PokerStars, Hold'em No Limit - $0.01/$0.02 - 6 players
UTG: $2.00 (100 bb)
MP: $2.06 (103 bb)
CO: $1.45 (73 bb)
BU: $0.77 (39 bb)
SB (Hero): $2.00 (100 bb)
BB: $1.78 (89 bb)
Pre-Flop: ($0.03) Hero is SB with T♣ T♦
UTG raises to $0.06, MP calls $0.06, 2 players fold, Hero 3-bets to $0.26, 2 players fold, MP calls $0.20
Flop: ($0.60) 8♦ J♣ 2♥ (2 players)
Hero bets $0.18, MP calls $0.18
Turn: ($0.96) J♦ (2 players)
Hero checks, MP bets $0.93, Hero raises to $1.56 (all-in)
Nie miałem na graczy żadnych statsów.
Pre: gram wysoki 3-bet, bo jestem bez pozycji i w sumie to byłoby spoko zakończyć to już tutaj. Na 4-bet pasuję.
Flop: W sumie to nie wiedziałem co tutaj robić. Lepszy bet czy check/call? Myślę, że dostaję tutaj call od praktycznie wszystkiego co callowało pre. Nie zrzuci tutaj ani pocketów ani overkart, więc chyba taki value-bet jest ok?
Turn: Spada korzystna dla mnie karta, bo zmniejsza się szansa, że ma waleta. Chciałem grać check/call, ale na taki sizing po prostu wrzuciłem wszystko. Ten sizing odebrałem bardziej jako słabośc niż siłę, więc uznałem, że często będzie miał tam drawa.
Co myślicie? Na Turnie nie lepiej było zagrać call i pozwolić mu wrzucić resztę na river, gdyby blefował?