.
Ciekawy pomysł, jakby to dokładniej miało wyglądać?
PS. ATM grinduje NL4
Za jakiś tydzień przejdę na 50 to wtedy się odezwać?
Napisane przez ilidek
Ciekawy pomysł, jakby to dokładniej miało wyglądać?PS. ATM grinduje NL4
Za jakiś tydzień przejdę na 50 to wtedy się odezwać?
![]()
wiesz jak zobaczysz nawet Mental Game of Poker Tendlera to tam jest też dużo rzeczy które powinienes robić a mało kto robi. Prosty przykład: mental hand history na jakis temat etc. tilt profile, wyłapywanie tilt signs i związanych z tym mistakes.
Tak samo jakieś rzeczy z planowania (np. obowiązek planowania dnia/tyg.). i byśmy się tym dzielili wzajemnie. Ew. np omawiali jakąś kwestie (np. ktoś bierze rozdział jakieś książki rozwojowej etc. i referuje to grupie.
Sporo rzeczy w taki sposób można zrobić.Do tego żeby wszyscy coś robili to planowałem system kar tzn. wysyłamy każdego tyg. np.20$ do skarbnika naszej grupy. Udział osoby która się nie wywiązała z zadania,nie zjawiła na skypie przepada na rzecz grupy.
Jeśli się nie przestraszyles ilidek to dla mnie jesteś in bo widziałem twoj blog na pokerstrategy english i wiem że sie nie opierdalasz a to w sumie o to w tym chodzi.
Może ktoś jeszcze chętny??
na angielskim forum trener schnitzelfisch zorganizowal taka grupe na skype, ostatnio sie do niej zapisalem, ale mimo sporej ilosci osob praktycznie nic sie tam teraz nie dzieje. warto byloby miec ogolny konspekt dzialania takiej grupy oraz koncepty i cele ktore uczestnicy chcieliby osiagnac (w kwestiach organizacji czasu, motywacji, walki z wypaleniem, szybkiej nauki itp). drog rozwojowych jest mnostwo tylko checi zazwyczaj brak
Napisane przez v31dt
na angielskim forum trener schnitzelfisch zorganizowal taka grupe na skype, ostatnio sie do niej zapisalem, ale mimo sporej ilosci osob praktycznie nic sie tam teraz nie dzieje. warto byloby miec ogolny konspekt dzialania takiej grupy oraz koncepty i cele ktore uczestnicy chcieliby osiagnac (w kwestiach organizacji czasu, motywacji, walki z wypaleniem, szybkiej nauki itp). drog rozwojowych jest mnostwo tylko checi zazwyczaj brak![]()
No właśnie dlatego chcę żeby było mało osób (bo sam mam negatywne doświadczenie z dużymi study group), a kwestię motywacji chce rozwiązać systemem kar
co do konceptów i celi to jasna sprawa ale najpierw chce to zorganizować i potem to rozwijać. Zresztą schitzelfish jest productivity coachem a ja chcę żebyśmy też dużo robili z midsetu/mental game związanych z pokerem.
nie wiem czy system kar bedzie odpowiednia motywacja, mnie np. to raczej zniecheca
juz lepiej byloby wejsc na inny/wyzszy poziom motywacji i wzajemnie stawac sie dla siebie inspiracja, przykladem... po prostu ambitnie pojsc krok dalej we wlasnym rozwoju mentalnym, osobistym itp. za sprawa takiej grupy i osob o podobnym celu zapewne mozna to zrobic szybciej.
Siema,
zaczynam swoją grę na PLO50 i robię co mogę, żeby wyrobić w sobie profesjonalne podejście i przejść na zawodowstwo pod koniec tego roku.
Z chęcią dołączyłbym do grupy, bo wciąż mam mnóstwo dni, w których zbyt mało pracuję, jestem results oriented i się opieprzam.
Zależy mi na tym, żeby nie był to czat, gdzie siedzi 15 osób i mało z tego wynika. Od dłuższego czasu myślę o takiej właśnie grupie. Choć nie do końca wiem, jak miałoby to wyglądać, zależy mi na tym, żeby non stop było widać, że pracujemy, nie zaprzestając rozwoju.
Pozdrawiam
Napisane przez v31dt
nie wiem czy system kar bedzie odpowiednia motywacja, mnie np. to raczej zniechecajuz lepiej byloby wejsc na inny/wyzszy poziom motywacji i wzajemnie stawac sie dla siebie inspiracja, przykladem... po prostu ambitnie pojsc krok dalej we wlasnym rozwoju mentalnym, osobistym itp. za sprawa takiej grupy i osob o podobnym celu zapewne mozna to zrobic szybciej.
Heh w idealnym świecie masz racje,ale tutaj myślę że system kar +nagród spełni się lepiej.
Napisane przez Chmielu89
zawsze coś mogę pomóc i wyjaśnić jak by co:)
oraz posłuchać
jestem chętny
Przejrzałem twoje posty z forum i sorki ale nie. Chcę żeby każdy w tej grupie ciężko pracował i wzajemnie sobie pomagal, a ja nie sądzę że jesteś taką osobą (która potrafi dużo wnieść do grupy).
Napisane przez niceblack
Siema,zaczynam swoją grę na PLO50 i robię co mogę, żeby wyrobić w sobie profesjonalne podejście i przejść na zawodowstwo pod koniec tego roku.
Z chęcią dołączyłbym do grupy, bo wciąż mam mnóstwo dni, w których zbyt mało pracuję, jestem results oriented i się opieprzam.
Zależy mi na tym, żeby nie był to czat, gdzie siedzi 15 osób i mało z tego wynika. Od dłuższego czasu myślę o takiej właśnie grupie. Choć nie do końca wiem, jak miałoby to wyglądać, zależy mi na tym, żeby non stop było widać, że pracujemy, nie zaprzestając rozwoju.
Pozdrawiam
Zaakceptuj zapro.
Jak ktoś jeszcze jest zaintersowany to wpisujcie się. to nie jest kto pierwszy ten lepszy. Może uda nam się coś wspólnymi siłami sensownego sklecić.
fajna inicjatywa, ale masz trochę dziwne podejście
dzielisz ludzi na X i na Y, do tego uważasz, że jedna z grup jest lepsza od drugiej i nie zasługuje na współpracę z Tobą, myślę, że nie jeden z koszyka X może Cię więcej nauczyć niż ludzie z Twojego koszyka, ktoś może grać micro for fun, a ma poukładane tak życie, że byś się zdziwił, rodzinę, pracę, pokonane nałogi, od takich ludzi też byś się dość sporo nauczył, poznał inny punkt widzenia, ale widocznie szukasz VIPów, prosów,no bo tacy są lepsi, trochę się czepiam, ale popracuję nad tym, obiecuję.
Nie podoba mi się w jaki sposób odpisałeś Chmielu89, dlaczego zakładasz, że nic nie wniesie do grupy skoro nawet z nim nie rozmawiałeś i nie wiesz jakim jest człowiekiem w rzeczywistości, to coś ala ocenianie ludzi po wyglądzie, tylko, że Ty to robisz ze względu na stawki jakie gra i posty, które napisał na forum, pomyśl nad tym, sam napisał, że chętnie by coś wyjaśnił, ew. posłuchał co Ci szkodzi ?
do tego grupa kilku osób bo duża się nie sprawdza... ustalacie, że spotykacie się wtedy i wtedy, jak kogoś nie będzie na X spotkaniach to out i tyle, najwytrwalsi, Ci którym najbardziej zależy zostaną i to z tymi osobami powinieneś współpracować, te które mają największe parcie na rozwój
może moje podejście jest złe, nie wiem... ciekawe.
do tego dodam, że ciekawiej by było gdybyś sobie znalazł grupę ludzi mniej doświadczonych i ich uczył tego czego dzisiaj się dowiedziałeś, motywował do działania, dawał przykład, takie coś może wnieść więcej do Twojego życia, może dać satysfakcję, lepsze utrwalanie wiedzy, a jak ktoś jeszcze z tej grupy zacznie czynić mega postępy to możesz osiągnąć taką moc, motywację, o której nie jeden nie wiedział, że istnieje
powodzenia !
EDIT : tak jak pisałem, to moje podejście może być złe, także nie przywiązuj do tego posta jakiejś wielkiej uwagi, przeczytaj, pomyśl nad tym i tyle
ja tam rozumiem franeczka i myślę, że to najodpowiedniejsze podejście by nie marnować po prostu swojego czasu na ludzi, którzy na ten czas po prostu nie zasługują i nie mogą prócz narzekania nic od siebie dać
Napisane przez rootpl
fajna inicjatywa, ale masz trochę dziwne podejściedzielisz ludzi na X i na Y, do tego uważasz, że jedna z grup jest lepsza od drugiej i nie zasługuje na współpracę z Tobą, myślę, że nie jeden z koszyka X może Cię więcej nauczyć niż ludzie z Twojego koszyka, ktoś może grać micro for fun, a ma poukładane tak życie, że byś się zdziwił, rodzinę, pracę, pokonane nałogi, od takich ludzi też byś się dość sporo nauczył, poznał inny punkt widzenia, ale widocznie szukasz VIPów, prosów,no bo tacy są lepsi, trochę się czepiam, ale popracuję nad tym, obiecuję.
Nie podoba mi się w jaki sposób odpisałeś Chmielu89, dlaczego zakładasz, że nic nie wniesie do grupy skoro nawet z nim nie rozmawiałeś i nie wiesz jakim jest człowiekiem w rzeczywistości, to coś ala ocenianie ludzi po wyglądzie, tylko, że Ty to robisz ze względu na stawki jakie gra i posty, które napisał na forum, pomyśl nad tym, sam napisał, że chętnie by coś wyjaśnił, ew. posłuchał co Ci szkodzi ?
do tego grupa kilku osób bo duża się nie sprawdza... ustalacie, że spotykacie się wtedy i wtedy, jak kogoś nie będzie na X spotkaniach to out i tyle, najwytrwalsi, Ci którym najbardziej zależy zostaną i to z tymi osobami powinieneś współpracować, te które mają największe parcie na rozwój
może moje podejście jest złe, nie wiem... ciekawe.
do tego dodam, że ciekawiej by było gdybyś sobie znalazł grupę ludzi mniej doświadczonych i ich uczył tego czego dzisiaj się dowiedziałeś, motywował do działania, dawał przykład, takie coś może wnieść więcej do Twojego życia, może dać satysfakcję, lepsze utrwalanie wiedzy, a jak ktoś jeszcze z tej grupy zacznie czynić mega postępy to możesz osiągnąć taką moc, motywację, o której nie jeden nie wiedział, że istnieje
powodzenia !EDIT : tak jak pisałem, to moje podejście może być złe, także nie przywiązuj do tego posta jakiejś wielkiej uwagi, przeczytaj, pomyśl nad tym i tyle
Wiesz ostatnio gadałem tutaj z kims kogo wy tutaj znacie jako krzyszfotzborek, który jest bardzo dobrym pokerzystą i z ciekawości spytałem czemu nie zrobi normalnego bloga na pokerstrategy bo jest dużo lepszy ode mnie więc od większości ludzi z tego forum tym bardziej.
Odpisał mi po prostu:
"myślałem kiedyś o tym, ale nie widze w tym wiele wartości bo w zasadzie mało osób kompetetnych sie wpisuje na blogach i dyskutuje a nie ma sensu pisać jakichś postów strategicznych i za darmo rozdawać wiedzy nie mając nic w zamian"
Zauważcie że nikt z sensownych stawek się już na tym forum sie nie udziela. My wam nic nie jesteśmy winni i np. ja oczekuje że ludzie też coś wniosą swoją osobą.
Prawda jest taka że przez to że trolle opanowały to forum więc ludzie którzy cos mają do powiedzenia się na tym forum już nie udzielają.
Ideą tej grupy jest to że wzajemnie pomagamy sobie osiągnąc wyższy poziom, więc szukam tylko takie osoby które to gwarantują .
Ja zwyczajnei uznałem że Chmielu89 na dzień dzisiejszy nie jest osobą która się do tego nadaje. To przecież nie znaczy że uważam że jest mało inteligentny czy jakiś tam. Nic osobistego.
Jeżeli komuś się nie podoba moje podejście ok, przecież nikogo nie zmuszam żeby był tego częścią.
Acha, spoko, dlatego chciałem coś wnieść swoją osobą. Mój tok rozumowania, przeczytajcie wszyscy.
Nie chciałbym byś mnie wsadzał do koszyczka trola, bo pisząc WY poczułem się tam przynajmniej jedną nogą, nie taki był cel mojej wypowiedzi, chciałem tylko, żebyś spojrzał na sprawę z innego punktu widzenia.
Zacznijmy od krzysztofa, nie znam,ale z tego co piszesz poruszył on ważny temat udostępniania swojej wiedzy...
1. Skąd krzysztof czerpał wiedzę ?
2. Rozumiem, że sam opracował wszystkie koncepty ?
3. Może np. część informacji dowiedział się z filmików ninjaia czy innego trenera nie koniecznie PS, który CHIAŁ się podzielić wiedzą, nie mając pewności, że dostanie coś w zamian ?
Jeżeli krzysztof sam wypracował wszystkie koncepty i nie oglądał żadnych filmików to proszę o info, oficjalnie przeproszę go na jego blogu, który z mojego punktu widzenia jest trochę trolowaty i na pokaz.
4.Pooglądał filmiki ludzi, którzy nagrali wartościowe materiały, zbudował rolla, zgłębił temat, a sam nic w zamian nie dał, tak to wygląda z mojego punktu widzenia.
Na pewno kilka rzeczy sam wypracował, ale część na pewno zaczerpnął z innych źródeł. Dlatego powinien się podzielić. Z szacunku dla tych ludzi, którzy dzielili się z nim wiedzą, dobrowolnie, nie chcąc nic w zamian. Nie każę mu wyciągać z rękawa teorii pozwalających na wygrywanie na jego limicie, ale filmik dla ludzi grających kilka limitów niżej i garstkę informacji każdy z Was powinien udostępnić.
Polacy powinni sobie pomagać, gdyby naukowcy pozostawiali wiedzę tylko sobie to pewnie byśmy teraz mieszkali w szałasach.
Rozumiem, nie dzielę się z innymi narodowościami, z USA, z Rosjanami, ale z Polakami wypadałoby się podzielić, bo mimo wszystko jesteśmy jedną społecznością, w pokera gra tyyyyle ludzi z poza Polski, że nawet gdyby 1/10 PL forum poznała super ukryte tajniki to dużo by to nie zmieniło.
5. Skoro teraz wszyscy myślą tak jak krzysztofzborek to nie powinniście narzekać na poziom forum, bo imo sami sobie jesteście winni chomikując wiedzę i nie dzieląc się z innymi, błędne koło, wszyscy tak myślą, dlatego tak jest, nikt nie będzie nic pisał bo z góry zakłada, że nikt nic wartościowego nie wniesie do dyskusji.
Nie jestem prosem, ale np. NL200 QJs 200bb deep
Ludzie dyskutują, dzielą się swoim tokiem rozumowania, a Wy gdzie jesteście ?
Post destrukta jest dla mnie wartościowy, podzielił się tym czego się dowiedział, dlaczego Ty czy krzysztof nie pokazaliście innego punktu widzenia ? Destrukt dzieli się swoją wiedzą i jak widać nie oczekuje nic w zamian, nagrał genialną serię, napisz szczerze, że video GTO destrukta jest dla Ciebie niewartościowe, a filmików ninjai nigdy nie widziałeś i nic z nich nie wyniosłeś.
Ew. dałeś w zamian im za te filmiki swoje koncepty.
Ddyby ninjai, tmfinger, ludzie z deuscracked i wiele wiele innych, których nie chce mi się wymieniać myśleli kilka lat temu tak jak Wy teraz, to nie wiem co by było, wolę o tym nie myśleć, ciekawy gdzie Wy byście teraz byli ? Zastanawiałeś się kiedyś nad tym ?
Ninjai zrobił swoje i odszedł, szacunek, krzysztofzborek czy Ty nic nie zrobiliście dla społeczności, a już wielce sobie szanujecie wiedzę, którą zdobyliście, mój punkt widzenia.
Dlaczego ninjai odszedł ? Nie wiem, nie obchodzi mnie to, nagrał wartościowe materiały, zrobił swoje, miał prawo odejść, pozostawił po sobie wiele, codziennie Bogu powinniśmy dziękować, że nie każdy za dzielenie się teoriami chce czegoś w zamian.
Żeby nie było, szanuję, doszliście do czegoś ciężką pracą i nie chcecie się tym dzielić z ludźmi, którzy nic nie wnoszą od siebie, jak najbardziej potrafię to zrozumieć, tylko w takim razie nie narzekajcie na poziom forum i nie oglądajcie filmików na PS, na deuscracked i na innych serwisach gdzie ludzie dobrowolnie udostępniają PUBLICZNIE swoje teorie, który wypracowali czy gdzieś tam znaleźli i udostępnili.
Dodam od siebie, że jest na forum kilka osób, które mimo wszystko dzielą się swoją wiedzą i za to im wielkie dzięki !
Mój tok myślenia, co myślicie ? Rozumiem, że to jest troling ?
LOL widzę że nie jesteś w stanie tego zrozumieć.
Rootpl ty dla mnie jesteś przykładem kogoś kto uważa że "należy mi się". W moim przykładzie chodziło to że ludzie przestali "dawać" swoją wiedzę bo nie ma nawet poziomu dyskursu, innymi słowy nie ma wymiany. Chcesz coś dostać, to miej coś do zaoferowania (chociażby pokore).Dyskusja polega na wymianie myśli, tutaj większość "trolli" reprezentuje podejście dajcie mi. Ty reprezentujesz podejście-mi się należy- "to jest niesprawiedliwe że wy się nie chcecie dzielić wiedzą". To nie jest prawda, ja nie chcę się dzielić wiedzą tylko z ludźmi którzy chcą tylko brać a od siebie nic nie dają. Chcę pomagać ludziom,którzy też chcą mi pomagać i na których mogę liczyć.
Innymi słowy ja mogę ale nie muszę. Nie mam obowiązku.
Koniec offtopa. Prosiłbym tylko się wpisywać jeśli ktoś jest zainteresowany uczestnictwem w grupie. Jak nie to darujcie to sobie.
LOL widzę, że Ty też nie jesteś w stanie tego zrozumieć.
Nic mi się nie należy i tu się zgadzam, na obecną chwilę może mało wiem, ale dzielę się wszystkim co wiem, co zrozumiałem, co przeczytałem, co znalazłem, sprawia mi to przyjemność, Wy wiecie więcej i się nie dzielicie, ja będę wiedział więcej, będę się dzielił, to jest różnica. Nie będę chciał nic w zamian bo nic mi się nie należy.
Ty za swoją wiedzę chcesz coś w zamian, dlatego to Ty uważasz, że Tobie się coś należy, nie ja. Ty dajesz, chcesz coś w zamian, ja daję, nie chcę nic. Kto uważa, że mu się coś należy ?
Nie napisałem Ci, że masz mi tutaj napisać to i to, napisałem tylko, że tok rozumowania Twój i Tobie podobnych osób nie jest do końca dobry, bo hamuje rozwój społeczności, poważnie hamuje.
Oczywiście, że dyskusja to wymiana myśli, ale jak ktoś ma wymieniać myśli skoro Wy te myśli zamknęliście i nie wpuszczacie ich do obiegu, trzeba zaryzykować, wpuścić myśl do obiegu i liczyć, że ktoś kogo to zainteresuje przedstawi swój tok myślenia, doda coś od siebie, wspólnie opracujecie nowy koncept, jak nikt nic nie napisze to trudno. Ryzyko.
Skąd wiesz, że teorię, którą sam opracowałeś, czy krzysztof opracował ktoś nie dopracuje lepiej gdybyście ją udostępnili, NIE CHCĄC NIC W ZAMIAN, ALE MOGĄC DOSTAĆ coś konkretnego.
Koniec tematu z mojej strony, mamy dwa całkiem różne podejścia do tematu i się chyba nie dogadamy.
Powodzenia w tym co robisz, obyś znalazł jak najwięcej osób, które podzielą się z Tobą wiedzą, nie chcąc nic w zamian.
Pozdrawiam !

Myślałeś o tym żeby stworzyś swoją własną grupę mindsetową? Możecie zebrać się w dużą grupę i czerpać wzajmenie ze swojej wiedzy. Możesz pobrać kogo dusza zapragnie.
nie, nie myślałem, nie chcę, nie czuję potrzeby łączenia się w grupy, wszystko w swoim czasie, wolałbym by taka grupa powstała naturalnie, bez jakiś systemów kar i nagród, ktoś ma ochotę podyskutować to wali i dyskutujemy, ktoś nie ma czasu i ochoty to trudno, nikogo do niczego nie chcę zmuszać, motywować na siłę
wszystko czego potrzebuję na dzień dzisiejszy jest już w sieci, wystarczy umiejętnie szukać i wyciągać wnioski, mocne samozaparcie, wizja celu, dyscyplina, poświęcenie, tylko tyle potrzebuję, wszystko już jest, teraz jest tylko kwestia zrozumienia tego i użycia w praktyce, jak czegoś nie zrozumiem to prywatny trening z kimś kto to rozumie i tyle
kategoryczny koniec z mojej strony wpisywnia się w tym temacie
jeszcze raz pozdrawiam i życzę powodzenia, z takim podejściem może Ci być ciężko znaleźć kogoś do współpracy bo zrobiłem to co Ty zrobiłeś z użytkownikiem chmielu, przejrzałem Twoje posty, doszedłem do 3 strony i zrezygnowałem, do tego grupa FTP is rigged :nh
zacytuję klasyka
Spoiler
Ja zwyczajnei uznałem że franeczek na dzień dzisiejszy nie jest osobą która się do tego nadaje. To przecież nie znaczy że uważam że jest mało inteligentny czy jakiś tam. Nic osobistego.
Dobra mamy komplet 4 osob więc grupa jest juz zamknięta. Prosiłbym o zamknięcie threada.
