Zaktualizowano 03 mar 26 przez

Od 6 blindów do wygrania Main Eventu FPS

Mateusz Moolhuizen po spektakularnym comebacku zamienił w tym tygodniu w Paryżu 6 BB na 470 830 €.





Poker
Mateusz Moolhuizen

Wszyscy uwielbiamy historie z cyklu chip and a chair, a ostatnio podczas przystanku EPT w Paryżu popisał się nią nasz dobry znajomy. 

Grający pod holenderską flagą Mateusz Moolhuizen w drugim dniu Main Eventu FPS z wpisowym 1100 € miał zaledwie 6 big blindów, by dzień później wygrać cały turniej i 470 830 €.

Na stole finałowym znalazł się Kacper Pyzara, który ostatecznie skończył na 5. miejscu. Warto odnotować kolejny wielki field 4149 entries w turnieju PokerStars Live za 1000 €. 

„Szczerze mówiąc, to jak sen, ponieważ rozpocząłem drugi dzień z sześcioma dużymi ciemnymi” – powiedział Moolhuizen po wygranej. „Ludzie pytali mnie, jak sobie radzisz w mainie? Odpowiadałem: Cóż, Pogram jeszcze dwie może trzy minuty, a potem idę zjeść śniadanie.

Teraz wszystkie oczy zwrócone są na Main Event EPT w Paryżu, który również przyciągnął wielki field. Możecie oglądać go na żywo na kanale PokerStars na Twitch

Miejsce Gracz Kraj Nagroda
1 Mateusz Moolhuizen Holandia 470 830 €
2 Blaz Zerjav Słowenia 294 530 €
3 Yassine Baqal Francja 210 220 €
4 Enis Rouissi Francja 161 710 €
5 Kacper Pyzara Polska 124 390 €
6 Scott Margereson Uk 95 680 €
7 Pierre Merlin Francja 73 580 €
8 Julien Duveau Francja 56 590 €
9 Pietro Corsi Włochy 43 540 €

Jaki był wasz najbardziej spektakularny comeback z short stacka? Dajcie znać w komentarzu: