Czy warto zbierac do koloru po flopie jak sie nie ma asa bo w ciągu godziny przegrałem 4 buy iny z kolorami do K albo Q
Cześć, na rozgrywanie draw ma znaczenie range przeciwnika to czy gramy z pozycją czy bez pozycji, sizingi betów/przebić.
Przykładowo jeśli przeciwnik jest na wczesnych pozycjach a my na buttonie i on otwiera to głównie jego asy są z tych mocniejszych jak m.in. ATs-AKs, gdzie mając K czy Q w tym samym kolorze blokujemy część jego kombinacji i co za tym idzie mniejsza szansa, że jak trafimy king high flush np. on będzie miał ace high flush. No i też przy draw czasami jak mamy overkarty też mogą nam pomóc czy wraz z flush draw mamy straight draw też.
Napisane przez marass99
Czy warto zbierac do koloru po flopie jak sie nie ma asa bo w ciągu godziny przegrałem 4 buy iny z kolorami do K albo Q
Dla niektórych próbka 200k rąk jest niewystarczająca, a Ty tracisz wiarę po godzinie. Głowa do góry
Dużo zależy od tego, czy trzymasz dwie karty w kolorze, czy tylko jedną. Jeśli dwie to bardzo często warto zbierać do koloru. Jeśli jedną i nie jest to As albo Król, to rzadziej się to opłaca, chyba że masz małą ilość żetonów do dołożenia. Jeżeli przeciwnik postawił bardzo wysoki zakład to często warto spasować Q i niżej.
2 w kolorze po flopie mam kj i zbieram sobie wpada kolor river all in i cztery razy z rzędu porażka z A3 itp i tak sobie mysle czy warto zbierac do koloru bez asa