Po niemal błyskawicznej rozgrywce przy stoliku finałowym poznaliśmy zwycięzcę WPT Borgata Poker Open 2008. Bezkonkurencyjny okazał się Vivek Rajkumar, który zgarnął ponad 1,4 mln $ wygranej.
WPT BORGATA POKER OPEN - Borgata Hotel, Casino & Spa
Zaledwie 48 rozdań rozegranych w 3 godzin bez kilkunastu
minut potrzebował Vivek Rajkumar, aby odebrać wszystkie żetony swoich
przeciwników i tym sposobem wygrać WPT Borgata Poker Open 2008 zgarniając przy
tym ponad 1,4 mln $. To był jeden z najszybszych finałów w historii World Poker
Tour! W heads-upie Rajkumar pokonał niewidocznego praktycznie przez cały
turniej Sanga Kima, który wyłącznie za pomocą zdrowego rozsądku oraz braku
większego pecha dotarł tak wysoko. Za drugie miejsce musiał zadowolić się
wygraną w wysokości 750 tys. $.
Vivek Rajkumar ma 22 lata i w sieci jest znany pod pseudonimem „Psyduck". Pochodzi
on z Indii, gdzie się urodził, jednak jego rodzice kilka miesięcy po przyjściu
na świat Vivka wyemigrowali do Stanów Zjednoczonych, gdzie w grunge'owym Seatle
dorastał. Po ukończeniu studiów przez rok pracował dla Billa Gatesa. Dokładnie
nie wiadomo, co robił w Microsofcie, ale 300 tys. $ wykazane na zeznaniu
podatkowym z pewnością nie pochodzi w całości z tej firmy. Vivek większość
swoich zarobków uzyskał przy stołach pokerowych grają w turnieje live. Dotychczas
największym jego sukcesem było zwycięstwo w turnieju z serii L.A. Poker Classic
2500$ No-Limit Hold'em, za które otrzymał 113 tys. $ nagrody. Po tym fakcie
rzucił pracę dla twórców Windowsa i postanowił poświęcić się w całości
pokerowi. Poza tym, ma na swoim koncie cashe na World Series of Poker, World
Poker Tour oraz jeden stolik finałowy WSOP. Zajęcie miejsca przy stole
finałowym WPT udało mu się dopiero pierwszy raz i od razu przyniosło
zwycięstwo.
Bardzo krótka rozgrywka przy final table wcale nie oznaczała, że nic ciekawego się nie działo. Wręcz przeciwnie, byliśmy świadkami takiej ilości wzlotów, upadków oraz dramaturgii połączonej z bad beatemi, że starczyłoby na cztery takie relacje.
Need more bad beats!!!
Andrew Knee
6. miejsce
237 500$
Mark Seif
5. miejsce
287 500$
Jason Strochak
4. miejsce
337 500$
Dan Heimiller
3. miejsce
387 500$
Sang Kim
3. miejsce
750 000$
Gra rozpoczęła się od 30. poziomu blindów w wysokości 60 000 / 120 000
oraz 10 000 ante. Od samego początku agresywnie poczynał sobie Mark Seif,
który wiedział, że przy tylko w ten sposób może coś zdziałać przy finałowym
stole. Jeżeli nie dopuściłby do rozkręcenia się znacznie większego od niego stackiem
Vivka, to spokojnie może używać swoich żetonów do straszenia przeciwników. Już
w pierwszym rozdaniu podbił on przed flopem z under the gun do 350 000,
lecz żaden z graczy nie zdecydował się na sprawdzenie. W kolejnym handzie siedząc
na big blindzie sprawdził open raise Dana Heimillera, który atakował z buttona do
300 000. Na flopie obaj gracze nie zdecydowali się na
powiększanie pota. Po pojawieniu się na turnie Sief oczywiście zaatakował
znacznie krótszego Dana, a ten niestety nie miał wyjścia i zrzucił oddając
pota. W rozdaniu nr #3, gdy Mark siedział na small blindzie, żaden z graczy nie
zdecydował się wziąć udziału w rozdaniu, wiec ten zagrał all-in zabierając dużą
w ciemno oraz ante. W kolejnym rozdaniu Mark znowu wdał się w akcję z Danem Heimillerem,
który grał open raise z middle position do 300 000. Seif zdecydował się na
sprawdzenie z buttona i obaj gracze zobaczyli flopa , który ich
pozornie nie zainteresował. Na turnie pojawiła się , Heimiller zagrał check
do Seifa, który oczywiście nie omieszkał postawić 500 000. Dan szybko
sprawdził i na riverze zobaczyliśmy . Wtedy Heimiller zaatakował za okrągły 1 000 000.
Mark chwilkę się zastanawiał nad ruchem, jednak w końcu postanowił tylko
sprawdzić. Dan pokazał wówczas z runner runner flushem i zgarnął pota
ważącego ponad 3 600 000 w żetonach budując się do 5 040 000.
Mark natomiast spadł do 3 945 000.
Już w rozdaniu nr #6 pożegnaliśmy pierwszego gracza. Okazał
się nim Andrew Knee, który zdecydował się na all-in z under the gun mając i dostał call od Jasona Strochaka, który odsłonił pocketa . Flop nie
trafił żadnego z graczy , jednak dołożył Andrew 4 dodatkowe outy na
gutshot straighta oraz jakąś możliwość pojawienia się koloru na boardzie. Na
turnie spadł , który dalej utrzymywał dziesiątki Jasona z przodu. Wszystko
stało się jasne na riverze, gdzie zobaczyliśmy i tym sposobem Andy Knee
zakończył swój udział w turnieju inkasując 237,5 tys. $ za zajęcie 6. miejsca.
Po tym rozdaniu prowadził nadal Vivek Rajkumar z 6 120 000,
który nie zagrał sobie ani jednego handa, jednak reszta stawki bardzo się
zacieśniła. Drugim stackiem legitymował się Dan Heimiller z 4 860 000,
dalej mieliśmy Marka Seifa z 3 885 000 i później z podobnymi stanami
posiadania Sanga Kima (3 085 000) oraz Jasona Strochaka (2 765 000).
Prawdę mówiąc nikt nie mógł być nawet trochę pewny swego, poza Vivkiem,
ponieważ jeden przegrany coin-flip mógł każdego z graczy zdegradować na sam
dół.
Właśnie taka historia miała miejsce w walce między Jasonem
Strochakiem, a Markiem Seifem. W rozdaniu nr #8 Seif rozpoczął wojnę blindów od
raise'a do 350 000, natomiast Jason sprawdzał z big blinda. Na flopie Seif zagrał conti-beta za 375 000, jednak po podbiciu stawki do 900 000
przez Strochaka musiał niestety zrzucić rękę. Spadł wówczas ze swoim stackiem
poniżej poziomu Jasona. W kolejnym rozdaniu Jason po open-raise zgarnął tylko blindy
i ante. Wszystko się stało w rozdaniu #10, w którym znowu spotkali się obaj
panowie. Z cut-offa rozpoczął open-raisem do 350 000 Mark i dostał 3-beta
do 1 550 000 od Jasona, na co zareagował natychmiastowym all-inem. Strochak
oczywiście sprawdził pokazując na pocketa Marka dwie czarne królowe . Seif był już jedną nogą poza turniejem, ponieważ Strochak miał więcej
żetonów. Jednak na flopie doczekał się seta za sprawą . Ani turn ani
river nie zmieniły już niczego w układzie sił i tym sposobem Mark podwoił
się do 6 950 000 obejmując prowadzenie w turnieju. Jason natomiast, został
z dokładnie czterema blindami przed sobą (480 000). Jason oczywiście nie
miał zamiaru się poddawać. W rozdaniu #12 wszedł all-in za 450 000 siedząc
na under the gun z i dostał call od Dana Heimillera, który pokazał .
Na boardzie żaden z graczy nie trafił nawet pary, a to
oznaczało, że Strochak wygrał na J-high i podwoił swój stan posiadania. W
rozdaniu #17 znowu zobaczyliśmy w wersji all-in z under the gun za 910 000
tym razem. Na call zdecydował się Vivek Rajkumar z buttona oraz po bardzo
długim zastanowieniu Dan Heimiller ze small blinda. Na flopie pojawiły się i Dan zaatakował z miejsca za 1 400 000. Vivek poprosił o
przeliczenia stacka Dana i w końcu spasował Ax Tx twarzą do góry. Heimiller
pokazał pocketa , natomiast Strochak z trafioną jedną parą i dwoma
streetami nadziei na poprawienie układu i utrzymanie się w turnieju. Wtedy na
turnie krupier sprawił mu niesamowitą niespodziankę dając jednego z dwóch
pozostałych w talii asów ! Na riverze pojawiła się , która nie zmieniła nic
w obecnym ustawieniu i potroiła Jasona Strochaka do poziomu 2 990 000.
Killin' me... hardly
Jak widać było w tym momencie Gods of Poker mieli ubaw po
pachy. Na tym oczywiście się nie skończyło. W kolejnym rozdaniu Dan Heimiller
znowu znalazł się w pocie z Strochakiem i mało nie przypłacił tego swoim
życiem. If you want to play
in a safe pot, stay out of Jason Strochak's way - tak oto skomentował to
rozdanie oficjalny komentator World Poker Tour. Tym razem Jason, który
naprawdę czuł moc wszedł all-in z i dostał call od zdenerwowanego Dana
Heimillera, który pokazał dominujące . Wszystko wyglądało bardzo fajnie
dla Dana, do momentu kiedy nie zobaczył on flopa w postaci... 7x 8x 9x. No cóż. Skórę
Heimillera uratowała jednak spadająca na turnie , która podzieliła pota na
dwoje. na riverze nie miał oczywiście żadnego znaczenia. Następnie Vivek
Rajkumar podbił przed flopem do 450 000 i call od Dana z buttona, a
następnie 3-beta od Marka Seifa do 1 350 000. Wtedy Vivek zastanowił
się przez chwilkę i postanowił podbić do 4 350 000. Heimiller
spasował, a Seif zagrał all-in. Rajkumar nie miał już wyjścia i musiał dorzucić
nieco ponad 1 000 000 w żetonach do pota z pocketem stając do nierównej
walki z chipleaderem, który pokazał . Asy jak widać na załączonym obrazku
nie należą jednak do najszczęśliwszych układu podczas WPT Borgata Poker Open,
ponieważ już na flopie po raz kolejny zdominowany pocket łapie seta. Po
zobaczeniu Vivek wyskoczył do góry, natomiast Mark musiał sobie
usiąść. Na turnie spadła kolejna królowa , która dała dodatkowe dwa outy
Markowi, gdyby pojawiła się jeszcze jedna, wtenczas miałby on wyższego full
house'a. Jednak wszelkie nadzieje rozwiała na riverze, która utrzymała
prowadzenie Vivka z drugiego streeta i podwoiła go do ponad 12 000 000
w żetonach. Jak ogromna to ilość pokazuje dokładnie fakt, że pozostali gracze
mieli wspólnie zaledwie 8 000 000 w żetonach rozdzielone na czterech.
Bez wątpienia to rozdanie zadecydowało o dalszych losach tego turnieju.
Warto również wspomnieć, że przy finałowym stole rozegrano
dopiero 20 rozdań, a zdarzyło się już tyle, co przez cały dzień w niektórych
eventach. Właśnie w rozdaniu nr #20 na all-inie znalazł się ponownie skrócony
do granic możliwości Mark Seif, który ostatnie 275 000 w żetonach wypchnął
z cut-offa trzymając i dostał call oczywiście od Rajkumara, który pokazał z big blinda. Na boardzie żaden z graczy nie trafił
niczego i Mark podwoił się z Q-high do ponad 600 000. Następnie zagrał
all-in i zgarnął blindy oraz ante. Klasyfikacja wyglądała miażdżąco. Prowadził
oczywiście Vivek "Psyduck" Rajkumar z 12 505 000, dalej z bardzo podobnymi
stanami posiadania plasowali się Jason Strochak ( 2 690 000), Sang
Kim (2 195 000) oraz Dan Heimiller (2 595 000), na samym końcu
znajdował się Mark Seif, który miał 730 000. Już w kolejnym rozdaniu znowu
znalazł się na all-inie czyniąc go z under the gun z na ręce i ponownie
dostał call od Vivka Rajkumara który pokazał . Board ponownie nie poprawił układu żadnego z graczy i tym razem to Vivek miał
wyższego asa, który ostatecznie zakończył karierę Marka Seifa w tym turnieju na
5. miejscu z 287,5 tys. $ nagrody. Natomiast Rajkumar nabudował swój stan
posiadania do ponad 13 000 000 w żetonach.
There's only one Vivek Rajkumar!
Ostateczna klasyfikacja
WPT Borgata Poker Open
po zakończeniu 5 dnia walki
Seat/Gracz
Wygrana
1. Vivek Rajkumar
1 424 500$
2. Sang Kim
750 000$
3. Dan Heimiller
387 500$
4. Jason Strochak
337 500$
5. Mark Seif
287 500$
6. Andrew Knee
237 500$
Vivek Rajkumar
1. miejsce
1 424 500$
W rozdaniu #25 Vivek Rajkumar na blind war zagrał all-in ze
small blinda i dostał call od Dana Heimillera. Chipleader miał , jednak
był daleko z tyłu za pocketem Dana, który utrzymał się boardzie i podwoił Heimillera do blisko 4 000 000
w żetonach. W handzie #29 znowu mieliśmy starcie all-inowe, lecz tym razem bez
udziału chipleadera. Rozpoczął Sang Kim wypychając wszystkie swoje żetony ważące
2 305 000 z buttona i dostał call od Jasona Strochaka, który pokazał . To było jednak zbyt mało na pocketa , który siedział u Kima i na
boardzie to właśnie Sang podwoił stan posiadania strącając
Jasona w otchłań totalnego shortstacka z zaledwie 235 000. Sang Kim
natomiast nabudował się do 4 930 000. Strochak już raz wyszedł z
porządnych opresji tego dnia. Teraz sprawdził z podbicie Vivka Rajkumara
z buttona do 420 000. Rajkumar jednak dominował przeciwnika ponieważ
pokazał i już na pierwszym streecie zobaczył a dalej oraz . Strochak
miał jeszcze szanse na wygranie tego rozdania, a wzrosły one poważnie po
pojawieniu się na turnie, która dawała mu dodatkowych 9 outów na flusha. Jednak
nic dwa razy się nie zdarza, przynajmniej podczas tego samego dnia i na
riverze skróciła stawkę do 3 graczy. Natomiast Jason Strochak udawał się właśnie
do kasy po 337,5 tys. $ za zajęcie 4. miejsca w turnieju.
W stawce niewiele się zmieniło. Prowadził nadal Rajkumar z
12 745 000, drugi był Sang Kim z 4 910 000, natomiast najkrótszy
stack stał przed Danem Heimillerem i liczył on 3 060 000. Przez
kolejnych kilkanaście rozdań Rajkumar utrzymywał presję na swoich oponentów
skracając ich coraz bardziej i budując się tym samym do niemal 15 000 000.
W końcu cierpiący najbardziej na agresji Vivka Dan Heimiller postanowił wejść
all-in za pozostałe u niego 1 500 000 z buttona i dostał instant call
od Rajkumara. Dan pokazal natomiast Vivek . Na flopie zobaczyliśmy , które ograniczyły jeszcze możliwości na wygranie tego rozdania przez
Dana pozostawiając go z zaledwie trzema outami nadziei do rivera. Na turnie
spadła koleja , która skreśliła szanse Heimillera totalnie. Natomiast na
riverze dokonała dzieła zniszczenia. Było to rozdanie nr #41. Dan zakończył turniej
na najniższym stopniu podium z 387,5 tys. $ nagrody. Przez kolejnych kilka
rozdań nie zobaczyliśmy ani jednego flopa. Vivek cały czas trzymał presję, aż w
końcu nadszedł hand #48, który open raisem za 550 000 z buttona rozpoczął Rajkumar.
Sang zagrał 3-beta do 1 050 000, co spotkało się z natychmiastowym pushem
Vivka. Kim oczywiście sprawdził pokazując , które dominowały
Rajkumara. Jednak to był dzień Amerykanina z hinduskimi korzeniami. Już na pierwszym
streecie złapał on , a dalej widzieliśmy i . Smaczku dodał spadający na
turnie , który dał dodatkowe 4 outy na gutshota straighta Sangowi, jednak na ostatnim streecie jednoznacznie zakończyła ten turniej.