
wiedziałem że przeciwnik ma coś w stylu TT-KK i chciałem żeby sam betował, po fakcie można powiedzieć slow play you pay ale czy to jest taka zła strategia gdy wiem że nit mi zrzuci te 10 czy walety

wiedziałem że przeciwnik ma coś w stylu TT-KK i chciałem żeby sam betował, po fakcie można powiedzieć slow play you pay ale czy to jest taka zła strategia gdy wiem że nit mi zrzuci te 10 czy walety
Tutaj to można ewentualnie zagrać wyższy cbet na flopie, żeby dostać calle od gorszych overpar, jak gra check-raise to można dać się mu wystrzelać, board jest bezpieczny, część poola z tych limitów nie gra 3bet/4bet z takimi rękami jak JJ+ ale jak mają overpare to od razu na flopie odpalają się.
1) Pre-flop 3bet standard na micro nie raz stosowałem sizing wyższy np. 3.5x jeśli grałem przeciw słabemu fishowi.
2) Flop - b/c jest OK natomiast z racji tego że to 3bet tutaj głównie spodziewam się OP 88-JJ. Jeśli ma blefy to call pozwoli je tutaj utrzymać.
3) Natomiast na turnie postawiłbym go już na all inie.
Jeśli ma blefy i call pozwoli je utrzymać to po co chcesz grać all in na Turn gdy spada blank
Bo obstawiam go już na made hand w postaci OP i chce ściągnąć maxa zanim spada karta która z jego perspektywy będzie na tyle scary że nie zabetuje już na river. Ludzie na micro mają dodatkowo tendencję do overplay właśnie takich OP jak 99/TT/JJ i dodatkowo chce to wykorzystać.