Zaktualizowano 07 sie 26 przez

Obiektywizm część 1

Wprowadzenie

W tym i przyszÅ‚ym tygodniu zajmÄ™ siÄ™ obiektywizmem różnych
punktów widzenia. Postaram siÄ™ wskazać puÅ‚apki, pokażę, jak je
ominąć i na koniec uzmysłowię, na czym naprawdę powinieneś się
skoncentrować.

Te artykuły zainspirowane zostały dzisiejszą rozmową z pewnym zaangażowanym użytkownikiem.

Pułapki są wszędzie

Na pewno znasz poniższe wypowiedzi, nieważne, czy padły z własnych ust, czy też od kogoś innego.
Każda z tych wypowiedzi zawiera istotny błąd myślowy. Chcę te błędy teraz dokładniej przedstawić.

Jestem wystarczająco dobry, ale fishe mają więcej szczęścia

Oczywiście przeżyłeś już bardzo źle idące sesje. Żaden draw
nie dochodzi, każdy z twoich blefów zostaje przejrzany i na
domiar złego, twoje gotowe ręce tracą na sile na riverze, tak że tracisz bardzo dużo pieniędzy.
 
Jasne jest, że takie sesje można przypisać tylko jednemu: wariancji.

Ale te wypowiedzi, a raczej przemyÅ›lenia, które siÄ™ za nimi kryjÄ…, sÄ… źle umotywowane. Gracz nigdy nie jest wystarczajÄ…co dobry!
Ciągła nauka, czyli doskonalenie twoich umiejętności, nie powinna się
nigdy kończyć. Twoim celem jako ambitnego pokerzysty jest granie na
coraz wyższych limitach. By to osiągnąć, musisz się jednak nieustannie doskonalić. Zatem stwierdzenie, że jest się wystarczająco dobrym do gry na danym limicie,
wprowadza w błąd. Wartość BB/100 jest w wielu przypadkach
jeszcze do podniesienia, nawet jeśli już pokonasz dany limit.

Drugi błąd w tym stwierdzeniu jest następujący: fishe mają więcej szczęścia.

Tu wychodzi na jaw to, że nie zrozumiało się niestety gry w pokera.
W tym miejscu trochÄ™ zboczÄ™ z kursu: najpierw w stronÄ™ matematyki, potem w filozofiÄ™ pokera.

Powiedzmy, że masz przeciwko fishowi na turnie 80% prawdopodobieństwo
wygranej. Stawiasz zakład, a on sprawdza. Po twoim zakładzie w puli są
jednak tylko 3 BB. Fish sprawdza więc przy pot odds 1 do 3 w momencie,
kiedy ma outy jedynie na sprawdzenie przy 1 do 4. Na sprawdzenie przy
1:3 potrzebowałby 25% szans na wygraną, ma jednak tylko 20%.
Błędnie inwestuje więc w pot 0,2 BB.
Te 0,2 BB wygrywasz ty i wygrywasz je z matematycznego punktu widzenia zawsze,
niezależnie od tego, czy twój przeciwnik trafi rivera, czy nie. Nie można
tego też nazwać szczęściem. Po prostu trafia z przysługującym
mu prawdopodobieÅ„stwem. Nawet jeÅ›li twój przeciwnik na skutek wariancji trafia na riverze częściej, niż to przewidziane, nie
powinno się tego rozumieć jako szczęście (a więc jako nieuzasadnione
trafienie), tylko jako czystÄ… wariancjÄ™, z którÄ… sam fish nie ma
nic wspólnego.

Ponadto ta wariancja jest twoim przyjacielem! Przysłania gorszemu
graczowi jego nieuniknioną stratę i sprawia, że częściej przeciwko
tobie gra, ponieważ jako fish nie uświadamia sobie swojego położenia.

Zarabiam za mało pieniędzy w pokerze, muszę grać częściej!

Także to zdanie jest zasadniczo niewłaściwe, przynajmniej na twoim limicie.
Twoim celem jest oczywiście dużo grać, aby zyskać doświadczenie i przejść
na wyższe limity. Przez to nie zarabiasz jednak (mimo sprzecznych
opinii na ten temat) żadnych godnych wzmianki kwot. Prawdziwe
pieniÄ…dze zarabiasz dopiero wtedy, kiedy znajdziesz siÄ™ na wysokim limicie, np. 5
$/10 $. Pieniądze zarabiasz poprzez doskonalenie swoich umiejętności,
ponieważ na dłuższą metę, to właśnie one przyniosą ci więcej korzyści, niż bezmyślne granie na 8 stołach 0,5 $/1 $. Jestem zdania,
że stosunek miedzy nauką a grą powinien wynosić przynajmniej około 1 do 2,
jeÅ›li nie wiÄ™cej. W ten sposób w dÅ‚uższej perspektywie zarobisz o wiele wiÄ™cej.