Z jakim stackiem wchodzicie w gry cash?
Do niedawna wchodziłem z pełnym (tj. 100BB), ostatnio jednak po serii złych zagrań i bad beatów, które cofnęły mnie do niższego poziomu zacząłem wchodzić z 50 BB i wychodzić kiedy się podwoję.
Straty są jasne - w razie trafienia świetnego układu zyskuję mniej niż mógłbym grając pełnym stackiem, jednak przegrywając też tracę znacznie mniej.
Poza tym odpada mi analizowanie gry na riverze, a tam w końcu najtrudniej podjąć właściwą decyzję. Najczęściej gra kończy się już na flopie.
Czy granie w ten sposób zmniejsza wariancję, która jak wiadomo jest największym urokiem, a może przekleństwem PLO?
Co sądzicie na ten temat?