Hej. Z tego darmowego dla mnie turnieju Sunday Million +112,50$. W turnieju grało mi się bardzo fajnie. Ogólnie cieszy, bo za darmo wygrana ale z drugiej strony wielki niedosyt ponieważ w tym turnieju przez pewien czas byłem big stack z bardzo dużym wówczas stack ponad 400k! Bez problemu z tego można było dostać się do ITM nawet bez gry gdybym wówczas poszedł spać na 2 godziny, to osiągnąłbym z tego stacka więcej.
Stolikiem przez pewien czas zarządzałem. Było miło. Oczywiście musiało przenieść na inny stolik a tam całkiem inna bajka. No niestety zachciało mi się i tam rządzić całym stolikiem. Przesadziłem i zlekceważyłem graczy. To był mój największy błąd w odróżnieniu gdy od początku wszystko analizowałem. Na lajcie grałem sobie kartami z zakresu z TOP21. Widziałem, że wskaźniki u mnie zaczynają być niepoprawne w tym przesadzona agresja, za duży 3bet i ATS, WTSD a W$SD pikował w dół. Większość moich wskaźników była już na zielono co z początkowego założenia u mnie oznaczało, że trzeba takiego gracza poskromić.
Ja niestety sam to widziałem, że moje wskaźniki gry zaczynają być mocno nieprawidłowe ale myślę sobie co mi mogą zrobić.
Gracze z początku byli także grzeczni i pokornie zgadzali się na moje zarządzanie stolikiem ale to do czasu. W końcu nie wytrzymali i zaczął się jakby grupowy atak na mnie. To jest nie do opisania co tam się działo. Nie doceniłem jednak poziomu graczy. Na stoliku tym miałem także zwycięzców serii turniejów majors w tym zwycięscy WCOOP i także finalisty Sunday Million. Szkoda, że system przerzucił mnie na ten stolik, bo od tego momentu zabolały moje agresywne zapędy. Mimo to turniej wspominam bardzo fanie. Atmosfera grania rewelacyjna.
Spoiler

Week: 2
BRM from freerolls: 152,14$