Przejdź do forum
Problem... pomocy
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Problem... pomocy

9 Posty
8 Użytkownicy
0 Reakcje
736 Wyświetlenia
rutexx
Dołączył: 18.11.2009

Witam,

Sprawa ma się następująco... Otóż gram w pokera od jakiś 2 lat z różnym skutkiem, ale co raz bardziej zaczynam dostrzegac negatywne skutki grania w niego w moim życiu. Mam ambicje, chce zostac kims w zyciu, a nawet mam dokładny cel kim. W tym roku mam maturę i powinienem solidnie do niej przysiąśc, fakt, ale ciąg do pokera jest duży, tak samo ciąg do uczenia się gry w w niego. Ale niestety, po rozegraniu zaledwie 200 sng znowu bankroll stopniał z 30 $ praktycznie do 0$. Wydawałoby sie to smieszne, co dla niektorych, ale niestety nie dla mnie. Chodzi o to, ze ze mam niesamowita chec zarabiania pieniedzy. Mimo malego kapitalu mam wielka motywacje do budowania go. W ten czas moglbym robic mase innych rzeczy, ktore wg mnie sa bardziej pewne niz gra w pokera. Mianowicie chcialem zdac solidnie mature i rozpoczac karierę wojskowego uderzając na studia wojskowe. Ogladam filmiki, czytam te strategie i przez tyle czasu tak naprawde gówno zarobilem grajac w pokera. 2 lata... przez 2 lata moglem opanowac perfekt angielski, matematyke itp. Nie chce przegrac zycia przez pokera, ktory okazuje sie, ze zamiast byc dochodowy mimo ze sie jego ucze caly czas staje sie co raz bardziej stratny. Raz mi idzie lepiej, raz gorzej. Long run, long run... ale kiedy ten long run zacznie procentowac i wyprowadzac mnie na prosta... Ta gra jest chyba ewidentnie nie dla mnie. Mimo, ze ucze sie caly czas jego to zawsze przegrywam. I wg mnie najczesciej dzieje sie to przez ten pieprzony element szczescia. Zlapie mnie niekiedy tilt i robie glupie zagrania z totalnego wkurwienia. Ale za chwile dochodze do siebie i znowu probuje grac na maxa jak tylko potrafie... Nie wiem co robic, jak poprawic swoja gre. Wstawiac rece do oceny itp. Ale jakie to wielkie wyszukane zagrania zagranie all in z AK czy KK w push or fold i kolejna przegrana. Takich rak sie nie zrzuca, a jak bym wstawil to na forum to i tak nie bylo by co oceniac, bo sytuacja jest prosta. Tak mam caly czas i nie moge wyjsc na +. Mialem duza przerwe od gry, niedawno zaczalem znowu... ale w kluczowym momencie dla mojego zycia. I co teraz? Z jednej strony pociag do pieniedzy, zarabiania, chec nauki, zrobienia wszystkiego byle by tylko wejsc na wyzsze stawki i kosic hajs, a z drugiej wielkie ambicje i pewne realne zycie w przyszlosci. Napisalem tego posta poniewaz naprawdę nie wiem już jak sobie z tym wszystkim poradzic... Ludzie tutaj piszacy przede mna to dopiero maja problemy, i pewnie zaraz mnie tu zbluzgacie, ale to mnie zaczyna chyba przerastac... Jak do tego wszystkiego podejsc, jak na nowo sie zmotywowac, co wybrac, czy warto marnowac czas... Juz sam nie wiem. To jest juz chyba ostatni dzwonek u mnie. Nie chce przegrac swojej przyszlosci.


8 odpowiedzi
autic
Dołączył: 13.06.2009

Po przeczytaniu tego krótkiego wywodu nasuwa mi się parę wniosków:

- nie wiesz na czym polega ta gra i jak osiągać w niej profit
- uczysz się bezmyślnie i nie rozwijasz
- skoro tak bardzo żałujesz czasu poświęconego na poksa, a chcesz kasy idź sobie dorób w jakiejś dorywczej i lepiej zagospodarujesz czas, no i pewny zarobek
- no i generalnie to chyba nie gra dla ciebie ;p

ps. oczywiście to moja subiektywna opinia z która możesz/powinieneś się nie zgodzić ^^


Ja ostatnio miałem podobną rozkmine, czy grać w pokera, czy rzucić pracę i karierę informatyka. Pomyślałem przez sekundę i postanowiłem rzucić prace:D Z taką różnicą, że na pokerze lepiej wychodzę grając 2h dziennie, niż 8h dziennie w pracy, więc wybór nie był trudny.
Musisz po prostu zastanowić się nad tym co lubisz robić w życiu i zacząć to robić.
Jeśli nie jesteś jeszcze tego pewien, to ja Ci radzę najpierw skupić się na maturze, nauce, a pokera póki co traktować jako rozrywkę. Jeżeli zrobisz postępy i zaczniesz kosić hajs na poksie to wtedy zadecydujesz co wybierzesz.
Może u Ciebie porażki w pokera głównie są spowodowane jakąś barierą psychiczną, zbyt poważnie do tego podchodzisz, dostajesz bad beata i wydaje Ci się, że cały świat jest przeciwko Tobie. A co za tym idzie zaczynasz tiltować i źle grać.


czy warto marnowac czas...

Czasu nie wolno marnować. Odpuść intensywną grę/naukę w pokera do wiosny, do czasu matury a teraz skup się tylko na niej. Matura To wyjątkowy czas, a jeśli masz plany iść do szkoły oficerskiej to jej wynik musi być jak najlepszy. Realizuj te plany bo to jest najważniejsze. Grę w pokera traktuj jako hobby, które da Ci kieszonkowe. Na pokera masz jeszcze czas , do matury już niewiele.


Pawellipa
Dołączył: 07.03.2009

Rok temu w podobnej porze zrobiłem sobie przerwę od poker dostałem się na te studia jakie chciałem i teraz znowu zaczynam grę radzę Ci zrobić podobnie z tego co wiem ,żeby się dostać do szkoły oficerskiej to trzeba być bardzo dobrze sprawnym fizycznie ,więc idź i trenuj a nie siedzisz przed kompem. Co do tych rozdań może jesteś na downswingu i przegrywasz te Ak/AA/KK ale na pewno robisz ,też masę błędów o których nawet sam nie wiesz . Także nie będę kreatywny : oglądaj filmik ,czytaj artykuły, bierz udział w treningach :)


makusik
Dołączył: 16.02.2010

do pokera zawsze mozesz wrocic, jak przegapisz mature, to potem moze byc tobie trudno w zyciu, szczegolnie ze masz konkretne plany i musisz sie troche chyba przylozyc do ich reazlizacji,

dostaniesz sie do szkoly oficerskiej, zostaniesz wojakiem, to spokojnie sobie przysiadziesz do pokera, ale w razie niepowodzenia bedziesz zabezpieczony

powodzenia na maturze i w realizacji swoich celow


rutexx
Dołączył: 18.11.2009

dzięki za trochę słów... dobrze uslyszec cos takiego momencie gdy caly czas dostaje sie w dupe, juz nie chodzi o te 30 $, ale o ten czas ktory sie poswieca. nic tak nie boli jak stracony czas. pora odstawic pokera i zabrac sie do roboty jeszcze ostrzej niz wczesniej, czyli do nauki. jesli chodzi o cwiczenia to takiego problemu nie ma bo lubie cwiczyc ;) tak samo jak z nauka angielskiego, ale matematyka grrrr :rage:


doncamilloskate
Dołączył: 15.04.2010

Ucz sie chlopie do matury!:)
Zdasz mature dostasz sie tam gdzie chcesz, gdzie planujesz, bedziesz mial pewna przyszlosc kase z tego, a pozniej pomyslisz o pokerze, moze zmieni sie Twoje podejscie do gry i bedziesz graczem wygrywajacym:)
Powodzenia!


lechrumski
Dołączył: 21.12.2008

Rutexx,

W całym Twoim poście widać 1 potężny konflikt wewnętrzny. Z jednej strony chcesz rzucić pokera a z drugiej nie jesteś do tego przekonany w 100%.
Moja propozycja wypisz sobie na kartce wszystkie za i przeciw. Dodatkowo widzę, że patrzysz na to dość krótkoterminowo, więc pomyśl o tym jak będzie wyglądało Twoje życie za 15-20 lat jeśli będziesz poświęcał czas na pokera i alternatywnie jak będzie wyglądało Twoje życie jeśli ten sam czas poświęcisz na inne rzeczy. Wyobraź to sobie bardzo dokładnie i myślę, że pomoże Ci to podjąć decyzję.

Dodatkowo widzę u Ciebie bardzo silne przekonanie, że nie można marnować czasu. To może wytwarzać u Ciebie jakiegoś rodzaju presję przez co paradoksalnie gorzej go wykorzystujesz.
Schemat może wyglądać tak:
Muszę się rozwijać => muszę efektywnie wykorzystywać czas + nie mogę marnować czasu => gram w pokera i nie wygrywam więc marnuję czas => presja => brak wyników w pokera.

Pomyśl o tym czy to nie mogła być jedna z przyczyn, dodatkowo pamiętając o tym, że jeśli teraz wyciągniesz z tego wszystkiego mądre i konstruktywne wnioski to ten czas nie będzie tak naprawdę w ogóle stracony.