Znamy już triumfatora kolejnego turnieju z cyklu World Poker Tour. W Foxwood Casino wygrywa Jonathan Little, zdobywając swój drugi tytuł WPT w karierze. Za wspaniałe zwycięstwo zgarnął ponad 1,1 mln $!!
WPT FOXWOODS
Graczy: 412 Buy - in: 10 000 $ Liczba dni: 6
Pula: 3 876 508 $
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
Przed rozpoczęciem dzisiejszego finału chyba nikt
nie przypuszczał, że będziemy świadkami tak fenomenalnego pojedynku. Gracze
zafundowali nam prawdziwy pokerowy maraton, a sama faza heads-up to już czysta
poezja pokera, zakończona wspaniałym, aczkolwiek nieco szczęśliwym, zwycięstwem
Jonathana Little'a, który w ten sposób zdobył swój drugi tytuł mistrza WPT.
bla Dzień 6 Graczy rozpoczęło: 6 Graczy pozostało: 1
Foxwoods Casino
chiple
Stacki i miejsca przy stole na starcie final table
Jeszcze nie rozdano kart przy final
table, a Mike „The Mouth" Matusow już powiększył stacka. Niemożliwe? A jednak.
W oficjalnych komunikatach po zakończeniu 5. dnia turniejowych zmagań, przy
nazwisku Matusow widniała wartość 816 000. Jednak w dniu finału, po otwarciu
przez Mike'a zalakowanej koperty z żetonami i sprawdzeniu jej zawartości,
okazało się, że w środku znajduje się 845 000 w żetonach. Do takiej właśnie
wartości zweryfikowano stacka Matusowa i po tym incydencie, już bez przeszkód,
rozpoczęto wielki finał. Grę wznowiono przy 23. poziomie stawek w ciemno 20 000
/ 40 000 oraz ante w wysokości 4000. Do końca tego poziomu pozostało 32 minuty.
Wszyscy przystąpili dosyć spięci
do finałowej rozgrywki, starali się grać rozważnie, dosyć spokojnie. Do
pierwszej przerwy niewiele się działo, nie odnotowano żadnego znaczącego pota.
Jednak chipleader nie próżnował, skutecznie wykorzystywał znaczną przewagę w
stacku nad rywalami i to on wygrał najwięcej rozdań przed przerwą, notabene
tylko w jednym z nich dochodząc do showdownu. Na starcie 24 poziomu, przy
blindach 25 000 / 50 000 oraz 5000 ante, Jonathan Jaffe legitymował się już
stackiem przekraczającym 5,4 mln, zaś Matusow niezmiennie był w ogonie stawki,
jego konto skurczyło się do 655 tys., co zwiastowało nadchodzące emocje. Jednak
to nie Mike był pierwszym bohaterem dnia. W drugim rozdaniu po przerwie, które
jednocześnie było 18. ręką finału, doczekaliśmy się emocji. Wielkich emocji.
Żarty się skończyły. Chipleader otworzył rozdane, podbijając do dwukrotności
big blinda z middle. Jednak tym razem siedzący na big blindzie Schanbacher nie
miał zamiaru odpuszczać. Ba, poszedł od razu na całość, przesuwając na środek
stołu całego stacka, 1,15 mln. Jednak Jaffe nie myślał zbyt długo i po około 30
sekundach powiedział magiczne call,
odwracając . Jack pokazał i mieliśmy klasycznego coinflipa. Na
flopie zrobiło się bardzo ciekawie, bowiem dealer wyłożył na stół najpierw ,
co bardzo ucieszyło Schanbachera. Jednak na nastepnych dwóch streetach pojawiły
się kolejne kiery w postaci , dając chipleaderowi masę dodatkowych outów
na skompletowanie flusha. Z trybun zaczęły na przemian dobiegać okrzyki Five! Heart! Five! Heart! - to kibice
Jaffe'a dali o sobie znać. Jednak szybko zamilkli, na kolejnych streetach
ujrzeliśmy bowiem oraz i to Schanbacher miał powody do radości,
podwajając się do ponad 2,3 mln.
Jednak co się odwlecze, to nie
uciecze i już w kolejnym rozdaniu niejako wywoływany do tablicy Mike Matusow wystąpił w
jednej z głównych ról. David Pham otwierał to rozdanie podbiciem z under the
gun do 140 tys., siedzący tuż za nim Jaffe wszedł do gry, co również uczynił
Schanbacher ze small blinda. Matusow nie myślał nawet przez chwilę, postanowił
wykorzystać nadarzającą się, być może jedyną, okazję do pusha i wpakował całe
640 tys. do puli. Pham od razu spasował, jednak chipleader chciał szybko
odrobić straty z poprzedniej ręki i ponownie zrobił call. Teraz spojrzenia
wszystkich zwróciły się w kierunku Jack'a Schanbachera, ten jednak po krótkim
namyśle odpuścił. Panowie pokazali karty, Matusow miał , zaś Jaffe znów
miał pocketa, tym razem . Zatem kolejny coinflip. Tym razem jednak na
flopie zobaczyliśmy i to Mike potrzebował swojego outa na turnie lub
riverze. na turnie dała Matusowowi dodatkowe outy na strita, zaś na riverze
pozostawił go w turnieju. Mike zrobił z radości rundkę dookoła stolika i
zgarnął pota o wadze 1,59 mln, zaś nadal liderujący Jaffe tylko pokręcił głową,
nie mogąc uwierzyć w to, co się stało.
Po tych dwóch rozdaniach sytuacja
przy stole mocno się wyrównała, co zapowiadało długi finał. Przez kilkanaście
kolejnych rozdań gra przypominała tą z początku finału, Jaffe zdecydowanie
dominował rywali przed flopem i systematycznie odzyskiwał stracone żetony.
Nareszcie doczekaliśmy się przebudzenia Jonathana Little'a, który to do tej
pory tylko płacił blindy, sporadycznie tylko podkradając je rywalom. Tym razem
otworzył rozdanie, podbijając do 125 tys. z under the gun. Matusow wszedł
all-in z buttona, wkładając do pota 990 tys., jednak tym razem Little nie
poddał się, dopłacił i pokazał rywalowi . Matusow wstał od stołu i
krzyknął I love this hand, boys, odkrywając... . Na flopie gracze ujrzeli , zaś kolejne streety przyniosły na
stół i . To już był koniec gry dla sławnego Mike'a. Można powiedzieć do
trzech razy sztuka, tym razem pocket obronił się przed ovecards. Matusow,
zajmując 6. miejsce, zarobił w tym turnieju 124 048 $, zaś po tym rozdaniu
Little zajmował już 2. miejsce, ze stackiem 3 765 000.
Od tego momentu Little jakby uwierzył w siebie i
powoli zaczynał rządzić i dzielić w tym finale. Nie minęło zbyt wiele czasu od
odpadnięcia Mike'a, a skład finalistów ponownie się zmniejszył. I znów Little
był górą. To rozdanie to po prostu poezja pokera. Całą swoją dotychczasową grą
w tym turnieju Little musiał budzić szacunek i respekt u przeciwników. Dowodem
tego była akcja na preflopie opisywanej ręki. Owo rozdanie otwierał Jack
Schanbacher, pushując za 800 000 z under the gun. David Pharm wykonał tylko
call z cutoffa, ale Little go przebił ze small blinda, wkładając do puli 1,5
mln. Pharm po kilku minutach spasował, pokazując... Tx Tx! To zrobiło wrażenie na
wszystkich, nie od dziś wiadomo, że Pham nie należy do grzecznych chłopców. Prędzej można było się po nim spodziewać wejścia all-in z tym pocketem, aniżeli
poddania się. Jednak w pokerze trzeba mieć też przeczucie i zdrowy rozsądek,
coś tknęło Phama , albo po prostu bał się Little'a. I słusznie, Jonathan pokazał
bowiem ! Schanbacher miał jedynie małe suited connectors w postaci ,
jednak flop w postaci dawał mu gutshota na strita i backdoora na
flusha. Jednak na turnie przyszła kolejna , zaś na riverze i w tym
momencie Little został chipleaderem, zaś Jack Schanbacher musiał zadowolić się
wygraną w kwocie 182 196 $ za zajęcie 5. miejsca.
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
Od tego momentu musieliśmy bardzo długo czekać na kolejne
rozstrzygnięcia. W międzyczasie blindy wzrosły do 30 000 / 60 000 przy 5 000
ante, Little powoli powiększał swoją przewagę nad Jaffe'm, zaś David Pham
systematycznie był redukowany do miana shortstacka. Co prawda udało mu się
potroić, gdy pushował, mając stacka ledwie przekraczającego 200 tys., ale i tak
pozostawał w ogonie stawki. Chwilę później podwoił się Charles Marchese, który
poprzez pasywną grę od początku finału również powoli zbliżał się do
shortstacka. Zdecydował się na wejście all-in za 785 tys. ze small blinda w
odpowiedzi na otwarcie Jaffe'a do 140 tys. z cutoffa. Jaffe natychmiast sprawdził,
pokazując parkę , ale rywal był lepszy, odkrył bowiem wyższego pocketa w postaci . Board tutaj niczego nie zmienił i Marchese po tym
rozdaniu miał już 1,65 mln. Chwilę później znów zagrał mocno, tym razem
przeciwnikiem był David Pham. Marchese tylko dopełnił ze small blinda brakujące
30 tys., na co all-inem za 740 tys. odpowiedział The Dragon. Został jednak sprawdzony i jego stanęło do walki
z pokazanymi przez Charles'a. Już na flopie Pham był z tyłu, przy , które pojawiły się
na stole. Na turnie przyszedł , zaś na riverze cud nie nastąpił, oznaczała
koniec turnieju dla Davida Phama. Za 4. miejsce otrzymał 240 344 $, zaś
Marchese legitymował się już stackiem w wysokości 2 245 000, powoli goniąc rywali.
Po tym rozdaniu czołowa trójka długo grała spokojnie, ani na
moment nie tracił kontroli Jonathan Little, utrzymując bezpieczną przewagę
około 2 mln żetonów nad drugim w stawce Jonathanem Jaffe. Wszystko jednak do
czasu 74 rozdania finału. Jaffe podbił z buttona do 150 tys., w odpowiedzi
Little przebił go ze small blinda do 540 tys., co bez mrugnięcia okiem
sprawdził jego imiennik. Flop przyniósł i Little dołożył do puli 600
tys., zaś Jaffe, równie szybko jak na preflopie, zrobił kolejny call. W puli
było już ponad 2,3 mln! Na turnie pojawiła się i obydwaj rywale stuknęli w
stół. Na ostatnim streecie pojawił się i Little, po chwili namysłu, znów
zaczekał. W odpowiedzi Jaffe ostrożnie odliczył 1,3 mln ze stacka i za tyle
właśnie podbił. Little pomyślał dłuższą chwilę i powiedział magiczne I call. Jaffe pokazał , dające mu
strita, zaś Little, kręcąc z niedowierzaniem głową, odsunął karty muckiem w
dół. To musiało boleć. Jaffe wrócił na prowadzenie, zgarniając ogromnego pota o
wadze 4,9 mln! W tym momencie Jaffe miał więcej żetonów, niż obaj jego rywale
łącznie.
Od tego momentu Jaffe miał mocno ułatwione zadanie, poczynał sobie
bardzo odważnie i nagminnie okradał rywali z blindów. Stało się jasne, że jeśli
nie nastąpią jakieś istotne zmiany, to turniej może się szybko skończyć. W
najlepszym dla siebie momencie Jaffe miał stacka 7,5 mln, przy zaledwie 2,5 mln
u Little'a i niespełna 2 mln u Marchese'a. W 96. rozdaniu Little nieco
odbudował stacka, przyłapując chipleadera na nieudanym blefie i budując tym
samym stacka do 3,8 mln. Niewiele później, w 105. rozdaniu finału poznaliśmy
skład heads-upa. Dysponujący najmniejszym stackiem Charlie Marchese wszedł
allin przed flopem z , pakując do puli 1,69 mln w odpowiedzi na openraise
Little'a, który to otwierał rozdanie podbiciem do 150 tys. z buttona. Little
bez wahania sprawdził, pokazując . To zwiastowało kłopoty dla Marchese'a,
potrzebował on naprawdę sporo szczęścia, aby pokonać w tym rozdaniu rywala. Na
flopie odsłoniły się kolejno , zostawiając Charliemu backdor flushdraw
i 3 outy na asy. Na turnie zrobiło się nieco nerwowo w obozie Little'a, a to za
sprawą , która pojawiła się na tym streecie. Jednak river przyniósł na stół , co oznaczało koniec zabawy dla Charliego Marchese'a, zaś Little po tej
wygranej zbudował stacka do 5,72 mln. Była to ostatnia ręka 25 poziomu blindów.
Marchese zainkasował 337 256 $ za zajęcie bardzo dobrego, 3. miejsca. Dostał
się on bowiem do main eventu z satelity, nie płacąc nawet pełnego wpisowego za
udział w tym turnieju. Naprawdę imponujący wyczyn.
Nadszedł długo oczekiwany heads-up, zaś dzięki dwóm pokaźnym
potom wygranym przez Little'a chwilę wcześniej, gracze przystępowali do finału
z dosyć wyrównanymi stackami. Na koncie Jaffe'a widniało bowiem 6,63 mln, co
dawało mu niecały milion przewagi nad rywalem. To mogło zwiastować długą, pełną
emocji batalię o ostateczne zwycięstwo i tytuł mistrza WPT. Przed rozpoczęciem
rozgrywki zaprezentowano obu panom główną wygraną. Cztery gorące dziewczyny,
odziane w czarne skórzane body, przyniosły i wysypały na stół stos banknotów,
stawiając obok trofeum i bransoletkę. To chyba najbardziej lubiany przez
pokerzystów moment finału. Oczywiście zaraz po zwycięstwie w ostatniej ręce
turnieju. A na to przyszło nam czekać - uwaga - 5 godzin!! Tyle bowiem czasu
potrzebowali obaj panowie, aby wyłonić zwycięzcę. W tym czasie zdołali rozegrać
159 rąk, niesamowite!
bla
Mike The Mouth Matusow I love this hand, boys!
Stacki rywali na starcie heads-upa
Gracz
Stack
1. Johnatan Little
5 715 000
2. Johnatan Jaffe
6 630 000
Jonathan Jaffe
2. miejsce w finale
670 636 $
Jonathan Little Zwycięzca WPT Foxwoods
1 120 310 $
Ostateczne wyniki WPT Foxwood
po zakończeniu walki przy
final table
Miejsce/Gracz
Wygrana
1. Jonathan Little
1 120 310 $
2. Jonathan Jaffe
670 636 $
3. Charles Marchese
337 256 $
4. David Pham
240 344 $
5. Jack Schanbacher
182 196 $
6. Mike Matusow
124 048 $
7. Anthony Newman
85 283 $
8. Dimitri Haskaris
58 148 $
9. Henry Doiban
44 606 $
10. Tom Nguyen
36 826 $
Jonathan Little
a przed nim główna wygrana WPT Foxwoods
Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4
Rozpoczęli przy 26 poziomie stawek w ciemno, blindy wynosiły
40 000 / 80 000 przy 10 000 ante. Prowadzenie zmieniało się z rozdania na
rozdanie, od czasu do czasu gracze powalczyli o większego pota. Najpierw
Little, w 113. rozdaniu dnia, podbił na preflopie do 200 000, Jaffe zrobił
call. Na flopie Jaffe stuknął w stół, na co Little odpalił beta o
wadze 300 tys., ale Jaffe natychmiast ponownie zrobił call. Na turnie pojawił
się i sytuacja z flopa się powtórzyła, Jaffe wykonał check-call w odpowiedzi
na beta za 500 tys. w wykonaniu Little'a. Na riverze pojawił się blank w
postaci i Little znów obstawił, tym razem za 1 mln, po tym, gdy, trzeci raz
w tym rozdaniu, Jaffe zastukał w stół. Po minucie zastanowienia Jaffe odpuścił
i Little zgarnął sporego pota, budując znaczną przewagę nad rywalem. Po tej
ręce miał niespełna 8 mln, przeciwko 4,4 mln u przeciwnika. W następnych
rozdaniach Little naciskał mocno na rywala, budując powoli, aczkolwiek
systematycznie, coraz większą przewagę. Wszystko jednak niebawem się skończyło,
w 125. rozdaniu dnia Little otwierał podbiciem do 200 tys., Jaffe, można
powiedzieć tradycyjnie, zrobił tylko call. Na flopie jednak gra nabrała
rumieńców, gracze ujrzeli , Jaffe zaczekał, zaś Little podbił o 300
tys., jednak natychmiast został przebity przez Jaffe'go do 950 tys.. W
odpowiedzi Little rzekł: I'm all in,
co natychmiast sprawdził Jaffe, pakując łącznie 3,6 mln do puli. Pokazał
przeciwnikowi , trafiając top two pair na flopie, zaś Little miał tylko i potrzebował kolejną dziesiątkę lub jakiegoś runnera do river, aby zakończyć turniej. Tak
się jednak nie stało, na kolejnych dwóch streetach pojawiły się odpowiednio
i , co w żaden sposób nie zmieniło układu sił z flopa. W ten sposób Jaffe
odzyskał prowadzenie w turnieju. Kilkanaście minut później Jaffe powiększył
przewagę, wygrywając pota o wadze 3,15 mln. Na koncie Little'a pozostawało już
tylko 3 mln, przy ponad 9,2 mln u przeciwnika.
Przez bardzo długi czas nie działo się nic istotnego, walka
była zacięta, ale prawie zawsze kończyła się na preflopie. W międzyczasie
blindy wzrosły do 60 000 / 120 000 przy 15 000 ante. W 160. rozdaniu doczekaliśmy
się kolejnego all-ina. Najpierw Jaffe zlimpował, dopłacając 60 tys., zaś Little
nie zamierzał podbijać. Na flopie gracze zobaczyli i Little podbił o
200 tys., zaś Jaffe natychmiast zrobił call. Na turnie pojawiła się i sytuacja z
flopa się powtórzyła, tym razem jednak Little podbijał o 350 tys.. Pula na
turnie wynosiła już 1,4 mln. Na riverze przyszła i Little stuknął w stół.
Jaffe podbił o 260 tys., ale Little, po 15 sekundach zastanowienia, powiedział I'm all in . Jaffe sprawdził, dopłacając
1,7 mln, ale miał jedynie , co dawało mu tylko parkę siódemek. Little
pokazał i, mając dwie małe parki,
wygrał pota o wadze 5,5 mln, mocno skracając dystans dzielący go do
Jaffe'a. Grubo działo się w 177. rozdaniu dnia. Little podbijał przed flopem do
300 tys., Jaffe odpowiedział callem i na flopie zobaczyli , obydwaj
zdecydowali się sprawdzić. Na turnie pojawił się kolejny pik w postaci ,
Jaffe znów sprawdził, a Little zdecydował się podbić o 200tys.. Jednak tym
razem Jaffe wykonał check-raise do 550 tys., co jednak nie wystraszyło
Little'a, który ostrożnie zrobił tylko call. Na riverze pojawiła się , na co
Jaffe natychmiast bardzo mocno obstawił, dołożył bowiem do puli 1,65 mln!
Little postanowił jednak zobaczyć, z czym przeciwnik tak szalał, dopłacił, ale
chyba lekko go zamurowało i nie pokazał swoich kart, gdy Jaffe odwrócił swoje . Majstersztyk!!
Slowplay z karetą na flopie, jak widać bardzo skuteczny. Po tym rozdaniu
dystans dzielący obu graczy zwiększył się do prawie 5 mln.
Jednak do 193. rozdania, odbudowując stacka małymi
kroczkami, Little był już ponownie na dość znacznym prowadzeniu. Rzecz działa
się przy 28. poziomie stawek w ciemno. Blindy wzrosły już do wartości 80 000 /
160 000 przy 15 000 ante. W owym rozdaniu Little tylko limpował przed flopem,
przeciwnik również nie zdecydował się przebijać. Na flopie ujrzeli i
zaczęła się akcja na całego. Najpierw Jaffe podbił do 375 tys., na co Little
natychmiast odpowiedział I'm all in,
jednak Jaffe bez wahania włożył całego stacka do puli, pokazując przeciwnikowi . Na stole leżało 9 mln w żetonach, zaś Little miał zaledwie , co dawało mu
flushdraw przeciwko two pair u rywala. na turnie dała Little'owi dodatkowe
dwa outy na tripsa, jednak na riverze pojawił się nie mogący tutaj nic zmienić . Nastąpiła kolejna, szósta już w tym heads-upie, zmiana lidera. Walka o niemal
600 tys. $, dzielące nagrody za 1. i 2. miejsce, trwała na całego, nikt tutaj
nie miał zamiaru odpuszczać.
Jednak blindy wciąż rosły i tylko kwestią czasu było
poznanie zwycięzcy. Little, pomimo sporej straty do Jaffe'a, przez kolejne 69
rozdań nie tracił kontroli i nie pozwalał przeciwnikowi na zbyt wiele. Było już
262. rozdanie finału, blindy na poziomie 100 000 / 200 000 przy 20 000 ante.
Jaffe zlimpował, Little sprawdził, na flop przyszły . Little sprawdził,
zaś jaffe obstawił za 200 tys., Little natychmiast zrobił call. Na turnie Board
się sparował za sprawą i obydwaj gracze stuknęli w stół. Na riverze pojawiła
się , Little od razu podbił za 500 tys., jednak został przebity przez rywala,
który wysunął na stół 1,38 mln. Little dopłacił, ale, na widok u rywala,
ponownie nie miał ochoty chwalić się swoimi kartami. W tym momencie sytuacja
Little'a zrobiła się nieciekawa, zostało mu niewiele ponad 2 mln przeciwko 10,2
mln u przeciwnika. Jednak chwilę później, w 265. rozdaniu, udało mu się
podwoić. Oczywiście pushował już przed flopem i jego stanęło do walki z Jaffe'a. Na flopie pojawiły się trzy kiery, jednak dawała prowadzenie
Little'owi. Na koniec rozdania na boardzie mieliśmy i Little szczęśliwie
powiększył stacka do 4,3 mln. Trzy rozdania później znów Little'owi dopisało
szczęście. Pushował za 3,97 mln z , co natychmiast sprawdził Jaffe,
pokazując parę . Los jednak nie był dla Jaffe'a zbyt łaskawy. Co prawda na
flopie jeszcze utrzymał przewagę, ale kolejne dwa streety to
odpowiednio i , dające runner flusha Little'owi. W taki niezwykle szczęśliwy
sposób Jonathan Little ponownie objął prowadzenie w turnieju.
Niebawem nastąpiło długo wyczekiwane rozstrzygnięcie. Przed ostatnim
rozdaniem turnieju Little miał niespełna 7,4 mln, zaś Jaffe niewiele poniżej
5mln. Rzecz działa się w 275. rozdaniu dnia, przy blindach 150 000 / 300 000 i
30 000 ante. Przed flopem Little podbił do 850 tys., na co wejściem all-in
odpowiedział Jaffe. Little podniósł rękawicę i pozostał w rozdaniu, dominując
rywala przed flopem. Jego stanęło do walki z u Jaffe'a. Na flopie
gracze ujrzeli i Little utrzymywał prowadzenie. Za sprawą na
turnie Jaffe dostał dodatkowe 2 outy na podział puli, jednak na turnie
zakończyła ten fantastyczny pojedynek i Jonathan Jaffe musiał zadowolić się
jedynie 2. miejscem, nagrodzonym kwotą 670 636 $. Jonathan Little wygrał WPT
Foxwoods World Poker Finals i jest to już drugi tytuł WPT w jego karierze. Za
zwycięstwo otrzymał 1 120 310 $,
bransoletkę, oraz wspaniałe trofeum. Przeszedł również do historii tej imprezy,
ponieważ dwa finały z jego udziałem były najdłuższymi, jakie kiedykolwiek
rozegrano podczas World Poker Tour.