Przesłuchanie Full Tilt Poker – co się dzisiaj stało?
Alderney Gaming Control Commission prowadziło dzisiaj przesłuchanie w Londynie w sprawie zawieszenia licencji wydanej dla Full Tilt Poker. Oto, co wydarzyło się w Park Plaza Victoria.
Wszyscy podchodzili z wielkimi nadziejami do dzisiejszego przesłuchania przedstawicieli Full Tilt Poker przed prawnikami AGCC. Jednakże z czasem zdaliśmy sobie sprawę, że żadne rozwiązanie, a nawet postęp w sprawie, nie jest zbyt prawdopodobny. Media oraz obserwatorzy całego zamieszania zostali bardzo szybko wyłączeni i stało się jasne, że nie odegramy w tej sprawie żadnej roli.
W Park Plaza Victoria zgromadzili się przede wszystkim dziennikarze oraz relatywnie mała grupa zainteresowanych sprawą FTP graczy.
Żadnych znanych twarzy z Full Tilt Poker
Aby zdać sobie sprawę z zaangażowania poker roomu w przesłuchanie, trzeba zauważyć, że tylko jedno z dziesięciu miejsc zarezerwowanych dla przedstawicieli Full Tilt Poker zostało zajęte ... i był to asystent prawnika.
Przed przesłuchaniem, wszystkie rozmowy poza salą konferencyjną, toczyły się na temat plotek, które później okazały się zupełną prawdą, że przedstawiciele Full Tilt Poker będą zabiegali o odroczenie przesłuchania na bliżej nieokreślony termin. Nikt zatem nie był zaskoczony, gdy prawnicy reprezentujący poker room obwieścili to oficjalnie.
Zainteresowani dziennikarze oraz gracze tylko przyglądali się całej sprawie. Jednakże po złożeniu wniosku o to, że rozmowy powinny toczyć się przy drzwiach zamkniętych nastąpił wielki wybuch.
Profesjonalny pokerzysta Harry Demetriou wstał i powiedział, że wychodzi krzycząc do prawników AGCC "Co z graczami? Dlaczego chronicie tę zepsutą firmę?" - to oczywiście wzbudziło wielki aplauz ze strony wszystkich zgromadzonych obserwatorów przesłuchania, ale niestety, zostało totalnie zignorowane przez AGCC.
Niedługo później, kolejny poirytowany obserwator krzyknął z rozżaleniem: „kiedy my w końcu coś usłyszymy?" - ponownie zero reakcji ze strony AGCC.
250 000 £ za szansę odzyskania licencji?
W tym momencie rozmowy między przedstawicielami mediów oraz graczami, których została zaledwie garstka, ponieważ około 70% ludzi opuściło miejsce przesłuchania, toczyły się wokół wieści, że Full Tilt jest winny AGCC 250 000 £ opłat licencyjnych. Full Tilt zapowiedział spłatę należności, jeżeli tylko istniała szansa na odzyskanie licencji - to jednak zostało totalnie przemilczane przez obserwatorów.
Generalnie, wszyscy zgodzili się, że mogło być to mylnie uznane za możliwą łapówkę i wszyscy byli zszokowani, że poczyniono aż tak wczesne insynuacje. Nie była to oczywiście łapówka i sprawa została poruszona, aby przyspieszyć dochodzenie, ale niektórzy członkowie społeczności tak właśnie ten fakt odebrali.
Po kilku prywatnych spotkaniach między prawnikami Full Tilt Poker oraz AGCC, postanowiono, że przesłuchanie zostanie odroczone na późniejszy termin, ale nie dalej niż 15 września. AGCC wyjaśniła tę decyzję chęcią dania szansy Full Tilt Poker na dokończenie interesów.
Jest nam bardzo przykro, że nie możemy dać wam więcej żadnych informacji, ale niestety, to jest natura tego typu spraw.
W naszym live tickerze prowadziliśmy relację z tego, co stało się dzisiaj:
