTube. A to tylko cyfry z angielskojęzycznych transmisji z PCA! Nie poznaliśmy jeszcze statystyk z transmisji prowadzonych w innych językach (m.in hiszpański i portugalski). Już teraz możemy powiedzieć, że ten festiwal jest sukcesem, a przecież nie minęła jeszcze połowa.