Witam,
jako, że czas sporządzania nalewek w pełni, postanowiłem się zaopatrzyć w spirytus. Znajomy obiecał mi załatwienie czegoś w korzystnej cenie (podobno jego kumpel ma znajomości w Polmosie itd.). Dziś odebrałem zamówiony alkohol. Niby wszystko wygląda ok - butelka firmowa, nakrętka też oryginalna, ale nie ma banderoli. Podobno on sam pije ten spirytus już od dłuższego czasu i wszystko z nim w porządku. Ale mam teraz pewne obawy, czy to czasem nie jest jakiś twór "domowej roboty". Czy ktoś z Was zaopatrywał się kiedyś w taki alkohol "spod lady". Czy jest jakaś możliwość sprawdzenia jakości tego wyrobu w domowych warunkach, bez degustacji (narażania się na kłopoty zdrowotne)?
ja kupowałem i jak na razie jest dobrze
a najlepiej wziac mala łyżeczkę i podpalić spiryt, jeżeli się spali cały to znaczy że raczej jest OK
Napisane przez przemek20011
a najlepiej wziac mala łyżeczkę i podpalić spiryt, jeżeli się spali cały to znaczy że raczej jest OK
Alkohol metylowy też się pali:D powodzenia w drodze na ciemną stronę mocy
Toż to nigdy nie piłeś wódki robionej przez studentów z polibudy na akademikach? Iceówka, kaktusówka, cytrynówka - piłem i żyję
Przemek, taki nic nie da, bo każdy spiryt będzie się palić. Moim zdaniem to tutaj nie masz szans przetestować tego spirytu inaczej jak go upić troszkę.
Później podpytam technologa chemicznego, bo mam w domu taka istot, to napisze coś więcej.
Osobiście bym odradzała - taki spiryt nieznanego pochodzenia może popsuć przyjemność płynącą z degustacji nalewki
OK, czekam na dalsze informacje, bo w sumie szkoda mi owoców zalewać, gdyby to miało być szkodliwe. W czasach studenckich różne rzeczy się pijało, ale teraz chyba trochę spoważniałem, a i na zdrowiu nieco bardziej zależy.
Różnicy między etanolem a metanolem w warunkach domowych nie da się - że tak to ujmę - nieinwazyjnie sprawdzić. Główną różnicą z tego co pamiętam z LO jest temperatura wrzenia, w domu tego raczej nie sprawdzimy ![]()
Instytut chromatografii z pewnością może to sprawdzić czy inne laboratoria posiadające odpowiedni sprzęt.
pzdr
a moze poczestujesz jakiegos pijaczka spod sklepu
on bedzie zadowolony a i ty bedziesz wiedzial na czym stoisz
spirytus w sklepie mozna dostac za naprawde niewielkie pieniadze, po co ryzykowac ?
Ok już wiem wszystko rozmawiałem z dziewczyną brata(skończyła technologie chemiczną) i mowiła że w domowych warunkach nie a się sprawdzić ile % jest metanolu w spirytusie, musza być specjalne warunki spełnione, mogę ci podać jak w omowych warunkach sprawdzić ile jest % jest spirytus.
Swoją droga zrób zrób dobrą nalewkę i wypijesz nawet nie bedziesz wiedział kiedy
a jak sie boisz wyślij mi ja go dobrze spożyytkuję
:D
EDIT
Metanol paruje w 65 st C, Etanol w 78st C, można podgrzewać np przez 15 min. spirytuj i masz mniej więcej jakąś pewność że będzie mniej/wogóle nie będzie etanolu, ale wiadomo, spirytus też na tym traci bo będzie "słabszy"
ja jestem technologiem od sprajtow ![]()
wyslij mi 0,7 a Ci napisze czy sie sciemnilo ;[
Napisane przez goDrut
spirytus w sklepie mozna dostac za naprawde niewielkie pieniadze, po co ryzykowac ?
40zl w sklepie pol litra mniej wiecej, a u mnie znajoma ma chody w polmosie i za stowke 5 litrow zalatwia, wiec az tak tanio nie ma.
No właśnie - ceny takie, jak napisał kamil90. Może więc to jest spiryt z Polmosu, tyle że przed "ometkowaniem". Przeliczyłem sobie, że potrzebuję 10l więc różnica w cenie jest znaczna.
antidotum na zatrucie metanolem jest etanol wiec pij śmiało jak sie zaczniesz źle czuć to zapij oryginalnym spirytem albo wódą :D:D:D:D
Oczywiście ,że zaopatrywałem się w potrzebie . Natomiast rękojmią była zawsze opinia innych degustatorów - idąca za tym renoma danej meliny ♠_smile: .Przy czym banderoli chyba nigdy na oczy nie widziałem . Zresztą wiadomo było , że albo towar był z promu , albo z Czech , albo ze Wschodu . Nie oślepłem , wątroba nadal działa , ale żródła były już sprawdzone .
Nie lepiej kupić coś z Czech 17pln/litr?
Pewniejsze to niż dziwny spirytus od jakiegoś ziomeczka. Wiem, że źródła lewych spirytusów/wódek są bardzo zaskakującego, więc odradzam każdemu z Was spożywanie tego typu trunków.