Zrozumieć Szczęście: Zwiedzeni przez losowość
Im bardziej szalony sukces, tym większa szansa, że szczęście odegrało w nim kluczową rolę, co łatwo możemy zaobserwować w pokerze.

Pisałem już wcześniej o pracach Nassima Taleba i z pewnością zrobię to ponownie, ponieważ lektura jego książek jest obowiązkowa dla każdego pokerzysty, który chce zrozumieć wariancję. Najbardziej znaną w tym zakresie jest z pewnością Zwiedzeni przez losowość: Ukryta rola przypadku w życiu i grze rynkowej, która dowodzi, że szczęście odgrywa dużo większą rolę w wynikach (szczególnie w przypadku sukcesów) niż wielu z nas mogłoby się spodziewać.
Jasnym jest, że taka książka przykuwa uwagę pokerzystów, w końcu wszyscy wiemy, iż w tej grze krótkoterminowe szczęście może wpłynąć na wyniki wielkich eventów. Wystarczy spojrzeć na ten największy, niedawno zakończony, World Series of Poker Main Event. W ostatnich latach mieliśmy kilku ciekawych zwycięzców, ale nikt nie będzie w stanie obronić tezy, że wygranie Main Eventu daje poczucie bycia najlepszym pokerzystą na świecie, tak jak w sporcie można to odczuć po triumfie w Igrzyskach Olimpijskich, Mistrzostwach Świata, w turnieju wielkoszlemowym czy bokserskiej walce o pas. Główny turniej w Vegas wygrywali już gracze rekreacyjni i ludzie, którzy grali swój pierwszy turniej live w życiu (nie wspominając nawet o zdobywcach bransoletek w odmianach, o których oni sami wcześniej nie słyszeli).
Szalony sukces = wariancja

Jednym z motywów przewodnich książki "Zwiedzeni przez losowość" jest to, że małe sukcesy można wytłumaczyć talentem i ciężką pracą, podczas gdy te duże to już w ogromnej mierze wariancja.
Nie muszę tego chyba tłumaczyć pokerzystom, ale i tak to zrobię. Jeśli spojrzymy na All Time Money List zobaczymy, że Jamie Gold zajmuje 55. miejsce z wynikiem 12 592 641 $, podczas gdy William Alex Foxen jest 58, mając zarobione 12 222 905 $. Foxen jest obecnie uważany za jednego z najlepszych, konsekwentnie grających pokerzystów, okupuje szczyt rankingu GPI (i jest w top 5 w rankingu online) oraz dzierży rekord najdłuższego utrzymywania się na jego pierwszym miejscu. Gold natomiast to sztandarowy przykład człowieka, który raz w życiu runnował jak Bóg i było to akurat w Main Evencie. Gold wygrał 12 mln $ w jednym turnieju, podczas gdy największy cash Foxena to niewiele ponad 2 mln $, ale takich sześciocyfrówek ma na koncie kilka.
Gdyby można było rozegrać karierę Foxena w symulatorze 1000 razy, to większość z tych przypadków byłaby do siebie podobna, podczas gdy Jamie Gold prawdopodobnie w żadnym innym nie wygrałby niczego znaczącego.
To co przyniosło szczęście, szczęście może również zabrać
Właśnie dlatego w SpinLegends skupiamy się na ChipEV, a nie na wynikach gotówkowych. Jak już pokazywaliśmy, upswing w Spin & Go może być szalony, odpalając turniej z wpisowym 5 $, w kilka minut można zostać milionerem. Przez większość czasu jednak się to nie stanie. Pozytywny wynik ChipEV to w Spin & Go dużo mniejszy sukces, niż wygranie mnożnika 1000x, ale to też dużo bardziej miarodajny wskaźnik umiejętności.

Taleb pisze też, że “to co przyszło z pomocą szczęścia, może być przez szczęście odebrane”. To ponownie coś, o czym pokerzyści nie mogą zapominać. Wszyscy znamy przykłady ludzi, którzy niesamowicie runnowali przy stołach, przypisywali to wszystko swoim umiejętnościom, a następnie przechodzili na profesjonalizm i/lub grali wyższe stawki, przegrywając ostatecznie wszystko ze względu na zbytnią pewność siebie. Dokładnie tak jak ci, którzy po trafieniu szóstki w totka, bankrutują w ciągu kilku lat.
Taleb nakłania do tego, by w takim przypadku dalej robić to, co się robiło, nakładając na siebie ograniczenia. Jeśli więc wygrasz Main Event wstrzymaj się trochę z rejestracją do Super High Rollerów. Nie skacz po stawkach po jednej dużej wygranej. Nie wystarczy też po prostu ustawić stop lossa i/lub sprzedać udziały.
Uświadomienie sobie, kiedy wynik jest efektem wariancji to ogromna umiejętność, jeśli chodzi o pokera. Przytłaczająca większość naszych mentalnych leaków jest napędzana złym zrozumieniem tego, jak dużą rolę odgrywa szczęście w naszych zwycięstwach i porażkach. Podobnie można też przeszacować istotność roli, jaką szczęście odegrało w pokerowych wynikach, ale to w tej grze wydaje się akurat mniejszym złem.
Powiązane artykuły
Czytaliście książki Nassima? Wpłynęły one na waszą grę? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach: