Przejdź do forum
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Agresor

21 Posty
10 Użytkownicy
0 Reakcje
1,634 Wyświetlenia

witam

Nie bardzo wiedziałem gdzie wstawić to pytanie wiec odrazu przepraszam jeśli wybrałem zły dział. 

Od czasu do czasu zasiadam do stołu ze znajomymi do stołu. Zaczynamy w 4-5 osób ale zazwyczaj po niedługim czasie zostaje nas trójka. Ja i dwóch bardzo agresywnych, grających bardzo nielogicznie i bez najmniejszej wiedzy o strategii ludzi. Gra zazwyczaj wyglada tak ze już przed flopem ląduje podbicie przynajmniej 5xBB. Jak do tej pory mam za soba dokładnie 50% wygranych gier (u nas to około 5-6 godzin). Gra jest absolutnie nieprzewidywalna. 

I tu moje pytanie. Czy spotykacie takim graczy i czy macie własny pomysł na grę z tego typu przeciwnikiem. 

Pozdrawiam


20 odpowiedzi

Cześć

Zwykle w takiej domowej grze nie rozgrywa się zbyt wielu rąk. Musisz jednak dostosować się do swoich oponentów i grać po prostu tight.

Czekaj na dobre ręce i nie blefuj! Jeśli już zdecydujesz, że Twoje karty są odpowiednio mocne, rozgrywaj je agresywnie.

Zwracaj również uwagę na to, by grać z pozycją na przeciwnika - wyciągniesz od nich dużo więcej kasy, jeśli są aż takimi agresorami.

Dostosuj się do nich i nie daj się wciągnąć w ich styl gry :)

Pozdrawiam


Swindle
Dołączył: 11.02.2009

Grać tight i jak już przebijać preflop to 4x, może ich to nauczy respektu :).

Jakie stawki sobie ustaliliście ? Bo rozumiem że nie martwisz się o grę dla zabawy ^^.


Stawki nazwałbym średnio symbolicznymi :)

Co do mojej gry to oczywiście tight, może czasem nawet ciut za bardzo. Natomiast w tym gronie stanowi to pewien problem. Moi przeciwnicy maja tendencje do wchodzenia do gry ale i sporego podbijania nawet z ręką typu 7;2 dlatego w momęcie kiedy mogę zagrać agresywniej bo mam z czym, zazwyczaj rzucają karty. Jedyne co jak do tej pory działało to jakiś w miarę delikatny trap.


to bardzo proste grajcie na normalne stawki a nie o "miske ryzu" to gra bedzie wygladac lepiej, my np. czesto gramy 1/2zl rebuy no limit 50zl max 100zl i blindy rosna co godzina i jest ok


Swindle
Dołączył: 11.02.2009

Napisane przez mistszu1
to bardzo proste grajcie na normalne stawki a nie o "miske ryzu" to gra bedzie wygladac lepiej, my np. czesto gramy 1/2zl rebuy no limit 50zl max 100zl i blindy rosna co godzina i jest ok

cashówkę / rebuy / blindy rosną :facepalm: :facepalm: :facepalm:


zmkpr0
Dołączył: 21.03.2010

Napisane przez Azkorm
Stawki nazwałbym średnio symbolicznymi :)

Moi przeciwnicy maja tendencje do wchodzenia do gry ale i sporego podbijania nawet z ręką typu 7;2 dlatego w momęcie kiedy mogę zagrać agresywniej bo mam z czym, zazwyczaj rzucają karty. Jedyne co jak do tej pory działało to jakiś w miarę delikatny trap.

Dużo raisują z crapem i często zrzucają do reraisów, to light3bet = $$$$ chyba.


Tylko nie graj też za bardzo tight bo to w końcu stolik 3 osobowy więc tu nie ma czasu na wyczekiwanie dobrej ręki :D


Swindle sorry ty jesteś pro i grasz tylko pewne style pod pewne ręce :D
Nieważne jak zaczniesz grac live ze znajomymi to zkumasz o co coodzi :facepalm:

ps. nie puisz że siadasz ze znajomymi bo jak byś siadał to byś wiedział o co chodzi


Swindle
Dołączył: 11.02.2009

Napisane przez mistszu1
Swindle sorry ty jesteś pro i grasz tylko pewne style pod pewne ręce :D
Nieważne jak zaczniesz grac live ze znajomymi to zkumasz o co coodzi :facepalm:

ps. nie puisz że siadasz ze znajomymi bo jak byś siadał to byś wiedział o co chodzi

Spoko ja nie mam znajomych, za to Ty nie skończyłeś szkoły jak widać po Twoim piśmie.

Domyślając się się co mogłeś napisać tym "ugandzkim", powiem Ci że jak grasz cashówkę to każdy wie że możesz się wkupić ile razy mu się podoba bo to jest specyfika cashówek więc nie trzeba tego pisać.

A to że podnosicie blindy to czysty gambling, no ale skoro Cię stać to normalnie "bogactwo".


ultraplazmator
Dołączył: 04.02.2010

Napisane przez mistszu1
Swindle sorry ty jesteś pro i grasz tylko pewne style pod pewne ręce :D
Nieważne jak zaczniesz grac live ze znajomymi to zkumasz o co coodzi :facepalm:

ps. nie puisz że siadasz ze znajomymi bo jak byś siadał to byś wiedział o co chodzi

yyyy.... co? :f_confused:

-----

IMO gra tight ,i oczywiscie trapowanie skoro są tak agresywni i zrzucają sie na Twoją agresje ;)


z takimi cymbałami to chyba najbardziej się opłaca loose pf i tight post flop


ultraplazmator
Dołączył: 04.02.2010

loose pre flop moze nas raczej drogo kosztowac w tym przykladzie.


MightySparow
Dołączył: 03.02.2011

Grałem też z takimi graczami i moja strategia trochę się różniła. Jako że w grze live masz więcej informacji (fizyczne telle) staraj się obserwować przeciwnika i zadawaj sobie pytania dlaczego właśnie się uśmiechnał albo spojrzał do góry i czy to ma jakikolwiek zwiazek z gra.

Przeczytałem wyżej, że nie opłaca się blefować vs. takim graczom i się nie zgodze. Moi kumple np. zbytnio nie zwracali uwage na wielkość pota i bardzo często foldowali swoje ręce po second barrel za 1/3 pota, lub po check/minraise.

A gdy masz prawdziwa ręke oczywiście trapuj ;)


ultraplazmator
Dołączył: 04.02.2010

co do blefow to ja bym sie zgodzil zeby nie blefowac. Gracze takiego pokroju często lubią twardo callowac na wszystkich streetach z czwartą parą :facepalm: :facepalm: tez juz gralem z takimi ;)


Swindle Swindle No to nie wiem po co pisałeś w pierwszym posciee że siadasz ze znajomymi, a co do twojego celnego pipstu to tak nie skończyłem podstawówki jestem samoukiem anlfabetą a i tak do mię nie dorastasz cieciu


hellYeahEnT
Dołączył: 28.03.2008

super easy: Graj z BU cos takiego: 22+,A2s+,K6s+,Q6s+,J7s+,T7s+,96s+,85s+,75s+,64s+,53s+,43s,A2o+,K7o+,Q8o+,J8o+,T8o+,97o+,87o,76o,65o (prawie 50% zakres wiec co 2 BU podbijasz)

ze SB cos takiego: 22+, A2s+, KTs+, QTs+, JTs, T9s, 98s, 87s, 76s, 65s, 54s, A8o+, KTo+, QTo+, JTo (25% zakres okolo)

z BB troszke luzniej niz z BB

Gralem tez takie sick gierki i taki niby loose ale to jest tight zakres super sie sprawdzi (IP gramy dosc duzo a oop dosc mocne karty ktore robia mocne parki/mamy overy/trafiamy ladne drawy)

3-bety: Jezeli gracze w ogole nie respektuja to ja bym odpuscil w ogole i nie 3-betowal nic, jak folduja smieci a calluja reszte to niespolaryzowany zakres 3-beta, np: 99+, ATs+, KJs+, QJs, T9s, 98s, 87s, 76s, 65s, 54s, ATo+, KJo+, QJo

(Te SC mozesz wywalic pozniej jak juz bedziecie po 3 drinach/piwach bo sa tylko po to zebys trafial tez w niskie boardy czasami a nie T+ . )

Aha jak sa super maniakami i na prawde prawie nic nie pasuja to z BU tez zmniejsz zakres, szczegolnie powywalaj 1 gapery i niskie 1 gapery suited, A2-A7 nawet i np zamiast K7o+, K9o+ itp


Swindle
Dołączył: 11.02.2009

Napisane przez mistszu1
Swindle Swindle No to nie wiem po co pisałeś w pierwszym posciee że siadasz ze znajomymi, a co do twojego celnego pipstu to tak nie skończyłem podstawówki jestem samoukiem anlfabetą a i tak do mię nie dorastasz cieciu

Ja coś takiego napisałem gdzie ?
Nie dość że głupi to jeszcze ślepy :D.


tylko nie ślepy _ugly:


MightySparow
Dołączył: 03.02.2011

Napisane przez ultraplazmator
co do blefow to ja bym sie zgodzil zeby nie blefowac. Gracze takiego pokroju często lubią twardo callowac na wszystkich streetach z czwartą parą :facepalm: :facepalm: tez juz gralem z takimi ;)

Co przeciwnik to strategia :) U mnie np. przeciwnicy foldowali na cbety za mniej niż połowę puli, więc może trochę inni niż wasi ^^ Kolejnym argumentem do blefowania jest to, że możesz pokazać blef i wtedy "oblefowany" gracz będzie bardziej opłacał twoje monstery zwłaszcza gdy każdy mówi podczas następnego rozdania "o znowu zaraz cie wyblefuje" :P

Ważne jest żeby przy stole cały czas myśleć w jaki sposób wygrać jak najwięcej pieniędzy, a nie grać bezmyślnie na autopilocie.