Hejo!
Co sądzicie o tym aby kupować całe palety różnych rzeczy elektronicznych (w większości nowe) np z Niemiec i sprzedawać na sztuki ładnie opisane na Allegro?
Taką paletę można kupić także za 15% cen rynkowych.
Z reguły wyprzedawane są z galerii i marketów. Wyprzedawane bo np mają rok i już nie są całkiem nowoczesne. Jest owszem pewne ryzyko bo nie zawsze wiadomo co tam jest. Ostatnio fajne były np pokrowce na tel za jakoś chyba złotówka i sprzedawał ktoś jak świeże bułki za kilka złoty.
Można także kupować czasami fajne rzeczy w hurtowniach za parę złoty i to wystawiać. Tutaj jednak trzeba mieć intuicję handlarza aby nie nakupić zbędnych gratów ![]()
Nawet ciekawie chodzą już testowałem aukcje ze starymi rzeczami lat 80/90 np ówczesna elektronika. Najlepiej to wystawić od złotówki bez ceny minimalnej i wtedy jest spore zainteresowanie np komputery Atari czy monitory do tych kompów itp. Zauważyłem, że bardzo fajnie schodzą ów oldschoolowe rzeczy jednak tym trudniej byłoby handlować.
Bardzo fajnie idzie zarabiać na paysafecard`ach. Tutaj jednak jest dość problematyczne aby te kody szybko dostawać. Można maszynkę jak w sklepie ale tu potrzeba założyć swoją firmę no i przede wszystkim aukcję zautomatyzować. Jest to także do zrobienia ale dość trudne do ogarnięcia. Da się także kupować bezpośrednio od producenta ale to trzeba nawiązać z nimi współpracę i inne pierdolamento.
Pytanko także czy zarabia lub dorabia sobie ktoś z Was w ten sposób. Chętnie przyjąłbym jakieś rady mistrza