Mateusz Moolhuizen po spektakularnym comebacku zamienił w tym tygodniu w Paryżu 6 BB na 470 830 €.
Mateusz Moolhuizen
Wszyscy uwielbiamy historie z cyklu chip and a chair, a ostatnio podczas przystanku EPT w Paryżu popisał się nią nasz dobry znajomy.
Grający pod holenderską flagą Mateusz Moolhuizen w drugim dniu Main Eventu FPS z wpisowym 1100 € miał zaledwie 6 big blindów, by dzień później wygrać cały turniej i 470 830 €.
Na stole finałowym znalazł się Kacper Pyzara, który ostatecznie skończył na 5. miejscu. Warto odnotować kolejny wielki field 4149 entries w turnieju PokerStars Live za 1000 €.
„Szczerze mówiąc, to jak sen, ponieważ rozpocząłem drugi dzień z sześcioma dużymi ciemnymi” – powiedział Moolhuizen po wygranej. „Ludzie pytali mnie, jak sobie radzisz w mainie? Odpowiadałem: Cóż, Pogram jeszcze dwie może trzy minuty, a potem idę zjeść śniadanie.
Teraz wszystkie oczy zwrócone są na Main Event EPT w Paryżu, który również przyciągnął wielki field. Możecie oglądać go na żywo na kanale PokerStars na Twitch.
Miejsce
Gracz
Kraj
Nagroda
1
Mateusz Moolhuizen
Holandia
470 830 €
2
Blaz Zerjav
Słowenia
294 530 €
3
Yassine Baqal
Francja
210 220 €
4
Enis Rouissi
Francja
161 710 €
5
Kacper Pyzara
Polska
124 390 €
6
Scott Margereson
Uk
95 680 €
7
Pierre Merlin
Francja
73 580 €
8
Julien Duveau
Francja
56 590 €
9
Pietro Corsi
Włochy
43 540 €
Jaki był wasz najbardziej spektakularny comeback z short stacka? Dajcie znać w komentarzu: