Co sadzicie o tego typu rozdaniach? We wspanialej ksiazce Phil Gordon napisal, ze te sytuacje zdarzaja sie tak zadko, iz nie warto sie nimi przejmowac, jednak zdarzaja mi sie co jakis czas, dzisiaj mialem nawet 2 (jedna wygrana, druga przegrana). Mowie tu jedynie o sytuacjach gdy 2 graczy ma w rece pocket pary i obaj trafiaja seta.
O ile niskie pary trudno przewidziec (choc limp z wczesnej pozycji, gracza grajacego mala ilosc rak moze dawac lekkie podejrzenia) o tyle, gdy widzimy jakiegos murka, ktory wali 3-bety mozna podejrzewac ze ma w reku AA-JJ.
Osobiscie sadze, ze faktycznie te sytuacje nie sa czesto spotykane, i sa trudne do zauwazenia gdy gra sie wieksza ilosc stolow. Mysle ze bledy mozna wliczyc w koszty. Chcialbym jednak poznac Wasze zdanie.