
instynkt podpowiadał mi na flopie że coś jest nie tak, ale wtedy odpalił mi się entitlement tilt i poszedłem na stacki. Z drugiej strony linia call flop, fold turn jest strasznie nitowata

instynkt podpowiadał mi na flopie że coś jest nie tak, ale wtedy odpalił mi się entitlement tilt i poszedłem na stacki. Z drugiej strony linia call flop, fold turn jest strasznie nitowata
Za nisko 3betujesz. Jak Ci gość otwiera za 2bb przebijaj go do 8. Z OP nie ma szans za bardzo tutaj odpuścić. Gość może mieć jakieś AQ/KQ. Inna kwestia czy na zawsze chcesz go tutaj 3betować? Ja pewno grałbym call i dawałbym mu szansę na blefowanie np. KT/T9 albo jakieś T:h 8:h
Napisane przez Gomez224
Za nisko 3betujesz. Jak Ci gość otwiera za 2bb przebijaj go do 8. Z OP nie ma szans za bardzo tutaj odpuścić. Gość może mieć jakieś AQ/KQ. Inna kwestia czy na zawsze chcesz go tutaj 3betować? Ja pewno grałbym call i dawałbym mu szansę na blefowanie np. KT/T9 albo jakieś T:h 8:h
Tu był open za 4bb i 3bet do 11,6bb, to w porządku.
Napisane przez pawel9
instynkt podpowiadał mi na flopie że coś jest nie tak, ale wtedy odpalił mi się entitlement tilt i poszedłem na stacki. Z drugiej strony linia call flop, fold turn jest strasznie nitowata
Czemu callowanie donka 33% w 3way 3b pocie miałoby być nitowate? I dlaczego zakładasz foldowanie turna? Wszystko zależy od przeciwnika i tego jaki spadnie turn. Raisowanie ma sens jeśli zakładasz, że znaczną częścią donking rangu tego fisha będą drawy i Qx. W innym przypadku jest zbędne. I na pewno wyższy sizing byłby konieczny, nie chcesz mu dawać dobrych oddsów do calla z FD, chcesz go zmusić do wrzutki. Jak raisujesz tu asy to zawsze idziesz na stacki, a jeśli nie chcesz stackować, to calluj.