Przejdź do forum
sss-stracę stack sz...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] sss-stracę stack szybko

11 Posty
10 Użytkownicy
0 Reakcje
1,623 Wyświetlenia
GrandTheftAnte
Dołączył: 30.12.2007

Ostatnio grałem na stolikach SH. Nie szło mi rewelacyjnie, wyszedłem chyba na zero. Przeczytałem na waszej stronie, że SH jest dla doświadczonych graczy, więc postanowiłem wrócić do sss mimo tego, iż nie szło mi na tym. I co? Przeje! Najpierw wygrałem ALL z AA, a potem przepierdoliłem 3 razy ALL z JJ, 99 i KK!
Poker to gra w kości, raz wygrasz, dwa razy przegrasz i c
j. Tylko najlepsi z najlepszych mają jakąś przewagę, reszta frajerów gra w ruletkę! Nie róbcie sobie nadziei, może raz uda wam się wygrać coś większego w życiu. Policzcie tylko ile wcześniej prze*jaliście, to wyjdzie wam zero albo minus. Gdybym teraz wygrał większą kasę, to skończyłbym z pokerem, żeby nie wyjść kiedyś na zero.
Osobiście nie lubię hazardu, myślałem, że Holdem w przeciwieństwie do Studa lub Drawa, to coś innego. Powoli jednak zaczynam zmieniać zdanie.
Może to tylko chwilowe wku
*ienie, a może to zbliżający się koniec mojej zajebistej kariery.
Jeszce jedna sprawa. Zauwazyłem, iż ludzie którzy zarabiają pieniądze potrafią podnieść się po stracie gotówki, a ci którzy wygrają kasę nie potrafią tego odżałować. Powinno być chyba na odwrót?
Pozdro

Nie przeklinaj! - edit by simoo


10 odpowiedzi
bubel
Dołączył: 28.07.2007

ochłoń :)

edit: ale nazwa tematu fajna :D


Kiedy grałem sss doszedłem do wniosku, że ta strategia jest bardzo wkurwiająca, ale raczej skuteczna na dłuższą mete. Problem w niej jest taki, że ma się bardzo mały zasięg rąk z którymi się podbija i bardzo długo trzeba czekać na odpowiednie karty i kiedy wkońcu się taką dostanie i przegra nawet kilka razy pod żąd to krew się gotuje. Myślę też, że w tej strategii bardziej niż w innych liczy się dobór stołu, kiedy ja grałem sss to nie prowadziłem prawie wcale selekcji stołów i często trafiałem na takich przeciwników którzy wchodzili przeciwko mojemu podbiciu tylko z naprawde silnymi kartami i w ten sposób w jeden dzień straciłem 1/3 bankrolla.


Original od barbatos
Ostatnio grałem na stolikach SH. Nie szło mi rewelacyjnie, wyszedłem chyba na zero. Przeczytałem na waszej stronie, że SH jest dla doświadczonych graczy, więc postanowiłem wrócić do sss mimo tego, iż nie szło mi na tym. I co? Przejebałem! Najpierw wygrałem ALL z AA, a potem przepierdoliłem 3 razy ALL z JJ, 99 i KK!
Poker to gra w kości, raz wygrasz, dwa razy przegrasz i chuj. Tylko najlepsi z najlepszych mają jakąś przewagę, reszta frajerów gra w ruletkę! Nie róbcie sobie nadziei, może raz uda wam się wygrać coś większego w życiu. Policzcie tylko ile wcześniej przechujaliście, to wyjdzie wam zero albo minus. Gdybym teraz wygrał większą kasę, to skończyłbym z pokerem, żeby nie wyjść kiedyś na zero.
Osobiście nie lubię hazardu, myślałem, że Holdem w przeciwieństwie do Studa lub Drawa, to coś innego. Powoli jednak zaczynam zmieniać zdanie.
Może to tylko chwilowe wkurwienie, a może to zbliżający się koniec mojej zajebistej kariery.
Jeszce jedna sprawa. Zauwazyłem, iż ludzie którzy zarabiają pieniądze potrafią podnieść się po stracie gotówki, a ci którzy wygrają kasę nie potrafią tego odżałować. Powinno być chyba na odwrót?
Pozdro

Zamiast pisac takie bzdury moglbys przeczytac trzykrotnie artykuly z pokerstrategy i poogladac gre magica na treningach prowadzonych przez niego 2 razy w tygodniu. Ja wiem dokladnie ile przechujalem a ile wygralem i nie wychodzi mi na - czy na zero a zagralem ponad 100 000 rozdan. Poker to nie hazard a gra umiejetnosciami i panowaniem nad samym soba. Przekonal sie o tym nie jeden. A Ty jak na razie nie jestes jednym z nich.


Riverneed
Dołączył: 05.01.2008

Cierpliwości, panie, cierpliwości ;)


hahah lepiej juz nie wracaj do pokera :D


Barteklo
Dołączył: 20.10.2007

Ja również polecam treningi MAGICA - tam dokłądnie widać że SSS jest bardzo skuteczna a zresztą sam jestem tego przykładem - moją historyjkę opisałem w wątku Sss :]


Ja może nie jestem doświadczonym graczem, ale swoje przemyślenia mam :)

I wynika z nich, że nie tylko dobór stołów jest ważny, ale i poker roomu. Dla przykładu mogę podać, że grając na sieci boss media w Celeb poker, zacząłem grać SSS, gdy na koncie zostało mi zaledwie 7e. obecnie grając tylko sss mam 93e. Natomiast grając kapitałem otrzymanym z PS na Full Tilt Poker jestem 30$ w plecy. Mam co prawda 55$ obecnie, ale aż 35$, to uwolniony bonus. Jak wiadomo poziom gry na FTP jest dość wysoki i wydaje mi się, że w takich okolicznościach gra SSS jest mniej opłacalna. Będę jeszcze próbował grać na FTP i zobaczę jak to wygląda w dłuższej perspektywie. Polecam jednak SSS grać na Everescie, bo tam ludzie często sprawdzają z byle czym :)

Żeby nikogo nie zniechęcać do FTP i SSS, to dodam, że w ostatniej sesji grania, gdzie rozegrałem 300 rozdań mój bankroll zwiększył się do 70$ ;)


Polecam jednak SSS grać na Everescie, bo tam ludzie często sprawdzają z byle czym

jak sprawdzaja z byle czym to lepiej grac BSS, bo wszystko im wezmiesz za pierwszym razem...


kesil
Dołączył: 07.10.2007

Original od Banan89

Polecam jednak SSS grać na Everescie, bo tam ludzie często sprawdzają z byle czym

jak sprawdzaja z byle czym to lepiej grac BSS, bo wszystko im wezmiesz za pierwszym razem...

ja tak zrobilem i jest niezle :)


Ja tam gram SSS i nie narzekam. Bankroll się ładnie buduje.