Zaktualizowano 03 mar 26 przez

WSOP-C New Olrean review – final table

Grę przy finałowym stoliku w Harrah's New Orleans zdominował Jean Gaspard. Jednakże nie doczekaliśmy się nawet heads-upa. Turniej zakończył się bowiem dealem!


Normal
0
21
false
false
false
MicrosoftInternetExplorer4

st1:*{behavior:url(#ieooui) }

/* Style Definitions */
table.MsoNormalTable
{mso-style-name:Standardowy;
mso-tstyle-rowband-size:0;
mso-tstyle-colband-size:0;
mso-style-noshow:yes;
mso-style-parent:"";
mso-padding-alt:0cm 5.4pt 0cm 5.4pt;
mso-para-margin:0cm;
mso-para-margin-bottom:.0001pt;
mso-pagination:widow-orphan;
font-size:10.0pt;
font-family:"Times New Roman";
mso-ansi-language:#0400;
mso-fareast-language:#0400;
mso-bidi-language:#0400;}

Przed podniesieniem
blindów do 23. poziomu mieliśmy krótką przerwę w grze, podczas której
pozostający w turnieju Jean Gaspard, Billy Kopp oraz Ken Christopher
postanowili zakończyć walkę układem. Największą część puli nagród zgarnął
prowadzący wyraźnie Jean Gaspard, który faktycznie dostał ponad 160 tys. $ - tyle,
ile przysługiwało za wygranie eventu. Kopp oraz Christopher podzielili resztę
kasy niemal po równo. Ten pierwszy dostał niespełna 124 tys. $, natomiast drugi
nieco ponad 111 tys. $. Wszystkie zaszczyty zwycięzcy przypadły oczywiście
Gaspardowi, który oprócz największej części puli nagród otrzymał również
buy-ina do WSOP Main Event wartego 10 000 $.

Największym chyba
fenomenem tego turnieju był niewątpliwie Ken Christopher, który zaczynał 2.
dzień zmagań z zaledwie 13 000 w stacku. Jego przyjaciele, którzy mieli go
wspierać podczas walki w turnieju stwierdzili, że Ken nie da rady już podnieść
się z tego dołka i wyjechali do Nowego Yorku przed rozpoczęciem walki w drugiej
sesji turnieju. Gdy w ciągu kilku godzin gry Ken począł budować się w
niesamowitym tempie zadzwonił do swoich kumpli i powiedział, że nadal żyje i że
właśnie załapał się do finałowej osiemnastki, która dzieliła między siebie
wartą 835 000 $ pulę nagród. Wówczas dostał obietnicę - jak utrzyma się w grze
i wywalczy sobie miejsce przy stoliku finałowym WSOP-C New Orlean, kumple
pakują zadki w samolot i wracają ze spuszczonymi głowami, aby wspierać swojego
faworyta w walce o wygraną. Gdy pod koniec dnia Keny zadzwonił ponownie ze
wspaniałymi wieściami o miejscu przy final table, kumple dotrzymali słowa i
pojawili się rano w pełnym składzie, aby patrzeć na to, co dzieje się przy
stole finałowym. Słodkie, prawda?

Walkę zdominował jednak
ten, którego okrzyknięto mistrzem. Gaspard po prostu zdemolował graczy przy
finałowym stole. W pewnym momencie jego przewaga w żetonach nad drugim graczem
wynosiła 3:1. Gaspard pokazywał wszystko, co najlepsze w grze. Świetną agresję,
piękne wykorzystanie przewagi, wspaniałą grę pozycją. Nie dziwi więc, że Kopp
oraz Christopher postanowili podzielić niemal po równo to, co zostało z
kumulacji 2 i 3 miejsca. Oni po prostu nie wierzyli w zwycięstwo w tym
turnieju. Kopp grał solidnie przez pierwsze dwa dni. Prowadził bardzo długo w
turnieju i wydawało się, że to właśnie on zasiądzie do stołu finałowego, jako
chipleader. Tak się nie stało, tuż przed zakończeniem 2. dnia zmagań wyprzedził
go Gaspard, który nie oddał prowadzenia już do samego końca ani na jedno
rozdanie. Kopp jednak nie jest graczem, który został stworzony do wygrywania
turniejów. Jego gra raczej przypomina niedzielne spotkania pokerowe w gronie
emerytów, dla których żetony są zbyt ciężkie, aby podnosić je zbyt często (nie
obrażając oczywiście emerytów). Billy może się tylko cieszyć z tego, że udało
mu się zgarnąć 2. nagrodę w tym turnieju.


WSOP Circuit - New Orlean Main Event

Graczy: 167 Buy - in: 5150$ Liczba dni: 3

Pula: 835 000 $


Harrahs New OrleanRozpoczęli przy 19.
poziomie stawek w ciemno 4000 / 8000 i ante 1000. Bardzo niedobrze zaczął się
dzień dla Daniela Walsha, który w kilku pierwszych handach stracił dość sporą
część swojego stacka. Najpierw Jean Gaspard skompletował straighta z Kx Tx i
zabrał Walshowi około 100
000, a następnie mieliśmy rozdanie z Kenem
Christopherem. Daniel, siedzący na buttonie sprawdził raise Kena, który
atakował  blindy z cut offa. Na
pierwszych trzech streetach spadły 8c 2d i Christopher kontynuował natarcie
za 25 000. Walsh wówczas zdecydował się na raise do 100 000 i został
sprawdzony. Gdy na turnie pojawiła się , obaj gracze tylko stuknęli w stół.
Ostatni street ujawnił Td, na co Christopher uderzył za 75 000. Walsh przez
chwilkę udawał, że ciężko mu zrzucić tą rękę, ale od samego niezamal początku
było widać, że chciał po prostu skorzystać z dobrego flopa, aby zgarnąć pota w
drugiej rundzie licytacji. Zagrał fold, a Ken pokazał mu z nut flushem.

Jeżeli ktoś mógł pokazać
najbardziej zdeterminowanego gracza przy całym stoliku finałowym, to z całą
pewnością wskazałby na Jeana Gasparda. Już od pierwszego rozdania Gaspard
powiększał swoją przewagę nad resztą stawki i udowadniał, że jest zdecydowanie
najlepszym graczem przy stoliku. Presja, jaką kładł na swoich oponentów była zabójcza
oraz niezwykle skuteczna. Jean budował swój stan posiadania w tempie
niespotykanym. Po zabraniu około 100 000 Walshowi w pierwszym handzie, przyszła
kolej na ograbienie Kenny'ego Milama. W ostatniej rundzie licytacji, na
boardzie widzieliśmy 9s 4s 2c , natomiast w puli znajdowało się już dobrze
ponad 100 000. Kenny zagrał check do Jeana, który zapragnął przetestować wolę
walki swojego rywala i zagrał all-in. Milam pokornie spasował swoje karty i
oddał pota Gaspardowi. Po tym rozdaniu, Jean miał już na swoim koncie ponad 1
000 000.

Znacznie więcej szczęścia
od Daniela Walsha miał Kurt Scheer, któremu udało się podwoić swój stan
posiadania kosztem Justina LockdownTex Allena. Na flopie 9s 4h 3d Allen
zagrał continuation beta do all-ina z Ax Jx i dostał sprawdzenie od Scheera,
który pokazał z top parą i second kickerem. Na turnie spadła blank ,
natomaist pojawiająca się na ostatnim streecie utrzymała prowadzenie Scheera
i dała mu podwojenie stacka.

Po chwili Kurt ponownie
cieszył się ze zgarnięcia ładnego pota. Tym razem rozdanie rozpoczął Kenny
Milam open raisem do 24 000 z early position. Kurt sprawdzał z middle, co
skusiło do wejścia również Billy'ego Patrolman35 Koppa z big blinda. Na
pierwszych trzech streetach spadły i Kopp nieoczekiwanie zaatakował za
37 000. Milam był nieco zniesmaczony, ale biorąc pod uwagę wcześniejszy styl
gry Koppa, zdecydował się na odpuszczenie rozdania i złożył karty twarzami w
dół do mucka. Tego samego zdania nie był jednak Scheer, który postanowił sprawdzić.
Na turnie pojawiła się 4h i Kopp zaniechał dalszego budowania puli i stuknął w
stół. Kurt również nie miał zamiaru wykazywać agresji, co pokazał grając check
behind. Na riverze pokazała się , która również niczego nie zmieniła w
podejściu obu graczy, którzy zgodnie postanowili uczynić showdown bez
dodatkowych opłat. Sheer pokazał karty, jako pierwszy i okazało się, że jego
pocket Ts wystarczy, aby zgarnąć pota i nabudować do około 300 000.

Final Table
Chipcount przy
20. poziomie blindów
Seat / Gracz Stack
1. Kenny Milam 133 000
2. Kurt Scheer
300 000
3. Justin LockdownTex Allen 225 000
4. Anita Vasquez 160 000
5. Jean Gaspard 1 130 000
6. Ken Christopher 380 000
7. Daniel Walsh 230 000
8. Billy Kopp 530 000
9. Steven McKoy 110 000

Po pierwszej godzinie gry
na wyraźnym prowadzeniu znajdował się Jean Gaspard, który totalnie zdominował
grę przy finałowym stoliku w Harrah's New Orleans. Miał on na swoim koncie 1
130 000, czyli ponad dwa razy więcej niż Billy Kopp, którego stan posiadania
wynosił teraz 530 000. Dalej było jeszcze mniej ciekawie, ponieważ trzeci
stack, którym legitymował się Ken Christopher mierzył zaledwie 380 00, czyli
był około trzy razy mniejszy niż to, co uzbierał Gaspard.

Blindy poszły w górę i
teraz na 20. poziomie gracze płacili już 6000 / 12 000 i ante 1000. To było
tylko wodą na młyn Jeana Gasparda, który korzystając ze stawiających pod ścianą
resztę graczy stawek w ciemno popisywał się jeszcze większą agresją, która
przynosiła mu jeszcze więcej żetonów w stacku. Przykładem jest multiway limped
pot, którego budowanie rozpoczął dołożeniem dużego blinda Kurt Scheer z
hijacka. Za nim się już posypało, dalej dołożyli Justin LockdownTex
Allen z cut offa, Anita Vasquez z buttona oraz Jean Gaspard ze small blinda.
Siedzący na dużej w ciemno Ken Christopher stuknął w stół, aby przypieczętować
wyłożenie flopa i mieliśmy komplet. Na pierwszych trzech streetach spadły i piłka checkiem przeszła do Allena, który postanowił zaatakować za 22 000.
Dostał natychmiastowe sprawdzenie od Anity, ale gdy akcja znalazła się u Jeana,
ten postanowił uderzyć za 82 000. To wystarczyło, aby zniechęcić wszystkich
graczy do dalszego udziału w tym handzie i zgarnąć kolejnego pota.

W końcu, po ponad
godzinie gry doczekaliśmy się pierwszej wylotki z turnieju. Graczem, który
ukończył turniej na 9. miejscu z prawie 22 tys. $ nagrody, był Kurt Scheer.
Jego ostatnie rozdanie rozpoczął open raisem Kenny Milam. Dostał dwa
sprawdzenia, od Kurta oraz Jeana Gasparda. Na pierwszych trzech streetach
pojawiły się groźnie wyglądające Js 9s. Milam zrezygnował z grania
continuation beta i stuknął w stół. Zaatakować postanowił wówczas Scheer, który
postawił za linią 50 000. Sprawdził go tylko Gasprad, natomiast Milam wycofał
się z tego rozdania. Na turnie pojawiła się Ts, która uzupełniła chyba
wszystkie możliwe drawy. Scheer wszedł all-in, natomiast Jean wydawał się być
nieco skonfudowany. W końcu, po krótkiej pauzie zdecydował się sprawdzić. Call
nie był jednak dobry, Scheer pokazał z nuts flushem i drawem do royala.
Gaspard miał jednak seta z Td i szanse na full house'a i karetę. Oczywiście
z grona jego outów odpadała , która dałaby Royal Straight Flusha Scheerowi.
Jednakże na ostatnim streecie spadł podwajający board , który dał Gaspardowi
full house'a i cały stack Kurta Sheera.

Jeszcze dobrze nie
ostygło krzesło po Kurcie Scheerze, a już kolejny gracz pozostawiał puste
siedzenie przy finałowym stoliku. Był nim Kenny Milam, który wdał się w walkę
na stacki z najbardziej tight grającym w tym turnieju Billym Koppem. Rozdanie
open raisem  z late position do 31 000
rozpoczął Kopp. Siedzący dwa miejsca dalej Kenny postanowił wówczas zagrać
all-in za 86 000 z . Kopp natychmiastowo sprawdził i pokazał dominujące
cowboye . Na pierwszych trzech streetach pojawiły się , które były
zupełnie bezpieczne dla Koppa. Jednakże, gdy na turnie spadła , Milam złapał
dodatkowe dwa outy na tripsa i pozostanie w turnieju. Nic takiego jednak się
nie stało, ponieważ na ostatnim streecie zobaczyliśmy blank 2d, która niczego
nie była w stanie zmienić w tym handzie. Za zajęcie 8. miejsca w turnieju,
Kenny Milam otrzymał prawie 26 tys. $ nagrody. Billy natomiast podreperował
swój stack i tym samym zmniejszył nieco stratę do Gasparda. Teraz miał on na
swoim koncie 760 000. Jednakże Jean wydawał się i tak być poza zasięgiem swoich
rywali ze stackiem wysokim na 1 515 000.

Final Table
Chipcount po wyeliminowniu
Kenny'ego Milama
Seat / Gracz Stack
1. ------------------ ---------
2. ------------------
---------
3. Justin LockdownTex Allen 142 000
4. Anita Vasquez 80 000
5. Jean Gaspard 1 515 000
6. Ken Christopher 375 000
7. Daniel Walsh 252 000
8. Billy Kopp 760 000
9. Steven McKoy 62 000

Z każdą chwilą topniał
stack Stevena McKoya, który czekał po prostu na swoją cud kartę, aby podwoić
swój stan posiadania i zyskać nieco czasu oraz potencjału na dalsze czuwania
przy stole. W końcu jego stack stopniał do zaledwie 39 000, ale wtedy pojawiła
się karta. Steve zagrał all-in z pocketem Jx Jx siedząc na middle position.
Wszyscy gracze przy stoliku wiedzieli, że McKoy jest silny, ponieważ prawdę
mówiąc była to jego druga, czy trzecia decyzja przy final table, która nie
brzmiała fold. Z innego założenia wyszedł natomiast siedzący na small blindzie
Jean Gaspard, który stwierdził, że call będzie dobrą inwestycją, nawet, gdy w
ręce znajdują się tylko 6c. Wówczas akcja znalazła się u Kena Bama Christophera
na big blindzie. Ten przez chwilkę się zastanowił i w sumie wyglądało na to, że
musi to sprawdzić. Zrobił jednak coś zupełnie innego, spasował będąc niemal
pewnym, że jest daleko w plecy za Stevem i ten walczył o przetrwanie w turnieju
z dominującymi Gasparda waletami. Board nie zmienił już niczego w tym rozdaniu,
po spokojnym zobaczeniu 2c , McKoy podwoił się do ponad 80 000.

Czekanie aż rywale się po
prostu wykruszą było dość dobrą taktyką, ponieważ chwilkę później z turniejem
pożegnał się kolejny gracz. Był nim Justin Allen, który najpierw został
strącony na samo dno, a następnie dobity. Powodem złego samopoczucia Allena był
nie kto inny, jak Jean Gaspard, a raczej starcie z nim. Justin rozpoczął open
raisem do 30 000 z under the gun, natomiast Jean sprawdzał z middle position.
Siedzący wówczas na big blindzie Steven McKoy, po zapłaceniu dużej w ciemno miał
przy sobie już tylko 49 000. Zastanawiał się nad pushem, ale po chwili
stwierdził, że jego karta nie jest na tyle mocna, aby pchać się między tą
dwójkę i zagrał fold. Na pierwszych trzech streetach spadły Ts i tutaj
obaj gracze postanowili zagrać check. Gdy na turnie spadła 6d, Allen zagrał
spóźnionego continuation beta w wysokości 40 000. Został sprawdzony przez
Jeana, któremu podjęcie decyzji zajęło kilkadziesiąt sekund. Gdy na ostatnim
streecie pojawił się , Allen stuknął w stół do Jeana. Najprawdopodobniej
myślał, że Gaspard ma nietrafionego flush drawa i wiedział, że najlepszym
wyjściem z sytuacji będzie wyindukowanie bluffa. Nie pomylił się, Gasprad miał
drawa, zagrał bet za 80 000, który został momentalnie przez Justina sprawdzony,
ale w jego rozumowaniu był jeden błąd. Draw nie był do flusha, ale do straighta
i właśnie spadający na ostatnim streecie as go uzupełnił. Gaspard pokazał , z nutsowym układem i zgarnął pokaźną pulę, zostawiając tym samym Allena z
zaledwie 55 000 w stacku. Justin był mocno zdenerwowany, powiedział tylko - F***ing
serious??!! Never in my goddamn life...
- i złożył swoje karty twarzami w
dół do mucka.

 Allen
Justin Allen

W dosłownie kolejnym
rozdaniu było już po wszystkim. Gaspard otworzył za 30 000 i akcja foldem
doszła do siedzącego na big blindzie Allena, który zagrał za ostatnie 55 000
total. Jean natychmiastowo sprawdził i gracze pokazali karty. Allen miał Js,
które musiały znaleźć pomoc na stole przeciwko pocketowi 4x 4x Gasparda. Ta
niestety nie nadeszła. Blank stół utrzymał w mocy czwórki Jeana i
przypieczętował wyrzucenie Justina ze stolika. Za zajęcie 7. miejsca w turnieju
Allen dostał prawie 32 tys. $ nagrody.

Tym właśnie sposobem
Steve McKoy miał już zapewnioną nagrodę za 6. miejsce, która sięgała 40 tys. $.
Chwilkę później jego gwarantowana suma za udział w turnieju wzrosła, ponieważ
swoją karierę przy final table zakończyła ostatnia kobieta w tym turnieju Anita
Vasquez. Anita również chciała podziałać metodą Steve'a, ale niestety jej się
nie udało. Po tym jak spadła do 54 000, postanowiła zagrać all-in i znalazła
akcję oczywiście u Jeana Gasparda. Po nim przyszła kolej na Kena Bama Christophera,
który przez około minutę zastanawiał się, co zrobić ze small blinda. W końcu po
przeanalizowaniu całej sytuacji zdecydował się na call. Gaspard i Christopher
nie powiększyli już więcej pota i grali check / check na każdym streecie. Na
boardzie Td 9s Christopher pokazał pocketa . Gaspard pokornie
przesunął karty twarzami w dół do mucka, natomiast Vasqeuz odsłoniła ,
które oczywiście nie miały szans utrzymać się na tym boardzie. Za zajęcie 6.
miejsca w turnieju Anita dostała niemal 40 tys. $ nagrody.

Po chwili na all-inie
ponownie znalazł się Steve McKoy. Tym razem postanowił zagrać open raise do
all-ina z under the gun. Gaspard nie pokusił się o sprawdzenie, co dość
zasmuciło McKoya, ale sprawdził Ken Christopher, który pokazał . Steve
jednak go dominował, odsłonił cowboye , które miały walczyć przeciwko
trzem outom Kena. Beztwarzowy board 4s ani na moment nie zagroził
McKoyowi i ten nabudował się do około 240 000. - Mówiłem wam, nie
podwajajcie mnie!
- skwitował McKoy i ochoczo począł zbierać żetony ze
stołu.

Final Table
Chipcount po upswingu
Stevena McKoya
Seat / Gracz Stack
1. ------------------ ---------
2. ------------------
---------
3. ------------------ ---------
4. ------------------ ---------
5. Jean Gaspard 1 680 000
6. Ken Christopher 563 000
7. Daniel Walsh 200 000
8. Billy Kopp 570 000
9. Steven McKoy 280 000

Kolejnym graczem, którego
Steven McKoy przeskoczył był Daniel Walsh. Po otwarciu przez Jeana Gasparda z
buttona, na co Ken Bama Christopher zagrał 3-bet ze small blinda. To
jednak nie był jeszcze koniec akcji, bowiem siedzący na dużej w ciemno Dan
Walsh postanowił po raz kolejny podnieść koszt zobaczenia flopa i zagrał all-in
do 200 000. Gaspard nie miał zamiaru uczestniczyć w tym rozdaniu, ale
Christopher po prostu wykonał snap call. Wszystko było jasne, miał rakiety , które nie dawały większych szans pocketowi Ts Walsha. Na flopie 8c
zrobiło się dość ciekawie, ponieważ obaj gracze złapali flush drawa. Oczywiście
Christopher nie miał się czego obawiać, ponieważ jego dawał mu nutsa w razie
pokazania się czwartego trefla na stole. Jednakże, gdy na turnie spadł Js Walshowi zapaliło się światełko nadziei, teraz miał on kilka outów na
skompletowanie straighta. Ten jednak się nie pojawił, na ostatnim streecie
krupier wyłożył tylko blank i było po wszystkim. Daniel Walsh za zajęcie 5.
miejsca w turnieju otrzymał niemal 50 tys. $ nagrody.

Blindy poszły w górę do
21. poziomu 8000 / 16 000 i ante 1000, a przy stole pozostało już tylko 4
graczy, którzy mieli między sobą rozstrzygnąć spór o ponad 160 tys. $ nagrody
za wygranie tego turnieju. Wtedy właśnie stawka poczęła się zawężać. Coraz
odważniej poczynał sobie Billy Kopp, który przez cały czas trzymał drugi stack
przed sobą. W dwóch rozdaniach udało mu się nabudować do ponad 1 000 000. Najpierw
starł się z Kenem Christopherem. Na flopie Ken uderzył jako pierwszy
betem za 35 000. Został momentalnie sprawdzony i na obaj panowie zobaczyli
spadającego na czwartym streecie . Christopher nie zamierzał odpuszczać i
zaatakował second barrelem za 40 000. Kopp ponownie sprawdził, ciekawy tego, co
spadnie na riverze. Tam pojawiła się , na widok której obaj gracze
postanowili stuknąć w stół. Kopp wówczas pokazał z dwoma parami, które
wystarczyły, aby zgarnąć pota.

 gaspard
Jean Gaspard

Chwilkę później Billy rozpoczął
open raisem do 40 000 z under the gun i akcja foldem przeszła ponownie do
Christophera, który zapragnął się odegrać i pokusił o sprawdzenie. Żaden z
graczy nie dołożył już ani jednego żetonu w pozostałych rundach licytacji. Na
boardzie Billy pokazał 2c 2s, które ponownie okazały się
najlepszą ręką.

Wówczas nieco przygasł
Jean Gasprad, który przestał brać udział w niemal każdym rozdaniu. Kontrolował
oczywiście sytuację z ogromnym stackiem, ale dawał sobie poszaleć shortom,
którzy między sobą wymieniali żetony. Wyszło na to, że zdołowany nieco
Christopher podwoił się w końcu kosztem Koppa i sprowadził długoterminowego
chipleadera na trzecie miejsce w rankingu, sam zajmując jego miejsce. W końcu
Ken starł się ze Stevem McKoyem. Ken rozpoczął open raisem z buttona za 32 000
i dostał sprawdzenie od siedzącego na big blindzie Stevena. Na pierwszych
trzech streetach zobaczyliśmy Td . McKoy stuknął w stół do Kena, który
zaniechał grania continuation beta i wykonał check behind. Gdy na turnie spadła Ts, Steve postanowił zaatakować za 35 000. Christopher wówczas stwierdził, że
zagra mini raise do 75 000. McKoy jednak nie dał się zastraszyć i po raz trzeci
podniósł koszt zobaczenia ostatniego streeta kładąc 115 000 na środku stołu.
Christopher wiedział, że Steve nie zrobiłby tego z niczym i zaniechał dalszego
dokładania oddając pulę. Po tym rozdaniu Steven McKoy nabudował się do 380 000
i miał już tylko 100 000 straty do zajmującego 3. pozycję w klasyfikacji
Billy'ego Koppa.

Następnie mieliśmy dość
niestandardową sytuację. Rozochocił się bowiem Steve McKoy, który przy blindach
8000 / 16 000 zaczął żądać coraz więcej za oglądanie flopa. Tym razem podniósł
swojego open raise'a do 128 000. Dostał sprawdzenie od Jeana Gasparda i...
żaden z graczy nie dołożył ani złamanego żetonu w dalszych rundach licytacjii
stuknięciami doszliśmy do boardu w postaci . Tutaj również nikt
nie odważył się na bet w wartego ponad 260 000 pota i Jean pokazał pocketa 4x
4x
, który wystarczył, aby zabrać Stevenowi około 1/3 jego stacka. Dziwne
rozegranie...

Final Table
Chipcount po podniesieniu blindów
do 22. poziomu
Seat / Gracz Stack
1. ------------------ ---------
2. ------------------
---------
3. ------------------ ---------
4. ------------------ ---------
5. Jean Gaspard 1 700 000
6. Ken Christopher 650 000
7. ------------------ ---------
8. Billy Kopp 480 000
9. Steven McKoy 380 000

Po chwili blindy ponownie
poszły w górę. Teraz na 22. poziomie gracze płacili 10 000 / 20 000 i ante
2000. Straty począł odrabiać Billy Kopp, którego styl gry przypominał raczej
niedzielne spotkania pokerowe w gronie emerytów, dla których żetony są zbyt
ciężkie, aby przerzucać je zbyt często. Grał weak, pasywnie, brzydko i bez
polotu. Ale cóż... grał, jeszcze grał. Tym razem po limpie Jeana Gaspada z
under the gun, Billy postanowił zagrać rasie ze small blinda do 86 000.
Siedzący na dużej w ciemno McKoy pokornie wycofał się z rozdania, czego nie
miał zamiaru czynić limpujący wcześniej Jean. Na pierwszych trzech streetach
pokazały się 6d i Billy ponownie zaniechał continuation beta. Gdy Gaspard
dostał pałeczkę w swoje ręce, momentalnie postanowił skorzystać z przewagi
pozycji oraz wielkości stacka i uderzył za 90 000. Kopp sprawdził momentalnie i
na turnie spadła . Tutaj również Billy posłał check do Jeana, który
stwierdził, że raczej nie zrzuci rywala z ręki i spokojnie wykonał check
behind. Na riverze mieliśmy jeszcze jedno podwojenie stołu, za sprawą
pojawiającej się tam . Tutaj również usłyszeliśmy dwa stuknięcia w stół i
Billy pokazał... . Jean spokojnie złożył karty do mucka i oddał pulę.

W końcu po kilku lazy
handach doczekaliśmy się większej akcji na preflopie. Steven McKoy dołożył ze
small blinda i dostał raise od Jeana Gasparda do 75 000. McKoy na to zareagował
all-inem za 255 000. Został sprawdzony i pokazał , które były lepsze od Jeana. Jednakże na flopie spadły , które dały prowadzenie
chipleaderowi. Steve miał teraz 3 outy na lepszą parę, ale również 3 outy na
gutshot straight drawa. Faktycznie ten uzupełnił się na turnie, gdzie pojawiła
się . Gaspard nie był jeszcze na totalnie straconej pozycji. Miał teraz 4
outy na uzbieranie do full house'a i wyrzucenie shorta z turnieju. Nie udało
się. River przyniósł tylko blank , która niczego nie zmieniła w układzie sił
z turna i McKoy zaliczył double up do ponad 500 000.

Po chwili obaj gracze
ponownie znaleźli się w jednym rozdaniu. Rozpoczął open raisem do 55 000 przed
flopem Steven ze small blinda, natomiast Jean postanowił bronić swojej dużej w
ciemno. Na pierwszych trzech streetach pojawiły się i tutaj żaden z
graczy nie chciał budować pota bardziej. Gdy na turnie spadła , McKoy
stwierdził, że uderzy za 70 000, aby skończyć to rozdanie na prawdopodobnie
A-high lub K-high. Gaspard jednak nie miał zamiaru oddawać mu tego pota i
podniósł koszt zobaczenia ostatniego streeta o kolejne 100 000. Swoim
wcześniejszym, łagodniejszym usposobieniem uśpił nieco czujność wszystkich
graczy i ponownie odzyskał kredyt zaufania na swoje podbicia. Opłaciło się
miksować grę. Steve zrzucił swoją rękę, która z całą pewnością była lepsza od
5x 2x Gasparda.

Final Table
Chipcount tuż przed wyrzuceniem z gry
Stevena McKoya
Seat / Gracz Stack
1. ------------------ ---------
2. ------------------
---------
3. ------------------ ---------
4. ------------------ ---------
5. Jean Gaspard 1 615 000
6. Ken Christopher 420 000
7. ------------------ ---------
8. Billy Kopp 1 040 000
9. Steven McKoy 132 000

W końcu Steve McKoy spadł
ponownie do kilku zaledwie big blindów, które musiał włożyć do pota jeszcze
przed flopem. Zagrał open shove za 130 000 i dostał sprawdzenie od Kena Bama
Christophera. McKoy pokazał 8c, które szukały pomocy na boardzie
przeciwko Kena. Zamiast pomocy, Steve zobaczył dosłownie zabójczy flop w
postaci Td, który dawał mu już tylko minimalne szanse na runner runner
straighta. Gdy na turnie spadła , McKoy był drawing dead. Wyłożenie na
ostatnim streecie okazało się już tylko formalnością i Christopher spokojnie
odebrał całego stacka Stevenowi. McKoy za zajęcie 4. miejsca w turnieju
otrzymał nagrodę niespełna 64 tys. $.

Chwilkę później blindy
poszły w górę do 23. poziomu 12 000 / 24 000 i ante 3000, ale przed tym gracze
udali się na przerwę. Po przerwie gra nie została już wznowiona, ponieważ cała
trójka doszła do wniosku, że nie ma sensu ścierać się dalej i postanowiła
zawrzeć deal. Każdy z nich zgarnął przeto po 81 892 $ za trzecie miejsce,
natomiast pozostałe 175 770 $, trzeba było podzielić podług wartości stacków.
Największa część przypadła oczywiście Jeanowi Gaspardowi, który w sumie odebrał
ponad 161 tys. $. Drugim stackiem legitymował się wówczas Billy Patrolman35 Kopp,
który po złożeniu obu części puli uzyskał wynik prawie 124 tys. $. Nieco mniej
żetonów od niego miał Ken Bama Chrostopher, którego całkowita wygrana
wyniosła nieco ponad 111 tys. $.

Ostateczne Wyniki
WSOP-C New Orlean
Seat / Gracz Stack
1. Jean Gaspard (po dealu) 161 175 $
2. Billy Kopp (po dealu)
123 837 $
3. Ken Christopher (po dealu) 111 097 $
4. Steven McKoy  63 916 $
5. Daniel Walsh  49 934 $
6. Anita Vasquez 39 948 $
7. Justin LockdownTex Allen 31 958 $
8. Kenny Milam 25 966 $
9. Kurt Scheer 21 971 $

Links

var myG = new glossaryHint(); myG.init(); 

var myG = new glossaryHint(); myG.init(); 

ar myG = new glossaryHint(); myG.init(

var myG = new glossaryHint(