Czy bez PokerAce'a czy jakiegoś programu tego typu da się bawić w blindstealing?:D
Jedynie jesli siedzisz dluzej przy stole i widzisz/pamietasz jak zachowuja sie gracze po Tobie siedzacy na blindach, ewentualnie koles na SB przed Toba. Jesli czesto pasuja, to mozesz probowac. Na randomowym stoliku raczej bym sie nie bawil w takie cos.
lucXsus napisał
na NL10 i NL25 kradziez blindow jest bezcelowa
ok to wszystko jasne
Jak kradzież bezcelowa?? Trzeba ukraść czasem chociaż po to, aby potem mając dobrą kartę nie sprawić, że wszyscy się grzecznie składają.
Jak masz tylko kilka stołów otwartych to po kilku okrążeniach będziesz widział kto gra często z blindów, a kto odpuszcza
Na NL25 już się nie zgodzę.
Grać ABC pokera, nie przesadzać z bluffami to rozumiem, ale od czasu do czasu trzeba kraść blinda. Przecież AA przychodzi raz na 220 rozdań
ja kradziez blindow rozumiem poprzez podbijanie na late gdy do nas walk ze slabymi holecards opierajac sie na statystykach
i wg mnei to nie ma sensu bo:
1: NL10 i NL25 sa tylko po to aby przez nie przejsc
wiec nie uzywamy statystyk
2: masa debili nie chcac oddac blinda bedzie zbyt czesto callowala
ale sa 2 glosy sprzeciwu wiec cos w tym jest i chetnie zostane wyprowadzony z bledu jesli sie myle
Ale NL10 i NL25 jest też miejscem nauki prawidłowych zagrań. A skoro przejdziesz przez te stawki i trafisz na NL50 i zaczniesz dopiero wtedy grać agresywnie z późnej pozycji, możesz popełniać błędy, które będą kosztować Cię znacznie drożej niż na NL10.
Kradzież blindów możesz już uskuteczniać na najniższych stawkach, masz pozycję, możesz zabrać blindy przed flopem lub przez CB na flopie. A skoro znajdujesz osoby, które grają za duży zakres rąk to dobrze. Jeśli trafisz dobrze to się wypłacą. Nikt nie każe Ci kraść z 84 czy Q3. Masz starać się kraść blindy z dobrymi rękoma, dzięki czemu twoja gra będzie w długim okresie +EV.
Lepiej bym tego nie ujal. Jak zbyt czesto calluja, to po prostu sie ogranicza takie zachowanie, jak zreszta wiele rzeczy w pokerze, a wlasciwie: czesto cala gre trzeba dostosowac do przeciwnikow.
Mowisz, ze na tych nizszych stawkach to bez sensu: sprobuj zatem pograc SH bez kradniecia blindow. Zarobki beda o wiele nizsze.
Jesli zbyt czesto calluja, to zapewne ze smieciami i pule mozemy zgarnac na flopie cbetem bez wiekszego problemu.
Ahh no i najpiekniejszy aspekt stealowania: gdy po paru ukradnieciach przeciwnicy troche sie zaczna frustrowac i walcza z coraz szerszym zakresem rak, a ty dostajesz cos a'la AA... satysfakcja gwarantowana.