Czy powinieneś trzymać cały bankroll w jednym miejscu?
Czy lepiej jest mieć wszystkie środki na jednym roomie, dla łatwiejszego dostępu, czy może warto je nieco rozdzielić dla bezpieczeństwa?

Mieliśmy ostatnio post na naszym angielskim forum, którego autor pytał o najlepsze miejsce do trzymania bankrolla. Użytkownik zaczął bardzo poważnie podchodzić do pokera, zbudował rolla i zastanawiał się, czy środki lepiej trzymać na jakimś ePortfelu, czy na jednym poker roomie. Zaznaczył jednocześnie, że duży niepokój budzi w nim gromadzenie wszystkich pieniędzy w jednym miejscu.
Jego obawy są słuszne. Jest wiele sprawdzonych stron do grania w pokera i wiele ePortfeli, które umożliwiają transfery na nie, ale jeśli interesujecie się pokerem nie od wczoraj, to zdajecie sobie sprawę, że lepiej jest dmuchać na zimne, kiedy chodzi o zabezpieczenie swoich pieniędzy.
Tym z was, którzy do pokera trafili niedawno, warto jednak uświadomić, że niemal dziesięć lat temu mieliśmy zdarzenie, które na zawsze odcisnęło swoje piętno na branży. Departament Sprawiedliwości USA zamknął PokerStars i Full Tilt w dzień, znany jako Black Friday. PokerStars dość szybko się podniosło i wróciło do pełnej sprawności, jednak Full Tilt doświadczył ogromnych problemów z płynnością, co oznaczało zamrożenie bankrolli tysięcy pokerzystów, w niektórych przypadkach nawet na bardzo długie lata.
Wszyscy dostaliśmy tego dnia srogą lekcję odnośnie tego, że nie warto trzymać wszystkich pieniędzy w jednym miejscu. Ta jak inwestorzy doradzają dywersyfikowanie swojego portfolio dla zmniejszenia ryzyka inwestycyjnego, tak pokerzyści powinni trzymać swój bankroll w kilku miejscach, by zmniejszyć prawdopodobieństwo katastrofy.
Spodziewaj się niespodziewanego

Nawet renomowane firmy nie są w pełni odporne na tego typu problemy. Choćby banki nie raz były obiektem cyber ataków, przez które ich klienci tracili dostęp do środków. Poker roomy w podobny sposób narażone są na ataki DDoS. Nawet taka pozornie nieistotna sprawa, jak aktualizacja oprogramowania lub zapomnienie hasła, może nas tymczasowo pozbawić dostępu do pieniędzy.
Trzymanie pokerowego bankrolla w gotówce może być koniecznością, jeśli grasz live, ale wiele osób stało się przez to ofiarami włamań. Był też słynny przypadek podczas EPT Berlin, gdzie doszło do napadu z bronią. Wszystkie te historie uwypuklają ryzyko posiadania gotówki.
Jasne jest więc, że powinno się podzielić swoje środki. Jeśli gramy głównie na dwóch stronach, to dobrze jest trzymać ¼ na pierwszej, kolejne ¼ na drugiej, trzecie ¼ na ePortfelu, a czwarte ¼ w banku. Tak, jest z tym trochę zabawy, ale w przypadku niespodziewanego wypadku, dotyka on tylko ¼ naszego rolla. Podobnie pomaga to też z perspektywy mindsetu, bo tworzy naturalny stop loss.
Płynność jest kluczowa

Banki mają gwarancje rządowe na wypadek bankructwa, i z tego też powodu najrozsądniej jest trzymać większość środków właśnie tam. Najgorszym miejscem do przechowywania pieniędzy są różnego rodzaju udziały lub Bitcoiny, generalnie jakiekolwiek aktywa, które mogą stracić na wartości, choć oczywiście może to pójść też w drugą stronę. Ciekawostką w kwestii pojedynku Polk vs Negreanu, jest to, że Polk, by w nim zagrać, musiał wypłacić pieniądze z Bitcoina. Gdyby po prostu trzymał je cały czas w kryptowalutach, zarobiłby dużo więcej niż 1,2 mln $, które wygrał od KidPokera.
Dla pokerzysty płynność jest najistotniejsza. Potrzebujemy łatwego dostępu do naszych środków, by grać, gdy dostępne są profitowe stoły. Z tego też powodu wielu pokerzystów popełnia błąd, trzymając cały swój bankroll na jednym roomie, licząc, że to zapewni najwyższą płynność.
Taka strategia działa, dopóki nie przestanie. Nic nie zahamuje twojej płynności szybciej, nic niespodziewane wydarzenie w miejscu, w którym trzymasz wszystkie swoje środki.
Gdzie wy trzymacie swój pokerowy bankroll?