Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

Tilt

16 Posty
14 Użytkownicy
0 Reakcje
877 Wyświetlenia
MotorcycleBoy25
Dołączył: 04.10.2011

Przed chwilą przegrałem 15USD w pół godziny. Poker to straszna męczarnia. Człowiek czyta, uczy się, stara się grać na pełnej koncentracji przez całą sesję. Gram na niskich limitach na PS i pytam się, gdzie te wszystkie fishe? Nikt nie chce głupio oddawać kasy. Więcej tracę przez jeba... bad beaty niż zyskuję przez błędy przeciwników. JJ vs A5s przeciwnika, stakowania się w plecy, moje AA wpadają na seta Q, przegrałem chyba wszystkie coin flipy w ostatnich 5 stakowaniach, niedawno mój trzeci układ z fullem władł na kłada 10, moje AA poddają się 99. Jak zachować spokój, ile można znieść? Ile rąk trzeba rozegrać na NL5 przy takim obrocie rzeczy żeby wejść wyżej.

Kolejne zwątpienie. Jak radzicie sobie w takch przypadkach?


Odpowiedz
Cytat
15 odpowiedzi

pamiętaj, że tylko 5% graczy jest wygrywających, a najwyższe stawki grają promile! Naprawdę trzeba być mega ogarniętym, żeby zajść wysoko

ja już dawno zacząłem mieć wyjenbae na wynik gry, gram dla przyjemności lub aby pokazać wyższość umysłową nad przeciwnikiem


Odpowiedz
Cytat

In the long run there's no luck in poker, but the short run is longer than most people know.


Odpowiedz
Cytat
trickstyle
Dołączył: 30.01.2007

To, ze szczescie w long runie nie istnieje to bzdura. Po prostu im wiecej rozdan rozegrasz tym bardziej niwelujesz wspolczynnik szczescia. Nigdy nie bedzie tak, ze wyeliminujesz farta w 100%.

Ostatnio rowniez mam spore problemy, ciagle nie moge zaliczyc udanej sesji, dlatego teraz nie gram w pokera i nie bede gral jeszcze dzien/dwa. Generalnie przerwa od pokera to najlepsze chyba, co mozesz dla siebie zrobic. Nastepnie proponuje przeanalizowac rozdania, w ktorych trafisz kase. Z odswiezonym umyslem na pewno bedzie Ci sie lepiej gralo.

Co do pokonywania limitow - NL5 jest prostym limitem, ale wariancja jest tam zapewne wieksza. Glownie dlatego, ze (imho) czesto sie stackujesz preflop z jakimis shortami/half stackami. Nawet jesli prawie zawsze jestes z przodu to i tak w krotkim odstepie czasu (np. przez pare tysiecy rozdan) mozesz byc w plecy, bo miales pecha. Determinacja, wytrwalosc to to, czego potrzebujesz. :)


Odpowiedz
Cytat
queristo
Dołączył: 04.10.2009

Napisane przez MotorcycleBoy25
Przed chwilą przegrałem 15USD w pół godziny. Poker to straszna męczarnia. Człowiek czyta, uczy się, stara się grać na pełnej koncentracji przez całą sesję. Gram na niskich limitach na PS i pytam się, gdzie te wszystkie fishe? Nikt nie chce głupio oddawać kasy. Więcej tracę przez jeba... bad beaty niż zyskuję przez błędy przeciwników. JJ vs A5s przeciwnika, stakowania się w plecy, moje AA wpadają na seta Q, przegrałem chyba wszystkie coin flipy w ostatnich 5 stakowaniach, niedawno mój trzeci układ z fullem władł na kłada 10, moje AA poddają się 99. Jak zachować spokój, ile można znieść? Ile rąk trzeba rozegrać na NL5 przy takim obrocie rzeczy żeby wejść wyżej.

Kolejne zwątpienie. Jak radzicie sobie w takch przypadkach?

Cóż, przyzwyczajaj się

Nlsh 1k-2k Work Work Work
Nlsh 1k-2k Work Work Work


Odpowiedz
Cytat

To, ze szczescie w long runie nie istnieje to bzdura. Po prostu im wiecej rozdan rozegrasz tym bardziej niwelujesz wspolczynnik szczescia. Nigdy nie bedzie tak, ze wyeliminujesz farta w 100%.

ciekawe dlaczego tego typu teksty padają tylko gdy nie idzie...

Ciekawe co mówiłeś na temat szczęścia i longruna gdy miałeś upa...


Odpowiedz
Cytat

To, ze szczescie w long runie nie istnieje to bzdura. Po prostu im wiecej rozdan rozegrasz tym bardziej niwelujesz wspolczynnik szczescia. Nigdy nie bedzie tak, ze wyeliminujesz farta w 100%.

Ok ale long run jednak bardziej pokazuje obraz naszej gry...Raczej po rozegraniu tysięcy rąk i będąc grubo w plecy nie można zwalać winy na pecha.


Odpowiedz
Cytat
CichyGrzmot
Dołączył: 14.12.2008

Przyzwyczajaj sie, bo wyzej bedzie juz tylko gorzej :D Mi az raz lzy poplynely, jak przegralem 1/5 rolla w niecaly tysiac rozdan :-/ Ech, no trzeba sie jakos na to wszystko uodpornic, znieczulic. Przede wszystkim nie stawiaj sobie zadnych celow jesli chodzi o wyniki i nie oczekuj rozstrzygniec :)
No i koniecznie ogladaj filmy lecharumskiego :P Z reszta, ten temat powinien byc przeniesiony do dzialu mindset IMO.


Odpowiedz
Cytat
MotorcycleBoy25
Dołączył: 04.10.2011

#qulpin

masz rację, na tym poziomie trzeba rekreacyjnie i hobbystycznie podchodzić do gry, należy jednak uważać żeby przy tym nie przegrać całego bankrolla w jeden dzień.

#
cichy grzmot

świetne jest to, że potrafisz przyznać się do takich chwili słabości;) Nie oczekiwanie rozstrzygnięć to chyba najciekawsza myśl w tej dyskusji - oczywiste a jednak człowiek myśli odwrotnie...

Mam jeszcze pytanie do Was: ile czasu zajęło Wam przeskoczenie z NL4,5 na NL10?

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi;]


Odpowiedz
Cytat
AutystycznyAndrzej
Dołączył: 12.01.2009

:pokerface:


Odpowiedz
Cytat

Ja 70k rąk siedze na nl5 i jakoś się nie zapowiada żebym w najbliższym czasie wskoczył wyżej ;]


Odpowiedz
Cytat
Huricano
Dołączył: 29.08.2010

Napisane przez DavidKu

To, ze szczescie w long runie nie istnieje to bzdura. Po prostu im wiecej rozdan rozegrasz tym bardziej niwelujesz wspolczynnik szczescia. Nigdy nie bedzie tak, ze wyeliminujesz farta w 100%.

ciekawe dlaczego tego typu teksty padają tylko gdy nie idzie...

Ciekawe co mówiłeś na temat szczęścia i longruna gdy miałeś upa...

Akurat to zdanie jest całkowicie prawidłowe więc nie rozumiem czego się czepiacie?


Odpowiedz
Cytat
teampoland
Dołączył: 28.03.2010

szczęście można wyeliminować z dowolną dokładnością, grając odpowiednią (skończoną) liczbę rozdań. Ale jak przegrywasz, to lepiej najpierw się upewnij u kogoś lepszego czy na pewno dobrze zagrałeś - jak się okaże, że wszystko zagrałeś ok i będziesz o tym wiedział to będzie ci łatwiej znieść downstreaki


Odpowiedz
Cytat
OzzyM
Dołączył: 18.07.2010

Napisane przez teampoland
szczęście można wyeliminować z dowolną dokładnością, grając odpowiednią (skończoną) liczbę rozdań.

Przy czym należy pamiętać, że skończona liczba rozdań może dążyć do nieskończoności, tzn. być dowolnie duża :)


Odpowiedz
Cytat

Mam ten sam problem co ty. Uważam go za śmieszny, bo nigdy nie widziałem na forum tematu mam dowswing przegrałem 4,000$. Zawsze to jest mam dowsing przegrałem 100$, 10, 5 itd.

O czym to świadczy...

Po prostu:
-volume!!!!!!!! mimium 50k miesięcznie powinno być ok.
-mulitabling na micro i granie super ABC.
-wyłączyć cashier! po prostu od 1-31 nie istnieje dla ciebie pojęcie $, są tylko EV spoty, blindy itd.
-Skupić się na analizowaniu gry, kiedy $ nie zaprzątają ci głowy, skupiasz się tylko na poprawie swojej gry.
-graj na FR, jeśli masz zły okres na SH z natury te gry są dużo bardziej swingowe.
-ustal sobie plan.
-Stosuj sztywny Table seletion, nigdy nie graj bez fisha na stoliku, chyba, że akurat trenujesz exploitownie regow lub po prostu lubisz z nim grać.
-Opracuj swoją strategię i trzymaj się jej, jeśli nie działa odejdź od stolika, poszukaj info na ten temat i wykorzystaj to później.

i tyle, to powinno poprawić twoje wyniki o 1000%.


Odpowiedz
Cytat
Szulecm
Dołączył: 06.11.2009

ja mam to samo
na nieszczescie wplacilem swoja kase na pp bo zachcialo mi sie wyrabiac ich bonus i na nl2 z 20bb/100 po tygodniu od wplacenia kasy mam 5bb/100
trafiam seta na flopie grajac pod call raz na 60 razy
Asy i krole to juz nie pamietam kiedy wygralem cos wiekszego bo na ostatnie 5k rozdan dostalem te karty 15 razy i 8$ w plecy
co do softu pp to zenada troche, mialem taka sytuacje ze mam AA preflop i jakis big stack podbija preflop do 0.80$ tyle przy nim sie pokazalo robie push i nagle mi wyskakuje ze w puli sa tylko moje pieniadze tak jakby nikt nie podbijal
cuz trzeba zacisnac zeby i wyrobic pare pp, zeby zmienic room
Pozdrawiam


Odpowiedz
Cytat