Cześć,
Z racji tego, że moje tygodniowe pokerowe zmagania dobiegły końca to postanowiłem już dziś wrzucić post z podsumowaniem. Ogólnie mało gry, rozegrałem 18 MTT, ale i tak się działo 
We wtorek zbytnio nie miałem czasu na MTT, więc postanowiłem chwilę pograć promocyjne HexaPro Extreme za 1E w których mnożnik 125 pada raz na 1h. Tak się akurat złożyło że tego dnia taki mnożnik wypluło mi 2x, z czego udało mi się 1 wygrać, a w drugim być drugi.
Spoiler
Jeśli chodzi o Hexa, Spiny itp. to nie umiem w nie grać
Wiadomo że tam jest duża wariacja, która była tym razem po mojej stronie. Gram w te gry tylko i wyłącznie gdy jest jakieś promo lub muszę wykonać z nimi zadanie (np. na Unibet)
W kolejnych dniach raczej nic nadzwyczajnego, dostałem jakieś bilety na WPT na niedzielnego Freerolla - King of Cash Freeroll (13500 GTD), a jeśli chodzi o rozegrane turnieje to najlepszy wynik w tym czasie to ten:
Spoiler
W piątek wykonałem misję i dostałem bilet na flipa 1K, w którym za chyba miejsca 1-6 dostawało się bilet na 100 euro do Festive Championships. Okazało się że byłem 2-gi i taki bilet otrzymałem.
Spoiler
Postanowiłem że wykorzystam go na Festive Championships #1: E25000 9-Max PKO [2-Day Event], który odbywa się 10–11.12. Jeszcze w sobotę m.in. zająłem I miejsce w E80 Freezeout PKO na Unibet, z łączną wygraną 25,19 euro
Spoiler
W niedzielę grałem tylko gry za otrzymane bilety:
King of Cash Freeroll (13500 GTD) – okazało się że wszyscy uczestnicy turnieju zostali nagrodzeni. Grało 235 graczy z czego, osoba z 235 miejsca dostawała bilet na Global Spin w wysokości 5$. Ja zakończyłem turniej na 112 miejscu za co otrzymałem także bilet na Global Spin ale w wysokości 25$. Z biletu dostałem Spina x2, którego udało się wygrać.
Spoiler
Festive Championship #1: E25000 9-Max PKO [2-Day Event] – Plan minimum na ten turniej to było wygrać cokolwiek
Zdawałem sobie też sprawę że poziom jest zdecydowanie wyższy niż ten na którym aktualnie jestem. W pierwszych 2 rękach skróciłem się o 1/4. Mało miałem dobrych rąk do rozegrania więc przez dłuższy czas byłem shortstackiem. Po ok 1h gry trochę się odbudowałem co pozwoliło mi pozbawić żetonów jednego z graczy i zarobić 25 euro, czyli wykonałem plan minimum :profit:. Potem próbowałem wyrzucić kolejnego, jednak przegrałem flipa, później zrobiłem zły call na river, a na sam koniec przegrałem wrzutkę pre. Bywa i tak, raz ja ich, raz oni mnie
Ogólny wniosek jest taki że zdecydowanie nie jestem jeszcze gotowy na te stawki, jeszcze...:coolface:
Dziś w nocy kolejny flip 1K na Unibet, może i tym razem dopisze mi szczęście i będę mógł zagrać kolejny turniej z wpisowym 100 euro 
Pozdrawiam