Doug “Rico” Carli ustanowił nowy fantastyczny rekord ilości płatnych miejsc w swojej karierze na World Series of Poker Circuit. Zajmując 2. miejsce podczas eventu w Atlantic City po raz 40. odwiedził turniejową kasę.
W
niedzielę zakończył się turniej 500 $ + 60 $ zaliczany do cyklu
World Series of Poker Circuit. Cała impreza miała miejsce w
Atlantic City i tamtejszym kasynie należącym do Harrah's. W
turnieju wzięło udział 621 graczy, którzy zbudowali pulę nagród
wartą 310 500 $. W heads-upie znaleźli się Doug Rico
Carli oraz Shawn
Sniffin. Obaj gracze walczyli o 60 237 $ nagrody przeznaczonej dla
zwycięzcy. W tym pojedynku lepszy okazał się Sniffin. Carli
natomiast za zajęcie drugiego miejsca otrzymał 32 980 $. Jednakże
ten sukces nie jest jedynym, z którego cieszył się w niedzielę
Doug. Odebranie tej nagrody było bowiem dla niego już czterdziestą
wizytą w turniejowej kasie podczas World Series of Poker Citcuit.
Tym samym Carli umocnił się na szczycie klasyfikacji graczy z
największym ROI na WSOPC.
Rekord 54 letniego Douga Carliego
jest praktycznie nie do ruszenia na ten moment. Graczem, który zajmuje
2. miejsce w tej klasyfikacji jest Dean Shultz, który ma prawie
połowę mniej zaliczonych miejsc w kasie od leadera (zgarniał swoją
część puli nagród 21 razy).
Carli
ostatni raz wygrał turniej w 2007 r. kiedy to okazał się
najlepszym graczem H.O.R.S.E. podczas WSOPC w Caesars w Indianie.
Ogółem zaliczył już 86 miejsc płatnych w przeróżnych
turniejach od 2005 r. i zarobił ponad 1 000 000 $ w całej swojej
karierze. Carli nie jest graczem o wysokim bankrollu z możliwością
udziału w wielkich turniejach światowego formatu. Jednakże jest
prostym przykładem na to, że na eventach ze średnim wpisowym
również można bardzo dobrze zarobić.