Skip to forum
gra półstackiem
 
Notifications
Clear all

[Closed] gra półstackiem

14 Posts
11 Users
0 Reactions
964 Views
destil
Joined: 26.03.2008

Witam

Chciałbym poruszyć pewną interesującą mnie sprawę, mianowicie chciałbym się dowiedzieć jakie są plusy i minusy gry połową stacka (mowa o NL SH).

Robię tak z tego względu, gdyż nie satysfakcjonują mnie statystyki stolików na NL10, a nie posiadam jeszcze wystarczającego rolla na NL20, jednak na NL20 wyraźnie dostrzegam większe ławice rybek.

Co sądzicie o takiej grze? jakie mogą być wady i zalety?

Oczekuję pomocnych wypowiedzi ; )


13 replies
trebeter
Joined: 27.02.2008

ogranicza pole twojego manewru , sprawdzanie parek , sc , czy Axs nie bedzie oplacalne , nie bedzie oplacalne sprawdzanie 3betow w Blind War z np: AJ.
Plusy to : przeciwnicy nie beda doceniali sily twoich przebic

Imho naprawde stoliki NL10 nie sa wymagajace i zamiast kombinowowa jak kon pod gore :) , poszukaj luk w swojej grze , a kopalnie zlota z NL10 stana przed toba otworem :)


destil
Joined: 26.03.2008

hm u mnie to wygląda tak, że na początku się trochę muruję, a później wraz z rozwojem stacka coraz bardziej loose, dzięki temu wydaje mi się, że nie ryzykuje zbyt dużo i moja gra nie jest ostrym gamblingiem ; >

/p.s. a za dowód, że na NL20 jest więcej rybek może posłużyć moj dzisiejszy rekord na stoliku NL20 124.22$ ^^


TehGamer
Joined: 15.01.2008

omg kolejny small ball strategy negreanu
big stack>short stack>half stack
halfy to najgorsza mozliwosc, nie probuj


destil napisał
/p.s. a za dowód, że na NL20 jest więcej rybek może posłużyć moj dzisiejszy rekord na stoliku NL20 124.22$ ^^

Powinieneś wiedzieć, że short term results w pokerze to nic nadzwyczajnego ;)


destil
Joined: 26.03.2008

wiem, wiem ale radocha jest : ) cisne NL10 dopoki nie dobije do 25BI na NL20 i jakos pojade dalej


Ostatnio czytalem jedna ksiazke o Omaha i byl tam taki fajny watek.Albo grasz short stackiem i masz najmniej kasy przy stole, albo grasz z najwieksza kasa przy stoliku zeby ograc innych deep i wyciagnac od nich maksimum.Nie bylo czegos takiego jak pol stacka. I autor napisal tylko ze to najgorsze co mozesz zrobic:PAle jak ci pasuje taka gra to twoja wola,Kto wie moze wynajdziesz nowa skuteczka strategie pokerowa:)Tego ci zycze:)pozdro


VictorM
Joined: 05.10.2007

mazik, to tyczyło się omahy (książka Slootboma?). W Holdem z połową stacka da się grać dochodowo. Nawet ktoś sprzedawał książkę o grze z połową stacka (sprzedawał autor w formacie pdf, za coś koło 1000$ (nie ma błędu ;))), były swego czasu reklamy na 2+2. Autor jednak grywał z tego co pamiętam NL200-NL600.

Jednak gra z połową stacka na mikrolimitach, to strata czasu. Nie można osiągnąć wyższego bb/100 niż przy grze pełnym stackiem.


Na pewno sporym plusem gry halfstackiem to możliwośc stackowania się z TP na każdym flopie. PP też na pewno można dochodowo rozgrywać, tylko trzeba zmniejszyć zasadę do call 15. Na nl10 to się raczej nie sprawdzi, ale na NL100 regsi wezmą Cię za fisha i z gorszymi rękami będą oddawać stacki.


szok38
Joined: 19.04.2008

Na pewno wezmą takiego za fisha i bez wątpienia będą do końca świata i jeden dzień dłużej oddawać mu stacki :rolleyes:.Co do stackowania się z TPTK na prawie każdym flopie to jest przywilej tylko i wyłącznie graczy sss .No prawie;) ... Pozdrawiam


Fafarafa
Joined: 30.03.2009

Ja jakiś czas (ok 40k hands) grałem na NL25 z 60BB i nie było tak źle. Oczywiście instant auto reload, więc po jakimś czasie na stole i tak miałem ok full stacka.

IMO gra niepełnym stackiem jest korzystna jeżeli zamierzamy polować na donków, a unikać gry przeciw regularsom. Tak naprawdę rzadko który dawca ma pełny stack, a gdy trafimy nabudowanego fisha zawsze mozna sie doładować.

Z kolei posiadanie niepełnego stacka zniechęca niektórych rozgarniętych graczy np. do set miningu (call 20) itp przeciw nam.

Kolejna sprawa to nasz image...Wielu regsów widząc gracza z niepełnym stackiem z góry przypina mu łatke newba bądź fisha, czyli jak ktoś wyżej wspomniał, nasze vbety czesto sa niedoceniane i opłacane.

Inna rzecz...to komfort psychiczny, jeśli ktoś ma scary money, przechodzi na wyższy limit lub stosuje bardzo agresywny BRM to czasem gra niepełnym stackiem może być niezłym tymczasowym rozwiązaniem.

IMO najważniejsze jest to czy w danej sytuacji na stole czujemy sie komfortowo i gramy swoją A-Game.

omg kolejny small ball strategy negreanu
big stack>short stack>half stack
halfy to najgorsza mozliwosc, nie probuj

Jak ja kocham takie posty...Argumentacja zwala z nóg.


destil
Joined: 26.03.2008

nom właśnie to też mniejwięcej mam na myśli, przy przejściu z NL10 na NL20 przyzwyczaiłem się najpierw do wyższych blindow, a pozniej do wyzszego stacka, a i tak grałem dalej swoje. Wydaje mi się właśnie, że większość regsów nie docenia moich podbić i często oddają mi półówkę swojego stacka od tak po prostu


ja wole grac wiekszym stackiem mimo wszystko, staram sie dostosowac do przeciwnikow, wkupuje sie zazwyczaj za tyle ile wynosi srednia wszystkich stakow, tak co by nie wygrac za malo ale maksymalnie a jesli stracic to nie najwiecej, jak na razie sie sprawdza, pzdr


Fafarafa napisał

omg kolejny small ball strategy negreanu
big stack>short stack>half stack
halfy to najgorsza mozliwosc, nie probuj

Jak ja kocham takie posty...Argumentacja zwala z nóg.

Moja argumentacja:
- Grając niepełnym stackiem nie możesz callować 3 betów na niższych limitach z PP w celu złapania seta.
- Twoje pushe sa mniej spłacane jeśli obaj z przeciwnikiem trzymacie mocne układy.
- Zbyt często robisz sie pot commited.
- Nie możesz grać bluff reriseów.
- Nie masz pola manewru na riverze przy średniej puli, a przy większej już jesteś all in.
- Masz mniejsze folding equity.

Parafrazując - jak ja uwielbiam takie tematy, podawajcie jeszcze nicki, platformy i godziny w których gracie _cool: