Skip to forum
Poimprezowy kac! HE...
 
Notifications
Clear all

[Closed] Poimprezowy kac! HELP!!!

20 Posts
14 Users
0 Reactions
1,546 Views

Szczęśliwego nowego roku! :P Ale mnie dzisiaj głowa niepie**ala, ku**a. Niech się wpisze ten, kto wie co teraz przeżywam, a może nawet przeżywa to samo. :D I jak macie jakieś lekarstwo na kaca, to dawajcie! Umieram! :rolleyes:

A tak btw. Jak tam impreza?

Pozdrawiam


19 replies

ja mialem takiego zgoda, ze sie ciesze teraz ze mam kaca bo ulga wielka :D


Wypij Redbulla np Cię zamuli ale po 2 godzinach będziesz jak nowo narodzony


soki owocowe.. duzo, albo izotoniki typu powerade.

ja odradzam redbulla z.wg. na kofeinę, ktora odwadnia.

albo idź odśnieżać :D


2x polopiryna C 3x50 pompek i noworodek;)


simo :]

Simo Lech duzy zimny! :P

nawet ci doktor lepiej nie doradzi.

Ja jeden nie poskutkuje to jeszcze trzy walnij, powinno przejsc :)

Ps. Mój sylwester wygladał tak: poker, butelka whisky, cola :)

I uwaga uwaga nie radze grać po pijanemu :)

NIe powiem wam jakie saldo po tej grze :)

Wstyd mi :P


macromia
Joined: 04.02.2007

Original od lukasz728
NIe powiem wam jakie saldo po tej grze :)

Wstyd mi :P

Dlatego żałuję, że nie mogłem pograć tej nocy w poka :D Chciałoby się paru takich pijących opitolić ;)


Ja mam taką dziwną odmianę kaca - nie boli mnie głowa, tylko stawy w nadgarstkach (wtf?).

Moja recepta na poprawę samopoczucia "dzień po", to:
- solidne śniadanie, najlepiej jajka na miękko (zawiera jakieś coś, co błyskawicznie wiąże resztki alkoholu zalegające w organizmie) i grzanka z masełkiem
- duuużo wody
- jakieś pigułki z witaminami typu "Centrum" albo "Wigor"
- krótki spacer w lekkiej kurtce i bez czapki
- duuużo wody

Kolega poradził mi wypicie soku z 2 cytryn, ale nie mialem okazji wypróbować.


toony122
Joined: 21.11.2007

impreza byla swietna, domowka u jednego goscia, ktorego b. slabo znalem

wodki kupilismy 2 flaszki na 3 i zostalo nam z nich 1.5 butelki, a kazdy z nas wyszedl najebany az milo - to sie nazywa zarzadzanie bankrollem :D
(dlugo siedzielismy w kuchni gdzie stala lodowka do ktorej wszyscy wrzucili alkohol zeby sie schlodzil i jakos nie przychodzili po niego)

teraz kacyk meczy, ale nie jest najgorzej


ubooter
Joined: 08.05.2007

Ja tam właśnie "wstałem" - tzn. wzialem sobie lapa do lozka i leze dalej. Zdychać, nie zdycham. Cały alkohol wytańczyłem na balu sylwestrowym. Impreza przednia - fakt, że musialem założyć garnitur :/ i tańczyc :/ ale opłacało sie :P

A na kaca...nie ma raczej nic :), można troszq zmniejszyć ból.., ale do końca nie przejdzie ;) "byle do jutra..." ;)


piachu01
Joined: 20.02.2007

Original od lukasz728
simo :]

Simo Lech duzy zimny! :P

nawet ci doktor lepiej nie doradzi.

Ja jeden nie poskutkuje to jeszcze trzy walnij, powinno przejsc :)

Ps. Mój sylwester wygladał tak: poker, butelka whisky, cola :)

I uwaga uwaga nie radze grać po pijanemu :)

NIe powiem wam jakie saldo po tej grze :)

Wstyd mi :P

Nie wstydź się;)Przyznaj się:)


Bielanek
Joined: 28.03.2007

HELP?! ?(


macromia
Joined: 04.02.2007

Ja nie wiem co to kac :P Piję tak, że nie mam kaca :D


Mooris
Joined: 04.11.2007

Original od macromia
Ja nie wiem co to kac :P Piję tak, że nie mam kaca :D
[...]i wogole nic nie pamietam :P hehe sorry zart :P


Dla mnie najlepsze są soki owocowe. Tylko nie taki smak jak zapitka z imprezy :P Oczywiście nic gazowanego. A jak mam mdłości to miętka rulezzzz :D Odrazu po niej mija.


macromia
Joined: 04.02.2007

Original od Mooris
hehe sorry zart :P

LOL, za co "sorry" ? :P Żart to nic złego :D A co do kaca to ja po prostu nie znam takiego zjawiska i mówię to serio, po prostu nawet po większych popijawkach nie łapie mnie nic takiego :P


LOL, za co "sorry" ? :P Żart to nic złego :D A co do kaca to ja po prostu nie znam takiego zjawiska i mówię to serio, po prostu nawet po większych popijawkach nie łapie mnie nic takiego :P

A wiesz dlaczego nie masz kaca?

Pozdrawiam


macromia
Joined: 04.02.2007

Bo jestem szefem xD


Original od macromia

Bo jestem szefem xD

Nie! Bo fisze nie mają kaca! xD

Pozdrawiam


macromia
Joined: 04.02.2007

Właśnie na odwrót fishe mają kaca a prosy żyją w Las Vegas chleją codziennie hektolitry alkoholu i nie mają kaca. To właśnie moja przyszłość xD