Siemka
Od kilku dni mam poważny problem ze "zmuszeniem" się do gry.
Gram tylko kilka rozdań (card hunt) i koniec (jakies 300 do 400, zależy jak szybko wykonam zadanie).
Co dziwniejsze, nie jest to spowodowane stratami, bo takich akurat nie ma.
Po prostu jakoś przestało mi się chcieć, a wydaje mi się że nie powinno tak być skoro wpłaciłem 40$ jakieś 2 tyg temu, grałem sobie NL10 Zoom, zrobiłem kilka małych wypłat a obecnie roll jest na wysokości 300$.
Kompletnie nie wiem jak mam się zmusić do gry, na logike, udaje mi się to( fart/nie fart, nie wiem) a mimo wszystko jakoś mnie to przestało kręcić...
Jakieś pomysły, jak zaciągnąć się przed komputer :)? Bo robienie tego jakoś mega na siłe może obniżyć jakość.
No klapa...
