To był wręcz niesamowity
dzień w Bellagio. Walka o 6 miejsc przy final table WPT World Championship
trwała dokładnie 103 rozdania. Rozpoczęło się od trzęsienia ziemi, kiedy to w
kolejnych rozdaniach mieliśmy wielkie pule i ogromne emocje. Ciężko było
ochłonąć po jednej akcji, a już mieliśmy drugą. Następnie burza nieco ucichła,
aby ponownie uderzyć ze zdwojoną mocą. Wszystko skończyło się wielkim
huraganem, który przetoczył się przez stolik między 90. a 103. rozdaniem, aby zgarnąć
1/3 wszystkich żetonów. Ten huragan nazywa się Yevgeniy Timoshenko, ma 21 lat i
pochodzi z Rosji. Kilka miesięcy temu Timoshenko dopiero dorobił się daty w
dowodzie osobistym, która pozwoliła mu na wejście do jakiegokolwiek kasyna w
Stanach Zjednoczonych. No i cóż... można powiedzieć, że wpadł młody wilk między
stare barany i narobił niezłego zamieszania. Ech ta dzisiejsza młodzież...
Początek dnia
niewątpliwie należał do innego młodzieńca, Christiana Hardera, który bardzo
szybko wysunął się na prowadzenie w turnieju. Następnie po zgarnięciu ogromnego
multiway pota nabudował swój stack w okolice 9 000 000 (wszystkich
żetonów w grze jest około 33 000 000). Jednak i on uległ niszczącej
sile Timoshenki, który zabrał mu dość sporą część z potencjału.
Totalnie nie wiodło się
natomiast Justinowi Youngowi, który zaczynał dzień z bardzo ładnym stackiem, a
skończył ostatecznie na 8. pozycji. Justin nie mógł wygrać praktycznie niczego.
Już na początku dnia zrobił sobie image loosera, z którym totalnie nie dawał
sobie rady. Nie miał żadnego szacunku przy stole dla swoich poczynań i
tajemnicą poliszynela był fakt, że po prostu nie trafia. Dostawał raise'y i
3-bety niemal w każdej akcji, w jakiej brał udział. Często zrzucał. W końcu
został zmuszony do wejścia all-in przed flopem i pomimo tego, że trafił seta na
flopie... szkoda gadać.
Ostatecznie po
niesamowitej końcówce i największym pocie turnieju, który powstał na zwieńczenie
tego niesamowitego dnia, okazało się, że 13 300 000 ma przy sobie
Yevgeniy Timoshenko. To ponad 1/3 wszystkich żetonów, jakie mieliśmy w grze!
Miażdżąca przewaga Timoshenki nad drugim w klasyfikacji Christianem Harderem to
prawie 6 000 000! Również w końcówce porządnie nadrobił Bertrand ElkY Grospellier, który grał rzadko, ale
wygrywał niemal wszystko. Grospellier miał image szarej eminencji przy stoliku
i zaprawdę wielki szacunek swoich rywali. Zatrzymał się on na poziomie 5 955 000.
Niezbyt poszło natomiast
Scotty'emu Nguyenowi, który stracił ponad 2 600 000 ze swojego
początkowego stacka i został z 3 275 000. Nguyen grał dobrze, jak
zwykle bardzo solidnie i z jajem. Niestety miał nieco pecha, a i karta nie
zawsze szła, tak jak - nie wskazując palcami - przykładowo... no... temu ze
wschodu.
bla Dzień 6 Graczy rozpoczęło: 10 Graczy pozostało: 6
Bellagio
Bruno Fitoussi
10. miejsce
98 050 $
Eugene Katchalov
9. miejsce
130 735 $
Justin Young 8. miejsce
163 420 $
Brian Rast
7. miejsce
204 275 $
Shannon Shorr 6. stack przy Final Table
1 330 000
Shannon Shorr jest jednym
z najlepszych turniejowców młodego pokolenia. Swoją karierę zaczynał w 2003 roku,
kiedy to poznawał podstawy. Po trzech latach wpadł na międzynarodową arenę
turniejową i narobił niezłego zamieszania. Jego pierwszym cashem było
zgarnięcie ponad 206 tys. $ za 4. miejsce na Crown Australian Poker
Championship, które teraz
znamy, jako Aussie Millions Main Event. Później było już tylko lepiej. Shannon
do tej pory wywalczył aż 48 cashów w przeróżnych rankingowych turniejach. Podczas
Bellagio Cup w 2006 r. wygrał dwa turnieje w tym Main Event, który dał mu
największą wygraną w karierze. Zgarnął wówczas prawie 1 mln $. W zeszłym roku
omal nie wygrał swojej pierwszej bransoletki World Series of Poker. W evencie #7
No-Limit Hold'em za 2000 $ przegrał tylko z Mattem Keikoanem. Odbił sobie to
podczas kolejnej edycji Bellagio Cup IV w której wygrał dwa eventy. Do tej pory
Shannon zarobił na pokerowych turniejach ponad 3,2 mln $, co doskonale pokazuje
wartość tego gracza.
Ran Azor
5. stack
2 525 000
Chipcount przed
25. poziomem blindów
50 000 / 100 000 ante 10 000
Seat / Gracz
Stack
1. Justin Young
3 110 000
2. Elky Grospellier
2 050 000
3. Bruno Fitoussi
2 095 000
4. Scotty Nguyen
4 415 000
5. Brian Rast
1 340 000
6. Eugene Katchalov
1 605 000
7. Shannon Shorr
3 000 000
8. Yevgeniy Timoshenko
2 230 000
9. Christian Harder
8 670 000
10. Ran Azor
3 000 000
Bezpośrenia walka o
stolik finałowy podczas 6. dnia zmagań rozpoczęła się kontynuwacją gry przy 23.
poziomie stawek w ciemno 30 000 / 60 000 i ante 5000.
Świetnie zaczął się
turniej dla Christiana Hardera, który już na początku objął prowadzenie w
turnieju po rozdaniu w multiway pocie przeciwko Ranowi Azorowi, Justinowi
Youngowi oraz Brianowi Rastowi. Rozdanie oznaczone nr #5 Harder rozpoczął open
raisem do 225 000 z early position i dostał sprawdzenia od powyższych graczy,
co dawało pota wartego około 1 000 000 już na flopie. Tam spadły i
Harder kontynuował natarcie za 480 000. Azor z Youngiem natychmiastowo
zrzucili, natomiast Rast zdecydował się na sprawdzenie. Gdy na turnie spadła , Harder odpalił second barrel za 655 000. Tego Brian nie poważył się już
sprawdzić i zrzucił oddając pota ważącego ponad 2 000 000 w ręce Hardera.
Christian miał już wtedy na swoim koncie dobrze ponad 6 000 000 i objął
prowadzenie w turnieju.
Swoją taktykę zmienił
Bertrand ElkY Grospellier, który zaczął być bardzo aktywnych graczem.
Nie powinno to dziwić, bowiem jego stack pod koniec poprzedniego dnia urósł do
około 2 000 000, co pozwoliło mu na w miarę komfortowe zachowanie przy stole.
Co więcej, ElkY wiedział, że teraz gracze będą bardziej uważać na to, co
robią, ponieważ każde miejsce wyżej wiąże się ze znacznie większą kasą. Dlatego
Bertrand mógł teraz pokazać to, co najbardziej lubi i z czego słynie -
przejęcie władzy na stole. Nie wszyscy gracze oczywiście byli tak ulegli,
pamiętajmy, że chipleaderem był sam Scotty Nguyen, który jest jednym z
najbardziej doświadczonych o ogranych pokerzystów świata. Ma na swoim koncie
tytuł mistrza świata oraz jest obecnie najlepszym graczem H.O.R.S.E. na naszym
globie, co udowodnił wygrywając prestiżowy 50 000 $ H.O.R.S.E. World
Championship podczas zeszłorocznego WSOP i nie dał nikomu szans wygrywając
H.O.R.S.E. Championship podczas L. A. Poker Classic w tym roku.
Wracając jednak do
Bertranda, już w rozdaniu #7 starł się on z Yevgeniyem Timoshenko. Gwiazdor
Team PokerStars Pro rozpoczął open raisem do 185 000 z early position i dostał
3-bet do 485 000 od Timoshenki, który okupował pozycję na small blindzie.
Później akcja nieoczekiwanie zwolniła i aż do pojawienia się karty na riverze
żaden z graczy nie zdecydował się na atak. Dopiero gdy na boardzie zobaczyliśmy z niemal leżącym straightem, Yevgeniy zagrał check do Bertranda,
który uraczył go betem za 555 000. Rosjanin chwilkę tankował Grospelliera, ale
w końcu nie odważył się na sprawdzenie i oddał pota.
Dwa rozdania później,
mieliśmy kolejne starcie, które zakończyło się zbudowaniem dosć ładnej puli,
ale tym razem z showdownem. Tym razem z middle position rozpoczął je Brian Rast
open raisem do 220 000. Dostał sprawdzenie od Rana Azora, który siedział na
small blindzie i obaj gracze zobaczyli na flopie. Azor posłał check do
Rasta, który jednak zaniechał continuation beta i zagrał check behind. Gdy na
turnie spadła , Azor pokusił się o atak za 160 000. Rast spokojnie sprawdził,
nie śpiesząc się, ani zbytnio nie zwlekająć, jakby był zupełnie spokojny o
swoją rękę. Ostatni street przyniósł . Wówczas akcja stanęła. Gracze
siedzieli bezczynnie i po kilku minutach Rast powiedział do Rana - Słuchaj,
ty wiesz, że to Twoja kolej? - Azor najzwyczajniej w świecie zapomniał, że
to właśnie on jest pierwszym decyzyjnym i szybko stuknął w stół do Briana,
który zagrał check behind. Gdy Ran pokazał Rast przesunął karty twarzami
w dół do mucka i oddał pota.
W dosłownie kolejnym
handzie poszło już na stacki. Po open raise Bruno Fitoussiego do 225 000 z
under the gun, Ran Azor sprawdził z buttona. Na flopie spadły i obaj
gracze nie zdecydowali się na powiększanie pota. Gdy na turnie pojawiła się ,
Fitoussi zagrał check do Azora, który poczęstował go betem niemal w pota za 450
000. Wtedy Bruno zagrał all-in. Azor momentalnie sprawdził z i trafionym
właśnie setem. Jednak ten turn był dla niego bardzo niedobry, ponieważ Bruno
miał już seta na flopie i to z samych asów Ax Ax. Ran miał już tylko jednego outa
w talii, który mógł uratować go od oddania pota Fitoussiemu i podwojeniu go. Na
riverze nie zobaczyliśmy jednak żadnego cudu i utrzymała status quo z turna.
Tym sposobem Bruno Fitoussi podwoił się do 3 060 000, natomiast Ran Azor spadł
do 1 400 000.
W rozdaniu #16 ponownie
pokazał się Christian Harder, który skrzyżował swoje holecards ze świetnie
radzącym sobie dzień wcześniej Justinem Youngiem. Niestety, teraz nastąpił
zwrot u Younga, który praktycznie nie był w stanie wygrać pojedynczego
rozdania. Nie chciał próbować na siłę, ale jego raise'y przed flopem były
traktowane w większości 3-betami, a najbardziej jechał po nim Scotty Nguyen,
który już w #3 rozdaniu pokazał Youngowi, gdzie jest jego miejsce grając mu
porządny 3-bet bez pozycji. Podobną sytuację mieliśmy właśnie w rozdaniu z
Harderem, który otworzył za 225 000 z under the gun. Justin sprawdził z early
position i obaj gracze zobaczyli na flopie. Harder przez chwilkę się
zastanowił i w końcu postanowił odpuścić continuation beta. Young również nie
zamierzał podnosić wielkości puli i za pomocą check behind wziął sobie free
card. Turn przyniósł , co sprawiło, że Harder zagrał w końcu beta za 355 000.
Justin sprawdził i na ostatnim streecie pojawiła się . Tym razem Young
zdecydował się na call beta za 525 000, którego zaserwował mu Christian.
Niestety, po pokazaniu rakiet przez Hardera, Young pokornie przesunął
swoje karty twarzami w dół do mucka nie zdradzając, co tam miał. Po tym
rozdaniu Christian Harder objął potężne prowadzenie w turnieju ze stackiem
wysokim na około 9 000 000. Justin Young natomiast miał 3 razy mniej od swojego
najgroźniejszego rywala, a jego stan posiadania stopniał do zaledwie 2 900 000.
Dwa rozdania później
ponownie mieliśmy grubą akcję. Rozpoczął ją Shannon Shorr open raisem z cut
offa do 220 000. Po sprawdzeniu przez Christiana Hardera siedzącego na small
blindzie, Ran Azor zdecydował się na squeeze do all-ina za 1 325 000 z dużej w
ciemno. Wówczas Shorr również zagrał all-in za ponad 4 000 000, czym skutecznie
zniechęcił Hardera do dalszego udziału w tym handzie. Azor pokazał , które
okazały się być zdominowane przez cowboye Shorra. Flop
przybliżył tylko porażkę Azora, który miał zaledwie 3 bezpośrednie outy na
wygranie tego rozdania. Ciekawie się zrobiło, gdy na turnie spadła . Shannon
miał flush drawa, ale Ran złapał open ended straight drawa pomniejszonego
oczywiście o dwa diamondy. Faktycznie, na ostatnim streecie pojawiła się ,
która dawała sekwens Azorowi i przypieczętowała jego podwojenie. Po tym
rozdaniu stacki obu graczy się wyrównały, Ran miał około 3 100 000, natomiast
Shannon zatrzymał się na 3 000 000.
Blindy poszły w górę do
24. poziomu 40 000 / 80 000 i ante 10 000. Punktował nadal Bertrand ElkY Grospellier, który praktycznie siedział sobie spokojnie na uboczu, ale jak
już coś zagrał to zgarniał. Jego image w tym momencie przypominał szarą
eminencję. W rozdaniu #22 starł się on ze Scottym Nguyenem. ElkY rozpoczął
open raisem do 185 000 z buttona przed flopem, a Scotty sprawdzał z dużej w
ciemno. Na pierwszych trzech streetach zobaczyliśmy i wówczas
nieoczekiwanie zaatakował Nguyen betem za 225 000. Grospellier sprawdził i na
turnie spadła podwajająca board . Tym razem Nguyen odpalił second barrel za
potężne 500 000. Bertrand ponownie go sprawdził i na ostatnim streecie pojawiła
się . Scotty nie chciał już dalej ryzykować i stuknął w stół do Bertranda,
który zagrał check behind. Grospellier pierwszy pokazał... , które okazały
się wystarczające, aby zgarnąć tą pulę. ElkY świetnie przeczytał Nguyena
na draw i sprawdzał z gutshotem oraz dwiema over kartami. Opłaciło się, bo
zgarnął pota na ace high.
Ale wróćmy do gry.
Niesamowitą wręcz sytuację mieliśmy w rozdaniu, kiedy to starli się Christian
Harder oraz Ran Azor. Rozpoczął ten pierwszy open raisem do 225 000 z middle
position, na co Ran poczęstował go 3-betem za 675 000 z miejsca obok. Wówczas
Harder wszedł all-in. Ran poszedł w głęboki tank. W końcu po kilku minutach
namysłu zdecydował się na fold kartami face up. Gdy Azor odsłonił... cowboye Kx
Kx wszyscy gracze przy stoliku byli po prostu zszokowani. Ten fold wydawał się
bowiem aż niemożliwy do wykonania w tej sytuacji.
Po tej akcji gra wyraźnie
stanęła. Przez kolejnych 30 rozdań nie działo się totalnie nic godnego uwagi.
Gracze wymieniali się wyłącznie blindami i ante, a niekiedy udało się zobaczyć
jakąś akcję na flopie, po której zazwyczaj nie wykładano już karty na turnie.
Blindy poszły w górę do potężnie już wyglądających 50 000 / 100 000 i ante 10
000. Na prowadzeniu nadal znajdował się Christian Harder, który miał na swoim
koncie 8 670 000. Jego ogromna przewaga nad resztą graczy jest jeszcze bardziej
widoczna, gdy spojrzymy na stack Scotty'ego Nguyena, który na 2. miejscu
legitymował się stanem posiadania w wielkości 4 415 000. Reszta liczących się w
klasyfikacji graczy ledwo co przekraczała granicę 3 000 000.
bla Yevgeniy Timoshenko!
I wszystko jasne
Scotty Nguyen
4. stack
3 275 000
Legenda pokerowego świata. Swoją karierę zaczynał w 1995 roku, kiedy to zaliczył swój pierwszy cash na World Series of Poker. Za zajęcie 13. miejsca w turnieju Fixed Limit Hold'em dostał 4650 $. Trzy lata później był już mistrzem świata, a za wygranie najważniejszego turnieju dostał okrągły 1 mln $. Do tej pory Scotty zgromadził aż 5 bransoletek WSOP w swojej karierze. Cashował w 190 turniejach, a w 32 z nich nie miał sobie równych. Jego zysk z turniejów naziemnych dzięki występowi przy final table tegorocznego WPT World Championship przekroczył właśnie 10 mln $! Udało się to zaledwie 3 innym graczom. Przy czym Jamie Gold oraz Joe Hachem uczynili to mając farta w WSOP Main Evencie, kiedy pule były wręcz niebotyczne. Scotty uczynił to podczas całej swojej kariery. Lepszym wynikiem od niego szczyci się tylko Daniel Negreanu.
Swoją największą wygraną Scotty zgarnął w zeszłym roku wygrywając najbardziej prestiżowy na świecie turniej
50 000 $ H.O.R.S.E World Championship. Wówczas dostał prawie 2 mln $ w żywej gotówce.
Bertrand 'ElkY' Grospellier
3. stack
5 955 000
Chipcount przed
26. poziomem blindów
60 000 / 120 000 ante 10 000
Seat / Gracz
Stack
1. Justin Young
1 350 000
2. Elky Grospellier
4 800 000
3. ------------------------
-----------
4. Scotty Nguyen
4 700 000
5. Brian Rast
1650 000
6. Eugene Katchalov
1 250 000
7. Shannon Shorr
2 100 000
8. Yevgeniy Timoshenko
5 500 000
9. Christian Harder
9 750 000
10. Ran Azor
2 300 000
Christian Harder
2. stack
7 425 000
Chipcount przed
26. poziomem blindów
60 000 / 120 000 ante 10 000
Seat / Gracz
Stack
1. ------------------------
-----------
2. Elky Grospellier
5 500 000
3. ------------------------
-----------
4. Scotty Nguyen
3 200 000
5. Brian Rast
6 000 000
6. ------------------------
-----------
7. Shannon Shorr
1 300 000
8. Yevgeniy Timoshenko
5 800 000
9. Christian Harder
8 500 000
10. Ran Azor
3 200 000
Skład ostatniego stolika
po 5. dniu
WPT World Championship
W końcu, w rozdaniu #56
doczekaliśmy się pierwszego wyeliminowania gracza tego dnia. Open raisem do 210
000 z middle position rozpoczął Bruno Fitoussi, na co Shannon Shorr poczęstował
go 3-betem do 560 000 z buttona. Siedzący na small blindzie Timoshenko zagrał
wówczas squeeze do all-ina za 2 005 000. Bruno postanowił sprawdzić z , co
stawiało go na all-inie. Shorr po chwili namysłu odpuścił rozdanie. Timoshenko
okazał się być zdominowany ze swoimi . Jednak wszystko zmieniło się na
window card, gdzie zobaczyliśmy sądnego . Dalej nic już nie było w stanie
pomóc Fitoussiemu, który po zobaczeniu na reszcie stołu musiał
opuścić swoje miejsce. Za zajęcie 10. pozycji w klasyfikacji generalnej WPT
World Championship otrzymał on ponad 98 tys. $ nagrody. Yevgeniy Timoshenko
natomiast nabudował stack do 4 700 000 i tym sposobem wtargnął na 2. miejsce w
chipcouncie.
Dosłownie 3 rozdania
później mieliśmy kolejną grubą walkę. Akcja foldem przeszła wokół stołu do
Justina Younga, który zdecydował się na open raise ze small blinda do 300 000,
Bertrand ElkY Grospellier pokusił się wówczas o sprawdzenie z dużej w
ciemno i obaj gracze zobaczyli na flopie. Justin zagrał check do
Grospelliera, który momentalnie zaatakował pot betem za 330 000. Wówczas Young
poczęstował jurnego członka Team PokerStars Pro raisem do 830 000. Na to ElkY wykonał 3-bet za 2 130 000 stawiając Justina niemalże na all-inie. Young
długo myślał nad sprawdzeniem. Widać było, że ten check / raise nie był
bluffem, ale w końcu odpuścił zostawiając się z zaledwie 1 650 000, czekając na
lepszą okazję. Grospellier był już teraz wielki. Miał na swoim koncie 4 850
000, co stanowiło drugą siłę w turnieju.
Jak bardzo nie szło
Justinowi pokazuje rozdanie #66, kiedy to znowu Young oddał wielkiego pota.
Rozpoczął on sam open raisem do 275 000 z under the gun i dostał sprawdzenie od
Rana Azora, który okupował pozycję na big blindzie. Flop przyniósł i
Ran stuknął w stół do Justina, który kontynuował natarcie za 375 000. Azor
począł tankować rywala przez kilka minut i w końcu jeden z graczy poprosił o
zegar, aby odmierzyć mu ostatnie 60 sekund na namysł. Po koniec tego czasu Azor
zdecydował się na push. Justin załamał ręce. Widać, że był silny, ale nie
chciał sprawdzać tego all-ina. Ostatecznie zrzucił rękę i oddał pota Azorowi.
Blindy ponownie poszły w
górę. Teraz, na 26. poziomie gracze płacili już 60 000 / 120 000 i ante w
wysokości 15 000. O poziomie finałowego stolika
świadczył fakt, że w stawce mieliśmy aż 4 graczy, którzy legitymują się ponad 1
000 000 $ w wygranych tylko i wyłącznie w kasynie Bellagio w Las Vegas.
Najwięcej wyniósł stąd Eugene Katchalov, który w 2007 roku wygrał
WPT Bellagio Five Diamond Classic, i zarobił na tym ponad $2.48 million. W
sumie, w całej swojej karierze wygrał w Bellagio aż 2,8 mln $. Drugim jest
Shannon Shorr. W 2006 r. wygrał on Bellagio Cup II (nie jest to event zaliczany
do serii World Poker Tour) i wzbogacił się wówczas o 960 tys. $. W tym samym
roku wygrał jeszcze 1000 $ No-Limit Hold'em, a dwa lata później zaliczył kilka
cashów na Bellagio Cup IV. Ostatecznie jego wynik to 1,9 mln $ zysku. Trzecim
wynikiem legitymuje się Bertrand ElkY Grospellier, który jest ostatnim
graczem z tytułem wygranym w bieżącym sezonie World Poker Tour. Dokonał tego
właśnie w Bellagio podczas 2008 WPT Festa al Lago, gdzie zgarnął 1,4 mln $. W
sumie jego wynik na plus w tym szacownym kasynie to 1,5 mln $. Nieco mniej od
Grospelliera zarobił Justin Young, który zajął 2. miejsce podczas 2008 WPT
Bellagio Five Diamond Classic, wygrywając wówczas 936 tys. $. Dorzucił do tego
wygraną w side evencie 2500 $ No-Limit Hold'em podczas Festa al Lago w 2006 i
wyszedł na plus 1,4 mln $. W tej klasyfikacji nie liczył się zupełnie Yevgeniy
Timoshenko. Powód jest banalnie prosty. Timoshenko kilka miesięcy temu skończy
21 lat, które są wymagane, aby wejść do kasyn w Las Vegas i w ogóle w Stanach
Zjednoczonych. Event WPT World Championship jest pierwszym turniejem z serii
World Poker Tour w karierze młodego Rosjanina.
Kilka minut później
doczekaliśmy się kolejnej wylotki z turnieju. Swoje miejsce opuścił gracz,
który jeszcze dwa dni temu nie miał sobie równych i kosił wszystko i wszystkich
bez litości. Mowa oczywiście o Eugene Katchalovie, który teraz musiał zagrać
all-in przed flopem za swoje ostatnie 1 185 000 z early position i dostał
sprawdzenie od Rana Azora. Rosjanin pokazał , co świadczyło już o niemałym
akcie desperacji. Zdaje się, że Katchalovowi nie szła karta zupełnie i nie
wytrzymał. Azor był lepszy, miał . Już na flopie zrobiło się
nieciekawie bardzo dla Eugene, którego walet przestał istnieć. Gdyby wpadł,
wówczas Azor łapał Broadway straighta. Tak też się stało, na turnie
zobaczyliśmy właśnie , który dał nutsa Ranowi i sprawił, że Eugene był już
drawing dead. Na ostatnim streecie krupier wyłożył tylko nieistotną , a
wszystko to miało charakter czysto formalny. Za zajęcie 9. miejsca w turnieju
Eugene Katchalov dostał ponad 130 tys. $ nagrody, natomiast Ron Azor nabudował
się do 3 550 000.
W tym momencie mieliśmy
kolejne zwolnienie akcji, przez ponad 20 rozdań nie działo się nic wielkiego, a
gracze kradli sobie wzajemnie blindy oraz ante oraz zrzucali się na flopach,
najpóźniej na turnach. W końcu w rozdaniu #90 do wejścia all-in z late position
został zmuszony Brian Rast, którego stan posiadania skrócił się do 1 350 000.
Sprawdził go Christian Harder, który na small blindzie znalazł Ax Kx. Okazało
się, że chipleader szukał pomocy przeciwko najmniejszemu pockecikowi .
Board okazał się wielce łaskawy dla Rata, który po zobaczeniu na
stole utrzymał prowadzenie sprzed flopa i podwoił stan posiadania do około 2
800 000.
Tak jak 100 dni miał
Napoleon, tak samo swoich 100 rozdań podczas 6. dnia walki w WPT World
Championship miał Justin Young. Po open raise Briana Rasta z early position do
275 000, Justin zdecydował się zagrać all-in ze small blinda za około 1 200
000. Rast sprawdził z pocketem , który demolował parę Younga. Na
flopie wszystko się zmieniło. Po zobaczeniu Young wysunął się na
prowadzenie dzięki złapanemu na drugim streecie setowi. Turn nie zmienił
niczego, ponieważ tam spadła blank . Young już cieszył się praktycznie z
podwojenia, ponieważ Rast miał zaledwie 2 czyste outy na wygranie tego
rozdania. Ale to były dalej dwa outy! Faktycznie na ostatnim streecie spadła , która przywróciła przedflopową sprawiedliwość i dała wygraną Brianowi
Rastowi, który teraz miał na swoim koncie 5 440 000. Justin za swój udział w
turnieju i zajęcie 8. miejsca dostał ponad 163 tys. $. Jednakże w tym momencie
Brian pożegnał się jeszcze z walką o tytuł najbardziej wartościowego gracza VII
sezonu WPT. Aby zdobyć tytuł musiał skończyć minimum na 2. miejscu, natomiast
aby przesunąć się w klasyfikacji do góry, musiałby zająć co najmniej 7.
pozycję, ponieważ dopiero od tego miejsca przyznawane były punkty POY. W tej
walce liczył się jeszcze tylko Bertrand ElkY Grospellier, który musiał
zająć co najmniej 5. miejsce, aby wyprzedzić Johna The Razor Phana w
klasyfikacji końcowej.
Brian Ras niezbyt długo
cieszył się z podwojenia oraz wyeliminowania Justina Younga. Dosłownie 3
rozdania później byliśmy świadkami zbudowania największej puli w tym turnieju.
Rozdanie rozpoczął Yevgeniy Timoshenko standardowym open raisem do 300 000 z
under the gun. Siedzący dalej Christian Harder zdecydował się wówczas na 3-bet
za 850 000 z early position, na co Brian Rast wszedł all-in za ponad 5 000 000
ze small blinda. Gdy akcja znalazła się na powrót u Timoshenki, ten zdecydował
się na sprawdzenie. Harder momentalnie wycofał się z rozdania, a Rast pokazał . Okazało się, że jest zdominowany, ponieważ Rosjanin miał cowboye .
Board nie przyniósł upragnionego przez Briana aca i po zobaczeniu na boardzie, Yevgeniy Timoshenko szykował się do zabierania pota. Teraz
krupier miał chwilę roboty, ponieważ stacki obu graczy były podobnej wysokości.
Okazało się, że Rast miał 5 720 000, natomiast Timoshenko, zaledwie 30 000
więcej! Tym sposobem Timoshenko zgarnął pulę ważącą 13 300 000, co dawało mu
ogromną przewagę nad resztą graczy przed rozpoczynającą się następnego dnia
walką przy final table. Brian Rast za swój udział w turnieju otrzymał ponad 204
tys. $ nagrody.