witam, zaczynam się zastanawiać czy nie zacząć grac PLO10 grając 30bb, nie chce tracić czasu na granie PLO2, PLO5 a nie mam rolla na PLO10 i nie ukrywam ze granie PLO10 będzie mnie bardziej motywować do granie niż PLO2:) pamiętam ze juzwa tak zaczynał na Party... jakieś parady jak grac, czy 75BI jest ok? pozdrawiam
30bi to troche malo, grales kiedykolwiek w omahe? Moja rada, sam tak zamierzam zrobic, po probce na niskim limicie ok 25k rak jesli bedzie ze te stawki ogarniam bede zapewne jechal z 10, w ten czas jednak lepiej uczyc sie podstaw na mikro, takie jest moje zdanie.
Moim zdaniem 75BI jest na 95% wystarczająco. Chociaż może mnie lepiej nie słuchać w kwestiach BRM bo nie raz grałem nieco underrolled
Mimo wszystko i tak wolałbym grać PLO5 pełnym stackiem. Jak masz wystarczającego skilla by niszczyć PLO5 to szybko dojdziesz do PLO10, więc w czym problem?
Pomysł jest w porządku, pod kilkoma warunkami:
1. Musisz mieć pewność, że masz przewagę na tych stawkach.
2. Musisz wiedzieć, że granie short wyraźnie zwiększa wariancję.
3. Kategorycznie musisz stosować stop loss - przy zejściu z rollem do np. 55 czy 60BI, schodzisz level niżej i grasz tam dopóki nie będziesz znowu mieć 75 x 30bb na plo10.
Trzeci punkt jest bardzo ważny i warto stosować się do niego bez wyjątków.
pzdr
0.3 stacka ...??? Tylko jak zastosujesz autorebuy... Generalnie sytuacja będzie cię trochę często zmuszać do stackowania na flopie i odbierasz sobie możliwość blefowania czy odpowiedniego rozgrywania układów AAxx czy KKxx w przypadku średnich flopów. Rozumiem 0.5/0.6 stacka ale 0.3 to trochę przymało...
Zaryzykuj 8-10 BI na 0.5/0.6 stacka to w miarę normalnie pograsz i się sprawdzisz
Napisane przez iwonkakiciak
pamiętam ze juzwa tak zaczynał na Party...
:challenge
Ja tak zaczynałem, ale przyznam Ci się, że miałem zwyczajnie farta że moja piękna przygoda z PLO nie skończyła się właśnie na graniu shortem na PP
Nie twierdzę, że się nie da tak grać i mieć profitów, bo często grywałem na P* z "zawodowymi" shortami Blakkcat i POTSTEALAH, którzy gigantyczną kasę czerpią/ali z RB (wg PTR ofc
). Problem jest taki, że ilość BI musi być 2 lub 3 razy większa niż normalnie! Dziś widzę przewagę grania 100bb deep nad graniu shortem. Poza tym warto wziąć pod uwagę ostatnie zmiany na P* czyli zmiana rake'u na contributed, który w mojej opinii mocno uderza w shortów. Z mojej strony proponuję granie pełnym stackiem, ale z agro BRM. Ja swego czasu grałem 20 BI na wyższy limit. Spadałem do 17 BI to schodziłem niżej i tak na okrągło. Jak masz skilla to w mgnieniu oka jesteś na PLO100
Pozdro
Siema,
Zapraszam na Everesta na PLO10. Po uwolnieniu bonusa 500$ mozna niezlego rolla nabudowac (na oko RB=60%).
Ja zaczalem grac w PLO we wrrzesniu na iPoker (Titan). Po 40K rozdan na PLO2 bylem break even. Zapłaciłem 320$ rake. Moim zdaniem granie w PLO2 mija sie z celem.
W polowie grudnia przeszedlem na everesta PLO10. Poziom chyba jest nizszy niz na PLO2 na ipoker ![]()
Mam jeszcze do tego fajnego run'a przez ostani miesiac ♠_cool:

Napisane przez gko123
Siema,Zapraszam na Everesta na PLO10. Po uwolnieniu bonusa 500$ mozna niezlego rolla nabudowac (na oko RB=60%).
jak ty tozrobiles ze masz 60%?;]
gko123 przyznaj się jakiego nicka masz na Evereście ;], bo wpadam tam czasami pobawić się w PLO, bo z normalną grą to Everest nie ma nic wspólnego.
Dlatego nie polecam tam uczyć się, bo to raczej ruletka niż normalna gra.
Nic nowego poczatek roku i wszedzie duzo fiszy

wykres z pokerstars z tego roku na PLO10
Pozdrawiam
Ja w swojej strategii praktycznie zawsze zaczynam grę na przy stoliku shortem (40bb). Jak masz pojęcie o zakresach przeciwników i odpowiednie staty to można grać poprawnie TAG, do tego opanowanie prawdopodobieństwa na flopie i wydaje mi się, że profit będzie spory. Lekka modyfikacha rąk startowych i można śmigać ze sporymi profitami. Ja przy tej grze robie staty 27/20 z AF ok 4 i 3b ok 10%.
Oczywiście nie uciekam od gry deepem, po podwojeniu nie wstaje od stolika jak mam na nim sporo fishy. Jak siadam z pozycją na słabych graczy od razu po blinadach wkupuje się za 100bb. Jak masz agrsywnego przeciwnika po lewej, to lepiej grac shortem. Częściej można grać profitowo c/raise. Ogólnie mój styl to bardzo agresywny poker, dlatego gra stackiem 40bb to dla mnie nie problem.
No i kwestia najważniejsza. WCHODZENIE NA WYŻSZE LIMITY. wydaje mi się, że tutaj najbardziej się sprawdza gra shortem, bo można wyczuć przeciwników, poznać dynamikę stolików i nie przegrać przy tym kilku pełnych stacków na raz.
Pozatym ja np. mam problem z koncentracją na początku sesji, dlatego lepiej mi zacząć z mniejszym stackiem i w miare jak złapie flow grać ze 100bb.