Przejdź do forum
Pardubice - relacja...
 
Powiadomienia
Wyczyść wszystko

[Zamknięte] Pardubice - relacja by letsgamble92.

12 Posty
6 Użytkownicy
0 Reakcje
1,233 Wyświetlenia
letsgamble92
Dołączył: 16.05.2010

Z Olsztyna udaliśmy się zdezelowanym polo rocznik '94 do Warszawy. Plan był taki, aby pociągiem 21:55 dojechać bezpośrednio do Pardubic. Trasa Olsztyn-Warszawa jedna wielka ch*&nia. Udało nam się znaleźć przy okienku z biletami 21:50; pani powiedziała, że 350zł od łba w obie strony -- jako, że pospieszyliśmy się z wymianą złotówek na walutę czeską, musieliśmy wrócić do samochodu.

Było późno, byliśmy zmęczeni, więc udaliśmy uchlać się do kumpla. Główny kierowca szybko dał znać, że jutro kierować nie planuje. Tylko jak zostało polane (kierowcy mieli nie pić) złapał za kielich i kolejny, i kolejny...

Godzina 06:00 26.07 - wyjazd z Warszawy. Co tu dużo mówić, wszędzie roboty, korki, trasa zajęła nam kilkanaście godzin (bez GPS). Czeska strona niezwykle kręta, a oni sami niezwykle agresywnie kierują.

PARDUBICE! Zaparkowaliśmy furę na pierwszym lepszym parkingu (wiedzieliśmy, że hotel będzie na starym mieście, ale nie wiedzieliśmy, że całe Pardubice wyglądają jak stare miasto _cool: ), znaleźliśmy się pod sklepem Erotic (później okazało się, że był niezły kawałek od hotelu) i przedzwoniliśmy do właściciela hotelu - Martina. Małe nieporozumienie, pytanie o drogę przechodniów, odnalezienie hotelu i skwitowanie przez Martina: ,,Man, I still don't know what were You doing at Erotic..."

AFI Palace - raj dla pokerzystów. Już na wejściu swoim widokiem uraczyły nas trzy niewiasty. Idziemy prosto, po prawej ciemnia - pokerstrategy sit n' go arena, stoisko pokerstrategy (serdeczne pozdrowienia dla hostess; nie wszyscy wiedzą, że losowania były rigged _thumbsup: ) sala główna oraz BAR.

W barze można było porządnie się ujebać - niezwykle ciekawi ludzie, niezwykle piękne kobiety i ta atmosfera _love:. Poznałem wielu ludzi z PL, z pokerstrategy, których serdecznie pozdrawiam. W pamięci zapadł mi pewien Czech, który to powiedział, że widnieje na ichniejszej stronie - pobił rekord i wypił 29 piw. Mówił, że gdyby nie był sobą, to by się nie chciał znać :D.
Oczywiście skręcanie blantów na stolikach etc. etc. to normalny widok.

Blanty. Z nimi związane są dwie śmieszne historie. Siedząc w barze na piętrze PPFP zauważyliśmy, że kobieta z mężczyzną skręcają sobie blanta. Był to nasz pierwszy dzień w Czechach więc spróbowaliśmy dowiedzieć się skąd można dostać stuff. Nie było opcji żeby się dogadać, kobieta tylko powiedziała 'one hour, table 4x'. Po godzinie wręczyła nam blanta, pieniędzy oczywiście nie chciała przyjąć;).

(to ta pani w blond włosach)

Spoiler

Druga akcja, czyli wieczorne poszukiwanie otwartego sklepu z alkoholem. Spotkaliśmy dwóch kolesi, zapytałem o najbliższą stacje benzynową - ciężko było się dogadać więc poczęstowali nas blantem, abyśmy pojmowali na tych samych falach. Jeden z nich musiał iść, a drugi powiedział, że będzie łatwiej jak tam 'dolecimy', więc 'lecieliśmy' za nim. Na stacje szliśmy kilka kilometrów, droga powrotna również była tej długości, chociaż wracaliśmy inną trasą. Czech, który był naszym przewodnikiem był świetny, kupiliśmy mu dwa piwka.

Poznaliśmy sporo Czechów, trzy słowa, które przychodzą mi do głowy to przyjaźni, weseli i pomocni. Kolejna historia, która może to potwierdzić, to po wejściu do małego klubu widzieliśmy, że robią sobie grupowe zdjęcia - aby im pomóc powiedziałem, że mogę zrobić im wszystkim, zostaliśmy sowicie wynagrodzeni alkoholem i towarzystwem kolejnych przyjaznych ludzi.

Turnieje jak i cash nie poszły ani mi, ani nikomu z mojej ekipy. Dwóch ziomków wyznawało zasadę, że trzeba się najebać na turnieju; ja od tego odstąpiłem i pierwszy z nich odpadłem z ME.

Impreza w Gimlet klubie była OK. Szkoda, że organizatorzy nie postarali się o więcej dziewczyn spoza PPFP. Masa facetów i krupierki, które to bawiły się raczej w swoim gronie, poza....

Spoiler

no właśnie, jeżeli ktoś chociaż wie jak ta pani ma na imię to będzie git.

Powrót. Zebraliśmy się dzień wcześniej, jako, że właściciela nie było w hotelu i nie miał jak oddać forsy, powiedział żebyśmy opędzlowali jego lodówkę z alkoholi. Zostawiliśmy mu karteczkę, że chcieliśmy wziąć też lodówkę, ale nie było miejsca w furze :f_biggrin: .

Niespodzianka! Kiedy mieliśmy odjeżdżać, okazało się, że wspaniałomyślny właściciel polo zostawił włączone światła na trzy dni. Nie było opcji żeby go odpalić. Była to godzina 21:00, więc jedna wielka DUPA. Szybki telefon do właściciela hotelu - powiedział, że zaraz nam pomoże jego ziomek, dokładniej:,,he's oldschool, he will help you'' (świetny koleś ok. 60tki). Pół godziny i jesteśmy na trasie!

Bardzo chciałbym powklejać zdjęcia, ale na tych z pstrategy pstars nas nie ma, a sami nie zrobiliśmy ani jednego :f_cry:.

Pozdro.


11 odpowiedzi
smack91
Dołączył: 31.12.2009

fajnie się czyta;)


salyk
Dołączył: 26.01.2009

Fajna relacja :D

Wypad się udał :D :f_thumbsup:


maroon99
Dołączył: 14.03.2011

wypad widzę pozytywny ;) odezwij sie na priv bo będziemy niedługo studiować niedaleko siebie w Sopocie.


letsgamble92
Dołączył: 16.05.2010

Napisane przez maroon99
wypad widzę pozytywny ;) odezwij sie na priv bo będziemy niedługo studiować niedaleko siebie w Sopocie.

wyslalem zapro
jaki wydzial/kierunek?:P


maroon99
Dołączył: 14.03.2011

Napisane przez letsgamble92

Napisane przez maroon99
wypad widzę pozytywny ;) odezwij sie na priv bo będziemy niedługo studiować niedaleko siebie w Sopocie.

wyslalem zapro
jaki wydzial/kierunek?:P

Wydział Zarządzania, kierunek zarządzanie(bez komentarzy, wiem co robie ;) )


Jokie707
Dołączył: 04.02.2011

Ja wiem....chcesz numer, maila czy coś innego!!!!!


Jokie707
Dołączył: 04.02.2011

A tak na poważnie to widziałem ją w czasopiśmie Royal Flush, który był dostępny w Pardubicach.Jak dotrę do domu to postaram się to załatwić.pozdrowienia


letsgamble92
Dołączył: 16.05.2010

Napisane przez maroon99

Napisane przez letsgamble92

Napisane przez maroon99
wypad widzę pozytywny ;) odezwij sie na priv bo będziemy niedługo studiować niedaleko siebie w Sopocie.

wyslalem zapro
jaki wydzial/kierunek?:P

Wydział Zarządzania, kierunek zarządzanie(bez komentarzy, wiem co robie ;) )

też miałem iść na zarządzanie jakbym nie dostał się na MSG: IB :f_p:

Napisane przez Jokie707
A tak na poważnie to widziałem ją w czasopiśmie Royal Flush, który był dostępny w Pardubicach.Jak dotrę do domu to postaram się to załatwić.pozdrowienia

dziekówka _cool: _thumbsup:


Jokie707
Dołączył: 04.02.2011

Hanka Sousedikova.


Czytam, czytam a tu koniec...

Ogólnie fajna relacja, widać zadowolenie z wypadu :)


letsgamble92
Dołączył: 16.05.2010

Napisane przez Jokie707
Hanka Sousedikova.

dziekowka za fatyge _thumbsup:

Napisane przez Szczypcik
Czytam, czytam a tu koniec...

Ogólnie fajna relacja, widać zadowolenie z wypadu :)

bylismy baaardzo pozytywnie zaskoczeni czechami:)