Witam. Mam takie jedno pytanie. Czy jezeli od poczatku mojej przygodyvz pokerem czyli od ponad roku wariacja jest na moja niekorzysc to czy jest szansa na odwrocenir trendu czy raczej nadal bedzie on taki sam?
A jaką odpowiedź chcesz usłyszeć?
Bo, nie obraź się, ale pytanie jest raczej z tych bezsensownych. Wariancja to wariancja, dla każdego jest taka sama. Najpierw bym się zastanowił i sprawdził czy nie mam raczej poważnych luk w swojej grze, a nie zastanawiał się nad pierdołami.
No nie wiem czy dla kazdego taka sama. Mi zdecydowanie jest na minus. Co do luk to oczywiscie ze je mam. Jeztem slabym graczem bo przegrywam wiec nie bede mowil ze gram super. Bo kazda porazka jest wynikiem mego bledu. Tylko ze inni znacznie czesciej dostaja szczesliwe rivery niz ja. Ja praktycznie wcale
Spokojnie, jeśli to nie była ironia to nie pozwól sobie na myślenie, że każda przegrana jest wynikiem jakiegoś Twojego błędu. Czynnik losowy jest okrutny czasami i trzeba się z nim pogodzić. Wracając - ile rąk zagrałeś w ciągu tego roku? Może na tyle mało żeby podtrzymać taką a nie inną passę nawet przez rok?
Dwa, jak grasz od roku to zakładam że grasz na 2NL/5NL(tak jak ja zresztą ^^), a jak wyżej to może warto zejść? Trzy - słyszałem o takim syndromie, że naturalnym jest pamiętanie o tych złych dla nas rzeczach niż na tych dobrych. Czyli że dopóki nie masz gdzieś tych bad beatów udokumentowanych nie wiesz czy faktycznie masz ich mniej niż reszta. Mózg też nas czasami oszukuje haha
Spoko, jak chcesz grać, nie masz sygnałów że tracisz za dużo kasy i sprawia Ci to przyjemność to do książeczek i go on!
Ja nie gram gier cash. No mam duzo rozegranych rak wiec woem ze za duzo moich rak lepszych przegrywa a za malo gorszych wygrywa. A co do ironii to nie bylo to nia. Poprostu uwazam ze prswie kazda porazka jest wynikiem blednego rozegrania reki
Co grasz? Ile grasz dziennie? Jak się uczysz? Używasz trackera? Analizujesz swoje rozdania? Masz odpowiedni bankroll aby nie grać scary money? Należysz do jakiejś grupy, która Cię rozwija i uczy?
Aby wariancja uwzięła się na Ciebie na calutki rok to o tym jeszcze nie słyszałem.
Sng i mtt. Kilkanacie turniejow dziennie. Nie uzywam. Analizuje. Wlasnie stracilem bankroll. Nie naleze do zadnej grupy.
2 rozdania sprzed chwili. Satelita hyper turbo. Mam QJ s i wsuwam. Gosc sprawdza z A6. Flop A6K i nie trafuam strita ani koloru choc dostalem na flopie dwie karty. Satelita druga nam A9s wsuwam gracz spr z KJs. Flop A109 turn 7 river Q. Ja nue trafiam swouch ukladow inni trafiaja. I tak zawsze:(
Napisane przez lukasz2601
Sng i mtt. Kilkanacie turniejow dziennie. Nie uzywam. Analizuje. Wlasnie stracilem bankroll. Nie naleze do zadnej grupy.
Wydaje mi się, że właśnie to skłoniło Cię do napisania tutaj postu. Wykup status i obejrzyj sobie kilka materiałów video odnośnie sng i mtt, będziesz miał dostęp do różnych tabelek i zapoznaj się z hm2 lub pt4, bo i tak od tego nie uciekniesz (jeżeli wiążesz jakąkolwiek przyszłość z pokerem)
Ja obejrzslem tyle filmow i przeczytaken tyle ksiazek ze kolejne nie wniosa juz nic nowego do mojej gry
Napisane przez lukasz2601
Ja obejrzslem tyle filmow i przeczytaken tyle ksiazek ze kolejne nie wniosa juz nic nowego do mojej gry
to nic tylko brać kredyt i atakować turnieje z najwyższym wpisowym, skoro uważasz, że już nic w twojej grze nie da się poprawić.. co do wariancji, niektórzy mylą (pewnie tak jak ty) słabą gre z downswingiem, trzeba tak grać żeby nie potrzebować "lucky riverów", a nie płakać że po chujowym zagraniu soft ci nie pomaga
No jasne ja nie mam pojecia o pokerze. Bo jaki duren sprawdza push innego gracza z KK na rece. Wiadomo ze pokarze Ax i dostanie A na stole
nie masz trackera, więc nawet nie wiesz jaki jest twój wynik EV, a problem z naszą pokerową pamięcią jest taki, że świetnie pamiętamy sytuacje, kiedy rywalowi spada 'A' przeciwko naszemu KK, ale gdy nam to 'A' spada to już nie pamiętamy, bo przecież "tak ma być"
Napisane przez przemek9422
nie masz trackera, więc nawet nie wiesz jaki jest twój wynik EV, a problem z naszą pokerową pamięcią jest taki, że świetnie pamiętamy sytuacje, kiedy rywalowi spada 'A' przeciwko naszemu KK, ale gdy nam to 'A' spada to już nie pamiętamy, bo przecież "tak ma być"![]()
100% true
Ja doskonale pamuetam ile razy wygrakem szczesliwie. Tylko ze w pokerze nie liczy sie ile tylko co ci to dalo
Napisane przez lukasz2601
Ja doskonale pamuetam ile razy wygrakem szczesliwie. Tylko ze w pokerze nie liczy sie ile tylko co ci to dalo
no to za mało grasz, bo jakbyś się chociaż zbliżył w okolice 100k rozdań to byś tego nie pamiętał, i tutaj koło się zamyka
Dobra. Koniec pieprzenia bez sensu. Chłopie chcesz grać to graj, nie chcesz nie graj, jak uważasz że książki i filmy nic Ci nie pomogą to tutaj nie ma pola do rozmowy. Lamentujesz strasznie, nie da się tego czytać. Weź się do kupy i skończ użalać się nad swoim jakże wielkim nieszczęściem że nie dostajesz układów. Tak jakby to tylko Ciebie dotyczyło. Masakra. Chciałeś odpowiedzi mające Cię pocieszyć, się pomyliłeś. Sory winetu.
Nie pamietam wszystkuch ale wuem ze kilka razy sie zdarzylo cos szczesliwie wygrac. Tyljo co z tego ze moje QQ pokonaly AA ns riwerze dzueki czemu zyskakem 3 BB jak dwa rozdanis pozniej moje AA przegrsly z J10 i stracilem 80% stacka
kolega wyżej ma racje, dalsza dyskusja nie ma sensu.. miałeś racje świetny z ciebie gracz, po prostu wpłać jak najwięcej kasy i graj dalej, w końcu wariancja musi oddać