Hej,
mam dwa pytanka, może banalne ale nie dają mi spokoju. Gram raczej rozrywkowo na najniższych limitach (pewnie że chciałbym wyżej i częściej ale to chyba nie moja droga więc na razie cieszę sie poprostu grą).
Dwie sytuacje:
1) dostajemy na rękę powiedzmy AKo (jestem na SB / BB) , ktoś podbija pre-flop, my robimy 3bet, sprawdza nas jeden przeciwnik (ten który podbił) o którym nic nie wiemy. Flop wygląda następująco:
AQJ
stawam zakład na flop i dostaję duże przebicie...i pytanie co zrobić? Skoro ktoś sprawdził mój 3bet to zakładam że AA, KK , AK, AQ, AJ będzie miał najczęściej. Z tych rąk bije mnie wszystko poza KK. Z drugiej strony ciężko sie rozstać z ręką AK na takim flopie.
Jak gracie takie sytuacje?
2) dostajemy na rękę powiedzmy AA, akcja preflop standardowa, podbijam ktoś nieznany sprawdza, na flopie dostajemy
687
podbijam i znów dostaję przebicie w okoice All In.
wydaje mi się że powinienem sprawdzać ale z drugiej strony takie sprawddzenia w większości przypadków okazują sie sprawdzeniem gotowego str8. (gram głównie ZOOM i wydaje mi się ze większość osób tam gra tyklo top układy)
Jeśli ktoś może się odnieść to będę wdzięczny ![]()
pozdro
Skowik