Siemka,
Gram w karty już 15 lat. Czesc ludzi moze mnie kojarzyc bo mialem tu juz kiedyś kilka blogów, Postanowiłem założyć nowego. Powód jest prosty – przez ostatnie lata moja gra w pokera wyglądała głównie tak: gumbol/shoty na dużych stawkach przeróżnych odmian w szczególności wiekszych MTT, ogólnie bez sukcesów. W skrócie - hazardzista w akcji.
Teraz chcę spróbować czegoś innego. Główny cel tego bloga to podejście do pokera profesjonalnie – przynajmniej w sensie mentalnym. Póki co nie zależy mi na zarobku, chcę po prostu zająć się czymś konstruktywnym, polubić sam proces zdobywania skilla i popracować nad swoim mindsetem hazardzisty. Każdy dzień, kiedy nie gram dużych stawek -EV, a zamiast tego gram coś małego i uczę się kontrolować emocje, jest dla mnie dniem wygranym.
Nie zależy mi na tym, żeby zostać pokerowym pro – takie nadzieje porzuciłem już dawno. Bardziej chcę poprawić swój mindset i podejście do gry. Wierzę, że profesjonalne podejście do pokera pozwoli mi czymś się zająć, a przy okazji trochę poprawić moje dawne nawyki hazardowe - niestety nie tylko pokerowe. Ktoś mógłby powiedzieć że lepiej quitnąć całkiem i że poker ogólnie temu nie sprzyja, ale ja to lubię i chcę jeszcze się spróbować w tym sporcie.
Wiem, że forum jest już trochę martwe i pewnie niewiele ludzi tu już zagląda, ale dla mnie pisanie zawsze pomagało usystematyzować to, co robię, i trochę mnie motywowało, więc czemu by nie spróbować? Nie obiecuję, że będę wrzucał wpisy codziennie, ale postaram się robić to przynajmniej raz na kilka dni.
Zaczynam z bankrollem 600 USD na GGPoker i póki co chcę grać tylko tam Rush & Cash PLO10. Nie mam pokertrackera do omahy, więc na razie będę korzystał z PokerCraft i testował, ile zabiera rake itp. - słyszałem że sporo - ale jak mówiłem pieniądze teraz nie są najważniejsze.
Na razie nie planuję wypłacać bankrolla. Skupię się tylko na grze, żeby móc robić proste obliczenia i śledzić postępy.
Omahe grałem czasami, zwykle na czuja dość mocno agro ale nigdy nie podszedłem do tego na poważnie. najwieksze doświadczenie mam w spinach więc będzie to dla mnie trochę coś nowego. Poniżej przedstawiam najbliższe cele.
- PLO10 do bankrolla 1000 USD - jeśli się uda to PLO25.
- obejrzeć kilka filmików na YT z aktualnej gry PLO - zrobić research co można teraz obejrzeć
- testować gre, koncepty, starać się coś analizować po sesjach, chociaż 10% czasu.
- cieszyć się grą i nie skupiać na zysku
- nie tiltować, nie robić shotów w celu szybszego zarobku bo nie o to tu chodzi
- trzymać się założeń
Bankroll: 600 USD
Rakeback fish buffet points: 52 560/120 000
Mam nadzieję, że ten blog nie skończy się po jednym wpisie – i że mój wewnętrzny hazardzista da mi chociaż trochę spokoju, zanim znów spróbuje mnie przekonać, że PLO500 to w sumie mikro :f_biggrin:. On zawsze gdzieś tam siedzi - czasami dobrze się ukrywa a jak minie dużo czasu to jest się coraz mniej czujnym a trzeba być tego świadomym.
Do zobaczenia przy stołach!




