Napisane przez kaarols
Ja bym wybrał informatykę, bo bardziej przyszłościowa.
Za kilkanaście miesięcy UE się posypie, USA zbankrutują a giełdy zamkną bo indeksy zatrzymają się na 0. I co będziesz wtedy robił?
@ilops
Nie licz na to, że studia nauczą Cię robienia pieniędzy.
Jakiś czas temu studiowałem FiR równocześnie grając daytrading na NYSE i NASDAQ. To czego tam uczą jest ciekawe ale do niczego nieprzydatne jeśli nie zamierzasz pracować w banku.
pzdr
Tu się z Tobą nie zgodzę. FiR to jeden z niezbędnych filarów do bycia dobrym inwestorem. Nie jest to jedyna rzecz, która zrobi z Ciebie inwestora, aczkolwiek bez biegłej wiedzy z rachunkowości (jeżeli nie umiesz się odnaleść w cyferkach i liczbach) to nie da rady zostać dobrym inwestorem. Jest to jeden z kilku filarów niezbędnych do inwestowania IMO. Dobrego inwestowania.
Aczkolwiek zgadzam się, że samo studiowanie FiR nie nauczy mnie robić pieniędzy, ale to tak samo jak samo studiowanie Informatyki, nie zrobi nikogo informatykiem, studiowanie psychologii - psychologiem, etc.!
Pozdrawiam