Przyszedł mi do głowy temat, w którym będziemy wymieniać się opiniami na temat naszych ulubionych produktów żywieniowych, polecać je sobie wzajemnie, ale oczywiście przydatność do spożycia produktu nie jest regułą!
Pomysł stąd, że przed 3 dniami przegrałem kuzynem side beta, założyliśmy się o jakiś zajebisty napój (niekoniecznie %%) i zastanawiam się co mógłbym mu kupić (np jakieś orientalne soki albo zajebisty koktajl energetyczno-wzmacniający), może macie jakieś pomysły?
Jeśli chodzi o mój delikates to w myśl powiedzenia "nie stać mnie na kupno tanich rzeczy" bardzo urzekł mnie krem do rąk Neutrogena formuła norweska
Maluśki, drogi, ale jakość kładzie na łopatki konkurencję. A hitem ostatnich dni są zdecydowanie prażone urzechy włoskie!!!

