@ niceblack, Subbon (chyba, że się mylę) i reszty ogarniających
Stary, naprawdę myślisz, że za naszego życia (albo kiedykolwiek) ktoś z NICH zawiśnie?
W obecnej sytuacji:
prędzej znajomi zaszczują/zabiją śmiechem ludzi, którzy widzą i mówią,
prędzej ABW wyciągnie z mieszkania kogoś z ogarniających blogerów,
PRĘDZEJ ZGINIE KTOŚ POKROJU PETELICKIEGO,
NIŻ KTOKOLWIEK Z "NICH" BEKNIE ZA TO CO OD...STAWIAJĄ W TYM KRAJU.
Nie znaczy to, że mamy siedzieć cicho, ale samo pisanie na forum PS nie wystarczy...




